Dodaj do ulubionych

wczesna kawa na dzien z wyzwaniami

03.05.10, 04:19
bo chora jestem niestety- a dzis 9-12 pisze 3 egzaminy- normalnie w
tym czasie pisze sie jeden ale biore 3 bo chce jechac do Polski na
wakacje jutro a poza tym jak mi sie uda zdac to odpada wieczny
problem z dziecmi na czas egzaminow. TRzymanie kciukow bardzo sie
przyda bo wszystko mi sie miesza troche z powodu tego ze za duzo a
troche z powodu temperatury-ponad 38.. Akurat musialo mnie zlapac
teraz- zreszta malo mnie to dziwi bo troche sie przeforsowuje
ostatnio-przy zyciu mnie trzyma tylko opcja niedalekich wakacji.

A jak przyjde z egzaminow to idziemy z Ida pierwszy raz do jej
przedszkola! Dzis na zwiady i pobawic sie na moment :)))

A potem to juz chyba padne ;)
Obserwuj wątek
    • smolineczka Re: wczesna kawa na dzien z wyzwaniami 03.05.10, 05:22
      naftu, nie zaskoczyłaś mnie tymi egzaminami przy 38 gorączki, bo też mi się
      zdarzało... a kiedy studiowałam, nie miałam jeszcze rodziny... wyobrażam sobie w
      jakim tempie żyjesz i podziwiam. trzymam kciuki za Twoje egzaminy, przedszkole
      Idy i Wasze długooczekiwane wakacje :)
      • a090707 Re: wczesna kawa na dzien z wyzwaniami 03.05.10, 06:57
        Narttu oby do wakacji !!! Dzis trzymaj sie jak najlepiej, powodzenia na egzaminach.
        • anmroz Re: wczesna kawa na dzien z wyzwaniami 03.05.10, 07:08
          Narttu, ciężki dzień przed Tobą. Oby wszystko poszło jak najlepiej!
          Moja noc beznadziejna. Położyłam się w zasadzie ok.4. Wcześniej się nie dało, bo
          starszaczka gorączkowała całą noc. Pospałam 2 godziny i niestety trzeba było
          wstać do dzieci. Może kawa zdziała cuda!
          • paris4 Re: wczesna kawa na dzien z wyzwaniami 03.05.10, 07:33
            narttu kciuki za ten dzień bo trochę grozą powiało;)
            u nas luzik, weekend mija bardzo spokojnie i cieszę się, że nigdzie
            nie pojechaliśmy
            W sobotę mieliśmy gości i hordę dzieci, wczoraj dzień pod znakiem
            rowerów a dziś pogoda paskudna to posiedzimy w chałupie może jako
            atrakcję zorgaznizuję chlapanie się w kałużach bo Młodzi Gniewni za
            tym przepadają
            a ja wieczorami oglądam sobie kolejne odcinki Twin Peaks ło matko
            ale schiza:)
      • smolineczka narttu 03.05.10, 08:00
        sory za przekręcenie - pisałam o 5-tej rano, a o tej porze nie trudno o pomyłkę
        :) dobrze, że teraz zauważyłam, że źle wpisałam Twój nick
        • szaszanka21 Re: narttu 03.05.10, 08:14
          Witam się z kawką.Mieliśmy siedzieć w Bielsku do dzisiaj ale rodzinka postanowiła wracać bo deszcze uniemozliwiały "brykanie"na podwórku.:(.Czyli znów domowy kierat.Nartu trzymam kciuki za powodzenie.Dla wszystkich chorowitków zdrówka życzę.Miłego dnia.
    • lucy_cu Re: wczesna kawa na dzien z wyzwaniami 03.05.10, 08:08
      Powodzenia!!! Dasz radę- na takim gorączkowym haju czasem całkiem fajnie się
      zdaje (zdarzyło mi się), człowiek już nie ma siły się stresować i podchodzi do
      egzaminu na kompletnym luzie. Trzymam kciuki!

      Miłego dnia, Dziewuszki!!!!
    • guciowamama Re: wczesna kawa na dzien z wyzwaniami 03.05.10, 09:13
      Trzymam kciuki za egzaminy narttu! I zyczenia zdrowka przesylam
      wszystkim chorowitkom! A wszystkim ktorzy maja dzis wolne - milego
      swiatecznego dnia :-)
      • zabka11 Re: wczesna kawa na dzien z wyzwaniami 03.05.10, 09:44
        a my dziś od rana w szale wariackim:)...dzieci męcza o kompa, graja
        od 7mej, teraz chwile dopadłam, to pisze. Poprasowane juz prawie
        mam...ufff, m wczoraj zupkę ugotował, zaraz wezmę ich na spacer, a
        m...naszykuje pyszności do Lilki na grilla i na 15tą, choćy wiało i
        grzmiało,,,jedziemy:)
        Miłego dnia wszystkim:)
    • zabka11 Re: narttu trzymam kciuki:) 03.05.10, 09:37
      ...pewnie już piszesz, mam nadzieję, że gorączka spadła i umysł masz
      jasny:) Powodzenia
    • takatoszymura Re: wczesna kawa na dzien z wyzwaniami 03.05.10, 10:07
      Wszystko pójdzie na pewno OK...
      Przysiadam się stęskniona za Wami, już nie mogę się doczekać zjazdu!
      Kurcze, musze kupic komputer- bez forum mi źle!
      • ewlinp Re: wczesna kawa na dzien z wyzwaniami 03.05.10, 10:47
        nartu trzymam kciuki, bedzie dobrze!
        Ja dopiero z kawą, zarywam troche nocki bo mam zaległości i musze "odrabiać
        lekcje" po nocach. Jaś na szczęscie nie piszczy w łóżeczku jak wstanie tylko
        łądnie sie bawi dając mamie jescze pospać.
        Dziś znów za oknem miąkwa, a kalosze się zrobiły za małe :/ cóż bedziemy suszyć
        buty. Pozdrawiamy i dobrej pogody nad lilkową działką! :)
    • metanira ale nam sie ten maj zaczął :/ 03.05.10, 11:10
      W sumie to nie powinnam narzekać, bo przez ostatnie pół roku Konrad był chory
      tylko raz i bardzo szybko się pozbierał (jednak, jak dziecko nie jest co chwilę
      faszerowane antybiotykami, to znacznie lepiej się je leczy). Za to w sobotę
      zaczął narzekać na ból gardła, a potem zaczął pokasływać. Wczoraj rano jeszcze
      nie miał podwyższonej temperatury, nawet na spacerze byliśmy, ale na planowany
      wyjazd do Krakowa się nie zdecydowaliśmy i dobrze, bo wczesnym popołudniem
      temperatura zaczęła mu rosnąć. Noc kiepska: gorączka, spędzanie, wymioty itp.
      Teraz nie wiem, co dalej, czy jutro do lekarza, czy nie. Mówi, że gardło go już
      nie boli, kaszle jakby mniej i od początku na mokro, tylko ta gorączka...
      Miłego dnia, mimo wszystko ;) Muszę zaraz zrobić ze dwa prania, po tych nocnych
      wymiotach cała wanna pełna ;) i chałupę ogarnąć.
      • a090707 Re: ale nam sie ten maj zaczął :/ 03.05.10, 11:41
        Metanira wspolczuje, moj mial to samo tydzien temu. Zdrowka dla synka !!!
        Ja wlasnie siedze na allegro i przegladam foteliki samochodowe...czas zmienic na wiekszy.
        • metanira a090707 03.05.10, 11:47
          A daliście radę sami się wykurować, czy nie obyło się bez lekarza? Wiem, że to
          głupio pytać, bo każde dziecko jest inne, ale ja, póki co, nie wiem, co robić :(
          Chyba się wstrzymam z decyzją do jutra rana, zobaczymy jaka będzie noc. Nurofen
          spędza Konradowi gorączkę tylko na niecałe 4 godziny...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka