malea1 17.09.10, 06:53 Szczególnie jak się jest chorym, a trzeba było się zwlec z łóżka żeby dziecko wyszykować do przedszkola. Wczoraj zwolniłam się z pracy i dziś też zostanę w domu. Jak ja nie cierpię być chora :( Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
domatorka.amatorka Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 07:09 To i ja się dosiadam z kawką i mega przeziębieniem:/ kolejny raz starsi przywlekli jakieś dziadostwo ze szkoły i kolejny raz Im przeszło po dwóch dniach a ja zdycham prawie tydzień:> dziś dzień bez planu, bo mąż zaskoczył mnie swoim urlopem;) miłego dnia dziewczynki Odpowiedz Link
pabia_a Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 07:13 ja już po kawie, za nami bardzo ciężka noc, młody zasnął wieczorem o 20.30 ( w dzień nie spał, choć codziennie śpi) i obudził się o 23.30 i koniec spania, zasnął o 4.30 i obudził się o 6.00, po tej nocy jestem wykończona, młody dzisiaj zostanie w domu a po południu pojedziemy do lekarza, bo nos zawalony wysoko, to chyba zatoki, w nosku poprostu mu się "gotuje", a jak smarka w chusteczkę to nic nie leci i jest pozpalony, mierzyłam temp. 37,5, później 37 stopni i znowu choróbsko, a na dzisiaj miałam takie plany, sama w domu a tu lipa:( Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 07:20 Sąsiadowi wczoraj ukradli napęd od bramy, zły jest, bo to bardzo drogi gadżet- jezu, nawet takie rzeczy kradną? Zaczynam się cieszyć, że nie mam w domu żadnych cudów, nawet telewizor stary, kilkunastoletni. I że ogrodzenia nie mam, więc tym bardziej i napędu do bramy. Paskudne to. Żeby człowiek się musiał cieszyć, że jest gołodupiec i nic nie ma do zaoferowania złodziejom- wariactwo. Jakoś tak mi źle i ciężko na sercu- nienawidzę złodziejstwa. Dzisiaj w planach generalne porządki w pokoju Teresi. I przygotowanie miejsca pod piwonie, musze z taczkami podjechac po ziemię do ogrodniczki. Miłego piątku, dziewczyny! Odpowiedz Link
pabia_a Re: lucy_cu 17.09.10, 07:40 uwielbiam piwonie-peonie :) czekam na kawałek sadzonki, tata ma mi załatwić od znajomego, ten kwiat kojarzy mi się z dzieciństwem Odpowiedz Link
lucy_cu Re: lucy_cu 17.09.10, 08:15 Oj, tak, mnie też. :-) Mam trochę roślin, które pamiętam z ogrodu babci- hortensje, migdałowca, własnie piwonie... Odpowiedz Link
tri-mamma Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 07:23 Oj, chorowitki biedne! Wszystkim zdrowia życzę. My się póki co jakoś trzymamy i oby tak dalej :) Dzieci już w p-kolu, F jeszcze śpi, a ja sobie z Wami kawkę popijam i zastanawiam się nad planem działania. Po wczorajszym lenistwie nic mi się nie chce. Wyobraźcie sobie, że pierwszy raz od X czasu spotkałam się z moimi wszystkimi siostrami na kawie! Bez dzieci!! Rozpusta normalnie! Najpierw poszłyśmy na dobre kluchy, a potem kaweczka i było superrr!!!!! No to miłego piątku :) Odpowiedz Link
anmroz Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 07:39 Pabia! Faktycznie, noc okrutna! Lucy,coś by się znalazło i u Ciebie :D Żartuję oczywiście!! Mi w ubiegłym roku wleźli na podwórko i ukradli rower i piłę spalinową! Wrr... Dzieciaki zaraz do szkoły/przedszkola, ja do gina na sprawdzian.A po południu w odwiedziny do babci. Miłego dnia i dużo zdrówka dla wszystkich! Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 08:12 Anmroz, a żebyś wiedziała, że by się znalazło, fakt. ;-) Bo własnie słyszę, że komuś w zeszłym roku buchnęli starą kosiarkę i rower, który pamietał czasy głebokiego PRL-u. Jezzzuuu, obrzydliwe to. Współczuję Ci, krew może człowieka zalać, co za dziady. Odpowiedz Link
alcea3 Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 09:16 Nienawidzę złodziejstwa! Ja dziś w domu, wziełam urlop, Malwa podziębiona od 3 dni w domu siedzi. Plan na dziś poprawa humoru, może się uda. Odpowiedz Link
lilka.k Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 09:19 Złodziejom rękę ucinac? Jak kiedys? ;) Gardło nadal mam chore. Mam jakies obawy, coś sobie wkręcam. Na szczeście weekend zaraz ;) Odpowiedz Link
fassollka Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 07:34 Brunek pół godziny po pobudce poszedł do mojej sypialni, wyciągnął kocyk z szuflady, opatulił się nim na kanapie i powiedział, że nie czuję się najlepiej (!). Zmierzyłam temp. - 37.8. Zostajemy w domu. Miałam trochę planów, chciałam w końcu zadbać trochę o siebie, cóż... nic nie szkodzi. Najważniejsze, że ja póki co dobrze się czuję. Chorowitkom życzę zdrowia a wszystkim Miłego Dnia! Odpowiedz Link
narttu Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 07:44 juz po kawie.. zaraz sie zbieram do przychodni na okresowy przeglad Greci.. Odpowiedz Link
f3f Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 07:46 Kawyyy... młody też się rozchorował, a do tego o 4.20 stwierdził, że juz wstaje... naszczęscie udało mi sie go spacyfikowac.... niestety tylko do 5,45, bo wtedy zadzwonił budzik męża i już nie było przebacz... Odpowiedz Link
tri-mamma f3f 17.09.10, 07:50 Asia! 5.45 to piękna pora :) Właśnie na tą godzinę mam budizk nastawiony i codziennie jak wstaję to widzę faceta z psem na spacerze. A jakie powietrze!!!!! Nie narzekaj ;))))))) Odpowiedz Link
dmgr Re: Kawa 17.09.10, 08:06 A mi już woda gwiżdże i zaraz będę pił kawusię. Dzieciaki już w przedszkolu a my z m śniadanko, kawka i zaraz mykamy po auto bo oddaliśmy do warsztatu z takimi pierdołami (coś z przewodami bo jak lało to gasł i się zalewał i ogólnie dużo pali ostatnio) a jak się okazuje musimy 550 zł (przewody, wymiana oleju w skrzyni i hamulce były przyblokowane czy coś i mam nadzieję, że to było powodem wysokiego spalania bo jak nie to trzeba będzie jeszcze sondę wymienić) zostawić. Potem lecę do rodziców po zaświadczenie, do Urzędu załatwiać studia podyplomowe (trzymajcie kciuki bo to trochę już za późno i ogólnie żeby się udało). W planach mycie okien (cały tydzień są w planach, m na urlopie, dzieci w przedszkolu a ja codziennie coś innego robiłam) a potem może imprezka wieczorem ale u szwagra z dzieciakami razem. No i to tyle, zobaczymy jak się to wszystko w ciągu dnia pomiesza :) Odpowiedz Link
burdziaa herbatka i jabłuszko pieczone z zurawiną 17.09.10, 08:08 w piękny słoneczny poranek,oby bylo tak przez cały dzien-wczoraj wracalismy z Julkiem z p-kola na hulajnodze,zaliczylismy wszystkie place zabaw po drodze a w domu bylismy po 3 godzinach prze 18sta,naspacerowalam sie. Dzisiaj mam w planie dokonczenie projektu (to musowo ) i sprzatniecie skladziku...to juz na to mniejsza ochota. Zdrowia dla wszystkich Mam i Dziecziaczkow! Ja z niepokojem ogladam Julka bo obserwuje codziennie mniejsza liczbe dzieci,połowa jest chora a kilkoro widzialam w takim stanie,ze w zyciu bym nie wypuscila z domu. miłego dnia ! Odpowiedz Link
f3f Re: f3f 17.09.10, 09:29 Aga ja tez tak wstaje do pracy, ba jak młody chodzi do przedszkola to ja wstaje o 5.30 by zdazyc wyszykowac nas oboje :) ale z ta 4.20 przegiął bo ja juz nie zasnełam :) Odpowiedz Link
smolineczka Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 08:14 no to u nas dzień jak codzień: szarówa za oknem i marne szanse, że się wypogodzi - z prognozy to nie wynika, a i moje samopoczucie jest marniutkie: zdecydowanie wolę wczorajszą słoneczną aurę, dzięki której zmobilizowałam się wreszcie (od początku lata się wybieram!!!) na wizytę do okulisty, bo moje oczy po zapaleniu spojówek są bardzo biedne. teraz mam nadzieję, że po MAXITROL będzie poprawa pozdrawiam, życzę wspaniałego weekendu Odpowiedz Link
aga_junior Herbatka taka zwykła z cukrem 17.09.10, 08:39 cena miodu w tym roku mnie zwaliła z nóg :-/ więc cukier zostaje i czekam na jakieś okazje z pasieki. szybko dopijam i jadę do stolicy. W planie neurologopeda cd. wizyta u mamy w szpitalu i ugotowanie czegoś jak wrócę. Mój M wczoraj przyjechał do mnie o 19.30 i został aż do 4.00 rano. Nie wyspana jestem ale tak "pozytywnie" więc napędza mnie adrenalina :-) Maciuś codziennie rano mi tłumaczy, że nie chce chodzić do przedszkola a płaczące dzieci w szatni mi nie ułatwiają porannych rozstań. Tłumacze mu jaki jest dzielny ale on chyba po prostu lubi być ze mną w domu. Wszystkim chorowitkom dużo zdrówka życzę miłego dnia dziewczynki ;-) Odpowiedz Link
amalota Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 08:48 W pracy ekspres zepsuty (chyba pani sprzątająca coś próbowała "naprawiać"), więc siedzę z wodą. Jasiek w przedszkolu, ma obiecane zbieranie kasztanów, żołędzi i szyszek na ludziki, a ja w pracy muszę poprawiać projekt, który myślałam, że już mam z głowy:( Odpowiedz Link
asiak_83 Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 09:18 I ja się dzisiaj witam :) Z wodą oczywiście i z pracy (jak zwykle). Burdziaa - my też wczoraj zaliczyłyśmy z Olą cuuudny spacerek po parku i naszej wsi - 2,5 godziny łażenia, zbierania kasztanów, żołędzi i jarzębiny. Obie zmęczone padłyśmy o 20.45 :) Ale za to jaka wyspana dziś jestem! A disiaj w planach - obiad i kawa u rodziców :) aaa i spacerek pewnie, bo właśnie słoneczko wyjrzało zza chmur :) Miłego dnia! Odpowiedz Link
boazeria Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 09:20 lucy a piwonie mozna teraz przesadzac? kurcze domek na dzialce postawilismy i w starym miejscu co rosly juz nie bardzo pasuja bo wszyscy na nie wlaza przy wyjsciu z tarasu eryk dalej kazle pola ma ciepla glowke hmmm wstalam i pierwsze co zobaczylam to syf w zlewie- umowilismy sie z mezem ze wieczorem on zmywa a on sobie od kilku dni wymyslil ze zmyje tylko kilka talerzy a reszte zostawia wchodze do pokoju a tam na stoliku szklaneczki po wczorajszych napojach meza do tego przewiesil swoje skarpetki na krzesle w synka pokoju! wr jak ja tego nie cierpie dzis zrobie tort malibu bo tylko na taki mam skaldniki- a swoja droga jakie owoce pasuja do tortu kokosowego??? Odpowiedz Link
pabia_a Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 09:27 boazeria, sierpień i wrzesień jest właściwym okres na sadzenie piwonii Odpowiedz Link
a_beatle Jeszcze do północy aukcja:-) zapraszam 17.09.10, 09:13 pomozmyamelce.blogspot.com/2010/09/przepiekny-chustecznik.html Dziewczyny, dzieło sztuki to to nie jest, ale cel szlachetny przecież, zapraszam:-) Miłego dnia! Odpowiedz Link
aurinko Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 09:26 Ja dopiero teraz piję kawkę, rano szybko poszliśmy na rynek po warzywa i owoce, kupiliśmy śliwki do mrożenia i na powidła :) Teraz nastawiam się psychicznie na mega sprzątanie, bo naczynia u nas nie zmywane od 2 dni i ledwo znalazłam czystą łyżeczkę do kawy ;) Dziś obiad mam z głowy, bo nm zadeklarował się, że zrobi, a jutro pizza, którą zawsze nm robi, mam więc spokój od kuchni przez 2 dni :) O ile pogoda się nie popsuje to pójdę godzinę wcześniej po Majkę i połazimy trochę po parku. Oczywiście zdrówka życzę wszystkim chorowitkom, trzymajcie się dzielnie! Odpowiedz Link
amalota Re: Aurinko 17.09.10, 09:46 A jak przygotowujesz śliwki do mrożenia? I czy po rozmrożeniu nadają się normalnie do jedzenia, czy tylko do ciast? Odpowiedz Link
aurinko Re: Aurinko 17.09.10, 09:50 Ja mrożę śliwki tylko do knedli, myję, wyciągam pestki, czekam aż wyschną żeby nie obeszły szronem, kładę na czymś płaskim np. plastikowej tacy po jednej warstwie, lekko podmrażam i dopiero wtedy przesypuję do woreczków tak na jedną porcję i mrożę już normalnie. Nigdy nie wykorzystywałam mrożonych śliwek w innym celu niż knedle, więc nie wiem jak by się zachowały w cieście czy do takiego jedzenia na surowo. Do knedli nawet nie rozmrażam. Odpowiedz Link
boazeria Re: Aurinko 17.09.10, 11:23 amalota ja takie mrozone dodaje to ciasta tzn najpierw myje, susze, wyjmuje pestki i od razu do zamrazalki pozniej w zime rozmrazam i dodaje takie do ciasta- super Odpowiedz Link
klarysa007 Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 10:25 Kawa niewyspana. Młoda w nocy dostała gorączki, budziłyśmy sie chyba z 10 razy. Dziś czeka nas lekarz i na pewno antybiotyk, no i pewnie kolejny tydzień bez przedszkola. I jak ja miałabym wrócić do pracy??? Jutro urodzinowa impreza Starszaka dla kolegów, a w niedziele babcio-dziadkowa. Już widzę to szykowanie z zaglucianą Młodą, która w chorobie ledwo do WC mnie puszcza... I jak na złość za oknem słońce, a ze spacerów nici. Ech nie mam dziś humoru :( Odpowiedz Link
szaszanka21 Re: Kawa z rana jak śmietana :) 17.09.10, 12:40 Kawka z mega spadkiem formy.Po tym 10 dniowym maratonie czuje się jakby mnie "pociąg przejechał".Wczoraj ledwo doczolgalam się ze szkoly do domu i o 21 już zwinełam się pod koldrą.Chyba cała adrenalina ze mnie zeszła.Podjęlismy decyzje o rezygnacji Miśka z przedszkola troche mi żal(: ale szkoda mi go jak od 2 tyg.nie może się wykaraskać z choroby a to podobno dopiero "uwertura" u przedszkolaków.Jadę do Bielska ładować akumulator bo góry zawsze na mnie pozytywnie działają.Miłego weekendu dziewczynki Odpowiedz Link
alcea3 szaszanka21 17.09.10, 13:16 Dlaczego zrezynowaliscie??? Szkoda,ze sie tak szybko poddaliscie;( Naprawde im pozniej tym coraz lepiej. Z kim teraz bedzie siedziec? Odpowiedz Link
szaszanka21 alcea3 17.09.10, 13:41 alcea.To naprawdę była burzliwie i długo przedyskutowana decyzja.No zostanie tak jak było czyli przekładaniec pomiedzy mną ,M. i moja mamą.Chcialam żeby M.się troche "uspołecznił" jako jedynak nr.2 ale po rozmowie z moja pediatrą stwierdzilam że skoro nie mam "noża na gardle" to poczekam jeszcze rok i trudno.Będzie się uspołeczniał na zlotach i mam nadzieje spotkankach forumowych :) Odpowiedz Link