Dodaj do ulubionych

jagodzianki-poratujcie przepisem

28.06.10, 18:15
bylismy dzis w lesie, nazbieralam troche jagod, niestety nie mam
zadnego dobrego przepisu.
Obserwuj wątek
    • zumali Re: jagodzianki-poratujcie przepisem 28.06.10, 19:52
      Bardzo prosze :-)

      mojewypieki.blox.pl/2009/06/Jagodzianki.html
      Za mna tez juz chodza jagodzianki - mniam :-)
      • boazeria Re: jagodzianki-poratujcie przepisem 29.06.10, 11:42
        ale apetytu narobilyscie....
        jak sie zdjec naogladalam to musze zrobic- tylko niech mi chlop
        gdzies jagod kupi hm
        • boazeria zumali 29.06.10, 11:43
          a ty robias te jagodzianki z przepisu? dalas make pszenna czy
          chlebowa? i olej slonecznikowy czy zwykly rzepakowy?
          • zumali Re: zumali 29.06.10, 17:19
            robilam :-) dalam make pszenna i wiecej musialam dodac niz w
            przepisie, a olej slonecznikowy (bo tylko taki mialam akurat).

            Teraz musze zdobyc ta make chlebowa i zobaczyc, czy jest roznica.
            • boazeria Re: zumali 02.07.10, 14:04
              zumali ale dobre wyszly ze zwyklej maki?

              wiesz jaka ja glupia? kupilam make chlebowa pszenna i wsypalam
              wszystkie skladniki do michy i dopiero zobaczylam ze wzielam make
              chlebowa RAZOWA i wszystko out do smieci.... ech musialam mala
              zachustowac i do sklepu po zwykla make bo jagody juz kupilam wiec
              musze teraz robic te jagodzianki
              • zuzaze_78 boazeria 04.07.10, 16:47
                A ja bym zaryzykowała z tą razową, czasem takie pomyłki przynoszą dobre rezultaty. Moje jagodziany naładowane owocami jak granaty (z przepisu na górze wątku) właśnie wyrastają na słonecznym balkonie i zaraz hop! do pieca.
                Ja przed chwilą zorientowałam się, że mój olej to nie słonecznikowy a... kukurydziany. Ale kompletnie się tym nie przejmuję, już mi ślinka cieknie.
                • zuzaze_78 wyjęłam z pieca 04.07.10, 17:15
                  i natychmiast pożarłam jedną parząc sobie język. Wyszły super, olej, wg mnie, nie robi żadnej różnicy. Zaraz przychodzi niania, załapie się na bułeczki prosto z pieca :)
                  • boazeria Re: wyjęłam z pieca 05.07.10, 11:43
                    zrobilam na mace luksusowej
                    wg mnie w bulce za malo cukru i chyba za duzo maki bo takie twardawe
                    wyszly- jak gniatalam to konsystencja kleistego ciezkiego betonu
                    nastepnym razem dam szklanke cukru i zrobie bez lukru a z kruszonka
    • zumali boazeria 05.07.10, 11:39
      Dopiero dzisiaj wlazlam na forum, a Ty pewnie juz po jagodziankach :)
      Ja tez mysle, ze z razowej wyszlyby calkiem niezle :)
      Ale chwal sie lepiej - pyszne?
      • zuzaze_78 jagodziany 05.07.10, 12:38
        A te moje z mąki zwykłej pszennej szymanowskiej. Ta na gorąco pożarta była twardawa, ale jak wystygły zmiękły, polukrowane to już w ogóle niebo w gębie, bo do ciasta dodałam mniej cukru niż w przepisie i chyba jednak za mało. T wziął sobie 2 bułeczki na śniadanie do pracy, ja też się właśnie opycham.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka