narttu
20.04.10, 07:02
wlasnie pije- na nogach juz tradycyjnie od godzin dwoch. Mieszkanie
ogarniete, obiad przemyslany i zaczety i pranie "leci" (bo Grecia
zlala swoj kocyk).
Zadanie na dzis to przebukowac moj ubieglo-sobotni lot na 4maja..
Wiec szybka kawa i w kieracik: Grecia butla, Ida zeby umyc i ubrac,
ja prysznic, pies sniadanie..
Mielgo dnia wszystkim..