narttu 11.08.10, 07:51 Bo pedze z grecia do biblioteki Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
domatorka.amatorka Re: Kawa z busa 11.08.10, 08:16 znaczy się szybka ta kawa? jeśli szybka to i ja się dołączę na chwilkę, potem spadam relaksować się przy desce do prasowania:> Odpowiedz Link
boazeria Re: Kawa z busa 11.08.10, 09:39 o ja tez mam cos do poprasowania to wpadnij do mnie sie zrelaksowac :-) przyjaciolka ma urlop wiec wpadnie na kawke - fajnie bo wreszcie z urlopu wrocila a 2 tyg sie nie widzialysmy na obiad chyba filety w panierce z rybki FROSTA i frytki :-) a co tam.... hm dawno zupy nie gotowalam.... wczoraj I raz zamowilismy z nowo powstalej chinskiej restauracji ale bedziemy juz omijac ten punkt to bedzie fajny dzien bo cisnienie super i tak sobie postanowilam ha! Odpowiedz Link
alcea3 Re: Kawa z busa 11.08.10, 09:53 Coo ktos tru się zgłaszał na prasowanie???:) U mnie tez zalega, wuięc będę wdzięczna :)) Odpowiedz Link
dorka3078 Re: Kawa z busa 11.08.10, 09:56 widzę że zamiast kawy mamy dzisiaj prasowalnię ,ja swoje sterty juz trzy dni męcze a dzisiaj znowu nowe dojdą ,normalnie syzyfowa praca znowu mi dzisiaj niedobrze więc kawy nie ma Odpowiedz Link
lilka.k Re: Kawa z busa 11.08.10, 09:59 ja miałam plan by poprasować wczoraj wieczorem, ale mąż mnie zdemotywował słowami: Zwariowałaś? Po co prasujesz? Chłopaków spoenki prasujesz? O rany, wariatka! :)))) To zeby nie wyjsc na wariatke, odpuscilam, hehehe Odpowiedz Link
shemreolin Re: Kawa z busa 11.08.10, 14:08 To ja nic nie prasuję. Zdarza się od wielkiego dzwonu jak wyciągnę coś wymiętego z szafy. :P A tak to rozwieszam żeby się nie gniotło, potem układam w kosteczkę i jest luzik. A koszul męskich nie tykam. HA! Nienawidzę prasować! Chyba bardziej niż zmywać. :D Odpowiedz Link
cui Re: Kawa z busa 11.08.10, 10:04 I ja dosiadam się z kawką. Jesteśmy z Mikołajem po porannym pobraniu krwi - on był dzielny (przy pobieraniu z palca) i ja też (już nie z palca). Plan na dziś - przeżyć jakoś te kilka godzin pracy (za którą zaraz się zabieram) i dotrwać do popołudniowego wyjścia do parku wodnego. A ja nie prasuję - w moim małym mieszkaniu mam tak małą szafę, że i tak wszystko się mnie :) Więc pracuję tylko to, co jest mi potrzebne do wyjścia ;) Miłego dnia Dziewczyny! Odpowiedz Link
witch233 Re: Kawa z busa 11.08.10, 10:09 i ja się witam kawą z pracy- niestety juz po urlopie. Mnie też dzisiaj czeka prasowanie, ale bardzo lubię prasować, nawet slipki FIlipka prasuje- taka jestem wariatka :) miłego dnia życzę Odpowiedz Link
uczula Re: Kawa z busa 11.08.10, 10:10 a my na spacerek!! :) pedzimy pogoda cudna. :D milego dnia dziewczyny. Odpowiedz Link
iwo-ry Re: Kawa ze Lwowa 11.08.10, 10:22 Dosiadam sie i ja z szybka kawka, Laura z babcia na spacerze, Luizka spi, wiec chwilka na kawe i forum. Uzaleznilam sie od Was, nawet na wyjezdzie musze tu zagladac :) Wczorajszy mini plan wypalil: spacer po centrum i pyszna kawa latte w kawiarni wiedenskiej. A dodatkowo byly czeboreki w Bruchowiczach, mniam Dzisiaj nie ma planu, na pewno jak co dzien pranie, gotowanie itp, a wieczorem wszystko zalezy od tego o ktorej m wroci z pracy Pozdrawiam ze Lwowa, milego dnia Odpowiedz Link
27agnes72 Późna kawa... 11.08.10, 10:54 Dosiadam się z kawką. O dziwo wyprałam i wyprasowałam już prawie wszystko po powrocie synka z gór- nosił ciągle jedne spodnie ale wszystko do prania :-)Jutro wyjeżdża córka na dwa tygodnie do Londynu ale na szczęście pakuje i prasuje już sama. Na obiad wczoraj miałam właśnie zupę- ze świeżych warzyw z kalarepką:-) Dzisiaj ryby i surówka...Po południu spotkanie z koleżanką więc już powoli wszystko mam zrobione. No i świeci słoneczko i 25 stopni ! Odpowiedz Link
iki2007 Re: Późna kawa... 11.08.10, 11:58 Ja juz druga pije, w nocy miałam przerwe 2 godzinną w spaniu, jakoś się wybudziłam i koniec. W planach wizyta u urologa z Młodym bo pokazuje że boli go siurek, już oczywiście mam stresa. Trzymcie kciuki!! Odpowiedz Link
tri-mamma Re: Kawa z busa 11.08.10, 12:40 Prasowanie... moja zmora! Jeszcze nie wyprasowałam wszystkiego po przyjeździe znad morza. Już nie mamy się w co ubierać.. hehe Ja z cappuccino mrożonym, dziś gorąco jak nie wiem. Byłam z dzieciarnią w Grodzisku na zakupach, na szczęście Franek zasnął w drodze powrotnej i śpi. Uff... ostatnio totalnie bojkotuje drzemki i pada o 18-18.30. Ja tam wole jak pośpi w dzień. Przynajmniej mam moment dla siebie. Dobra spadam robić spaghetti bolgnese. No i jutro spóźniona impreza urodzinowa Zosi, więc tort idę piec. No to miłego dnia!! Odpowiedz Link
burdziaa koktajl z borówkami 11.08.10, 14:18 mam chwileczke to sie dosiąda chociaz juz dzisiaj 100 razy zagladalam na ukryte,jakos mi lzej na sercu;) u nas bardzo cieplo,podtrzymujaz watek prasowania to ja na szczescie mam duza pomoc-Jasio sam prasuje swoje rzeczy i niektóre moje (chociaz staram sie kupowac takie zeby nie trzeba bylo prasowac-nie lubie!szkoda mi czasu na to....) Odpowiedz Link
borowka78 Re: koktajl z borówkami 11.08.10, 14:59 mniam...koktajl ;-) i to z borówkami :D no ale potwierdzam, borówki sa słodkie i takie pyszne :P ja zaraz uciekam do domku- dzisiaj na obiad risotto z owocami morza ;-) potem biegnę po nowe buty i Coco Mademoiselle Chanel ;-)a co! po osttanim wpisie Zabki na ukrytym w koncu dzisiaj zaczelam sie usmiechac :) aaaa...wieczor z deska do prasowania ;-/ Odpowiedz Link
lilka.k Re: koktajl z borówkami 11.08.10, 15:13 ja zebralam przedwczoraj tyle borówek na działce, ze musze porozdawac ;) Ale koktajl to dobry pomysł :) I nalesniki chyba z borwókami zrobię na kolację. Odpowiedz Link