enya81
24.05.10, 18:28
Mojemu Sebastiankowi zaczęły bardzo ropieć oczka, lekarka widziała go jak mu
tylko łzawiły, więc nic nie poradziła oprócz masowania koło noska, bo
stwierdziła, że to niedrożne kanaliki łzowe.
Teraz przemywam mu kilkanaście razy dziennie wacikiem zmoczonym przegotowana
woda i zakrapiam solą fizjologiczną. Na razie poprawy żadnej, więc może znacie
jakieś sprawdzone sposoby nadające się dla noworodka?
Z Szymkiem nie miałam takiego problemu, więc zielona jestem.