ewlinp 10.02.10, 19:01 kochane polećcie coś na kaszel dla Jasia, ma taki mokry od dwóch dni. Syrop z cebuli nie przechodzi mimo dużej ilości wycisniętej cytryny. Co będzie odpowiednie dla takiego lipcowego dzieciaczka?? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qwoka Re: coś na kaszel 11.02.10, 15:33 Maja brała mucosolvan, flegamina w syropie tez moze być, chyba jest troche tych syropów wyksztusnych. Tylko najważniejsze, zeby dużo pił, bo inaczej i tak nie bedzie mu się odksztuszało. Ja z tym miałam najwiekszy problem u Mai, bo nie chciała prawie nic pić oprócz mleka, a to akurat chyba nie wskazane. Odpowiedz Link
uczula Re: coś na kaszel 12.02.10, 01:18 mucosolvan do 15? do 17? nie na noc bo on rozrzedza wydzieline. najlepiej rano a potem Jaska na kolano glowa w dol i wyklepac w plecki dlonia zwinieta w listek(kubeczek) przy okazji, zeby odchrzakiwal i wypluwal. ja robilam tak, ze misiek lezal na lydce prawie opieral sie raczkami o moja stope prawie - no ale on byl wtedy ciu mniejszy i sie jeszcze miescil :) Odpowiedz Link
nika1201 Re: coś na kaszel 12.02.10, 10:11 Moim zdaniem super działa mucosolvan, podaje się do 18, nie przed spniem, 2 razy po 2,5 ml, potem oklepanie, nam jeszcze oprócz tego lekarz przepisał salbutamol, a to już na oskrzela ( na razie zaostrzone) Odpowiedz Link
ewlinp Re: coś na kaszel 12.02.10, 23:18 dzieki za odzew, nie poczekałam na odpowiedzi tylko kupiłam to co pierwsze przyszło mi do głowy - czyli prawoślazowy - pierwszy raz mi kaszle na mokro dlatego miałam dylemat, na szczęście juz przechodzi, jeszcze raz dziękuję rady zachowam na przyszłość :) Odpowiedz Link