27.05.10, 06:47
a zaraz do przedszkola tylko Ida skonczy posiedzenie na nocniku :)
a z przedszkola do miasta kupic owoce na soki, baletki dla Ida jako
pantofle do przedszkola i kleik dla Greci. I wyslac kolezance
podanie o prace :)
Obserwuj wątek
    • katx1 Re: kawa :) 27.05.10, 08:18
      Kawa chętnie, w przerwie podczas pakowania:))))) Miałam coś zrobić
      wczoraj wieczorem ale padłam o 21:30 więc dziś pobódka o 4:30 i już
      praktycznie wszystko spakowane i przygotowane, jeszcze zakupy i
      ruszamy na Zlot - Hurrrraa
      • malenkie7 Re: kawa :) 27.05.10, 08:36
        po dwóch dniach ostrej roboty w mieszkanku dzisiaj pomykam do pracy -
        najpierw doprowadzic biuro do porzadku po ewakuacji, pozniej
        obrobic papiery, a pozniej wyruszam na poszukiwania kwadratowego
        stolu - w koncu bedziemy miec jadalnie:)
        po poludniu zaczynam pakowanie.
        miłego dnia!
        • ewlinp Re: kawa :) 27.05.10, 08:46
          szybka kawa, prysznic póżniej dopakować jedzonko i w drogę! niach niach, jak ja
          się cieszę dziewuszki! ;P
          • klarysa007 Re: kawa :) 27.05.10, 09:00
            Ja na nagach od 5, bo Starszaka na wycieczke wyprawiałam. Jeszcze musze się
            dopakować i może uda mi się kawę wypić :)
            A potem fiuuuuuuuuuuuuuuuu i ZLOT!!!
            • szaszanka21 Re: kawa :) 27.05.10, 09:13
              Kawka,na zakupy i do roboty!Dziś testujemy nowy narybek na smyczkowców :)Lubie to,dzieciaczki są takie przejęte a wieczorem pożegnanie absolwentów!I koło się zamyka po raz kolejny.
              Lecę bo czas goni i tez trochę sie popakuje na jutro.Ja też się ogromnie cieszę na ten zlot!!!!!
              • burdziaa Szaszanka :) 27.05.10, 09:35
                czyzby Filipek :)? trzymam za niego kciuki co by trafiał w progi !
          • burdziaa herbatka a potem koktajl 27.05.10, 09:11
            dopijam herbatke i zrobie koktajl,znalazłam mrozone malimy w
            lodówce:)Ale Wam fajnie dziewuszki z tym zlotem.
            Mnie dzisiaj czeka wazna wizyta u ortopedy,zobaczymy co z ta maoja
            noga,jak nie zrosło sie to nie wiem....moze nawet tomograf bede
            miala :(
            • a.zaborowska1 Re: herbatka a potem koktajl 27.05.10, 09:23
              U nas wszystkie plany poszły gdzieś... :-(
              M umówił na jutro firmę od drzwi wejściowych, mieli montować bo nas miało nie
              być. Po montażu miał malować drzwiczki od szafy i kończyć ściany. W sobotę
              umówił się z kolegami na ryby i ognisko no bo żony nie ma to kot harcuje. A tu
              junior postanowił plany popsuć i się rozchorował :-/

              Burdzia ta twoja noga to naprawdę już długo trwa :-/
              • anmroz Re: herbatka a potem koktajl 27.05.10, 09:30
                Pospaliśmy dzisiaj rodzinnie do 8.30, co w naszym domu zdarzyło się chyba
                pierwszy raz w życiu. Zaraz lecimy z maluszkiem na pierwszą wizytę lekarską po
                porodzie, a potem załatwianie spraw urzędowych.
                Bawcie się dobrze na zlocie i nie zapomnijcie wypić za zdrowie tych, co nie
                mogły przyjechać :)
            • boazeria Re: herbatka a potem koktajl 27.05.10, 09:26
              no to pewnie urodze podczas zlotu ech
              cos mala sie zasiedziala i nie chce wyjsc

              na sniadanko naszlo mnie na zupe mleczna :-)
              planow dzis nie mam oprocz zupy pomidorowej, telefonu do ginekologa
              i moze wypad do biedronki po worki na smieci
              • boazeria Re: herbatka a potem koktajl 27.05.10, 09:34
                wczoraj byl dzien matki i maly rano dla mi buziaka
                wieczorem go usypiam, mowie bajeczke a on "mamo! cicho cicho, chce
                ci cos powiedziec!.......
                mamo mamo coz ci dam
                tylko jedno serce mam
                mamo mamo zyj sto lat!
                troche zapomnialem ale kocham cie mamusienieczko!"

                ha! pierwszy wierszyk mojego dziecka na dzien matki :-)
    • lucy_cu Re: kawa :) 27.05.10, 09:39
      Burdziu Kochana. Trzymam kciuki za badanie.

      U nas pogoda byle jaka. W planach dalsze dopieszczanie Teresi oraz napychanie
      Jaksy mlekiem. :-) Brakuje mi dłuższych pobytów w plenerze- albo leje, albo
      wieje, że łeb urywa.

      Miłego czwartku życzę wszystkim!
    • agusiajasia Re: kawa :) 27.05.10, 09:48
      Witam z latte machiato.

      Wczoraj miałam takie fantastyczne plany na dzisiejszy dzień. I
      wszystko poszło.... Moja teściowa miała przyjechać wieczorem, zostać
      z dziećmi, a ja miałam jechać do mieszkania na generalne porządki
      (klienci przychodzą, a tam niedopieszczone). No i niestety moja
      teściowa wylądowała w szpitalu, bo skoczyło jej ciśnienie. Miała
      jakieś mega wysokie, zdenerwowała się, bo Adam jej powiedział, że
      Zosia ma znowu wysypkę. Masakra jakaś. To dopiero wrażliwa babka!
      Już z nią dobrze, jest w domu, ale nici ze sprzątania.
      Za to popołudniu jedziemy wreszcie kupić meble do Zosi pokoju.
      Nareszcie pozbędę się kartonów. Kurcze, na nic nie ma czasu. Nawet
      jeszcze szafy nie mamy w sypialni...
      No to miłego dnia!
      • burdziaa Agusiajasia 27.05.10, 09:54
        wczoraj był okropny dzien dla cisnieniowców-ja od 5tej słaniałam sie
        i tak do poznego wieczora:( skoki straszne,nawet na izbe dzwonilam
        ale powiedzieli,ze jak mam leki w domuto zeby samemu sprobowac
        opanowac bo tłumy cisnieniowców- cos strasznego :(
        • agusiajasia Re: Agusiajasia 27.05.10, 10:29
          Kiepska sprawa z tym ciśnieniem. Wiesz, moja teściowa ma też
          wieńcówkę. Powinna bardzo na sieie uważać, no i bardzo wysoki
          cholesterol. Przede wszystkim powinna udać się do dietetyka. Mam
          wrażenie, że dla niej jedzenie jest nałogiem. Naprawdę. Ona nawet w
          nocy musi wstać do lodówki, żeby sobie podjeść. Obiad zjada swój +
          po wszystkich dzieciach kończy, bo zawsze za dużo nałoży. Cały czas
          mówi i myśli o jedzeniu. Najważniejszy punkt dnia dla niej to obiad.
          Serio! Jak zawiozę do niej dzieci i dzwonię co słychać, ona zaczyna
          rozmowę od tego co dzieci zjadły. Chorobliwe żarcie!! Nie mówię tego
          złośliwie, tylko po prostu stwierdzam fakty. Jak ona tego nie zmieni
          to będzie z nią bardzo źle. Lekarz jej ostatnio powiedział, że ma
          serc 80-latki. A ma lat 55. No comments.
          • a.zaborowska1 Re: Agusiajasia 27.05.10, 11:50
            Ja mam taką sama teściową. W podobnym wieku która ma pier....a na punkcie
            jedzenia. Ma wieńcówkę, wysokie ciśnienie, cukrzyce i w ogóle o siebie nie dba
            :-/ tabletki na cukrzyce zagryza chałwą.
            Do każdej potrawy dodaje smalec (nawet raz ją przyłapałam, że do ciasta
            wrzucała), gotuje tłusto, mnóstwo mięcha i słodyczy. Ostatnio pytam się jej co
            tak nie wyraźnie mówi a ona, że wysoki cukier ma ale zaraz weźmie proszka i jej
            przejdzie. Leżała już 2 razy w szpitalu min. na OIMI-e. gdy ja próbowałam
            tłumaczyć kazała mi się pukać w głowę. Najbardziej mnie wkurza, że mój M na tym
            smalcu wychowany i też już ma kłopoty ze zdrowiem. Dobrze, że u mnie mieszka a
            ja jestem przeciwniczką tłustych potraw :D to może go jakoś uratuje.
            Starym/starszym ludziom czasem nie da się przetłumaczyć ;-/
            • boazeria Re: Agusiajasia 27.05.10, 12:22
              moja mama to samo... ale to bierze sie chyba z nudow i z tego ze nie
              ma co robic, nie ma o czym rozmawiac
              odkad przeszla na emeryture to sie zaniedbala, jedyna atrakcja dla
              niej to wyjscie do siedlowego sklepu spozywczego, denerwuje ja chyba
              nawet jak ktos ja odwiedzi

              tez ma cukier 400 (a norma 100) i juz lekarz powiedzial ze grozi jej
              przeszczep nerki a ona zero ruchu, zje salcesonu troche i ciastek

              ostatnio bylismy na obiedzie i widzialam jak robi salatke grecka to
              mnie scielo z nog
              wiecie jak jest sos grecki z knorr i trzeba dac 3 lyzki wody i 3
              oleju- patrze a ona na oko pol szklany oleju walnela...... i nie
              widziala w tym nic dziwnego
              • a.zaborowska1 boazeria 27.05.10, 13:20
                U mojej teściowej to nie z nudów bo ona ciężko pracuje, zajmuje się dwoma swoimi
                wnuczkami i ogarnia cały dom. Po prostu takie nawyki żywieniowe ma przez matkę
                wpojone z tamtych starych lat.
                Moja teściowa wsadzała do szarlotki smalec :D
                albo np. była zadyma bo nie pozwoliłam juniorkowi ziemniaków tłuszczem z patelni
                polać. Można by tu książkę napisać o jej wyczynach kulinarnych i też ma cukier 400.
                • boazeria Re: boazeria 27.05.10, 15:31
                  ha ja do tej pory pamietam jak u sw. pamieci babci bylam i
                  poprosilam o jajko sadzone
                  wygladalo to tak ze wziela gleboki talerz, miske do zupy i smalcu
                  bylo tyle ze jajko swobodnie plywalo na wierzchu
                  • lilka.k Re: boazeria 27.05.10, 15:36
                    O matko, jak można tak jeść :(
                    MOja teściowa gotuje bardzo chudo na szczęście. Ale nie dziwne. Bo 9
                    lat we włoszech mieszkała. Wszystko chude i zdrowe. I oczywiście
                    oliwa z oliwek, makarony, szparagi też robi pyszne.
                    I prawie wcale ziemniaków. MIęso i sałata. My tez tak jemy. Samo
                    mięso i warzywa :)
                    Własnie tesciowa jest u mnie od wczoraj do jutra. Chłopaków mi zdrowo
                    karmi na szczescie.

                    Współczuje, nie tknelabym takiej kuchni, jak za tłuste to mi sie
                    odechciewa..
                    • zabka11 Re: kawa wyjazdowa na zlot:) 27.05.10, 16:22
                      Dopijam, żegnam się, po Pati jadę i w drogę:)
                      Do poniedziałku kochane:)
                      • lilka.k Re: kawa wyjazdowa na zlot:) 27.05.10, 16:25
                        dzisiaj juz wyjezdzacie?
                        Bawcie się dobrze!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka