malenkie7 26.10.10, 10:00 Czy jest jakies Lipczątko, ktore zaczelo we wrzesniu przedszkole i jeszcze do tej pory nie chorowalo? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lipiec_2007 Re: pytanie mam 26.10.10, 10:02 zglaszam sie:) ale zaraz odpukuje, zeby nie zapeszyc:) Odpowiedz Link
f3f Re: pytanie mam 26.10.10, 10:14 Lipiec nie wiem czy się łapiesz do statystyk bo synek ma już "doświadczenie" przedszkolne z roku ubiegłego :) wydaje mi się, że Zosia trimamy :) <też odpukuje> Odpowiedz Link
lipiec_2007 Re: pytanie mam 26.10.10, 10:59 jak to sie nie lapie?:) przeciez moj maly zaczal we wrzesniu przedszkole:) a jest to juz jego trzeci rok, i w pierwszym roku swojej kariery tez nie chorowal. czy teraz sie liczy?:) Odpowiedz Link
burdziaa Re: pytanie mam 26.10.10, 10:15 odpukuję w niemalowane tfu tfu-moj Julek się trzyma Odpowiedz Link
alcea3 lipiec 26.10.10, 10:25 oszukujesz:D Twoj syn ma juz doswiadczenie zeszłoroczne :)) Odpowiedz Link
lipiec_2007 Re: lipiec 26.10.10, 11:02 ja ci zaraz dam! :) czy nie odpowiedzialam zgodnie z prawda, na tak zadane pytanie? Odpowiedz Link
alcea3 Re: burdzia 26.10.10, 10:32 w grupie?? Myslalam,ze w tych przedszkolach prowadzonch przez dzieci są malutkie grupy Odpowiedz Link
burdziaa Re: burdzia 26.10.10, 10:38 nie to jest duze przedszkole(duzy Zakon) są dwie grupy Maluszków ,w kazdej po 30 dzieci-w sumie 60 trzylatków Odpowiedz Link
alcea3 Re: burdzia 26.10.10, 10:46 To gratulacje dla Lili i Julka :)) Są w tej nielicznej grupie " wybrancow" :)) Odpowiedz Link
gismol77 Re: burdzia 26.10.10, 10:33 Moja Lilla! W grupie 30 dzieciaków. Ja w tym większym szoku ze po naszych wiosennych historiach zdrowotnych miała nie iść do przedszkola. W końcu za namową pediatry poszła na próbę do pierwszej choroby i chodzi do dziś :) Ninka 2004, Lilka 2007 Odpowiedz Link
27agnes72 Re 26.10.10, 10:54 Ja bym chętnie też się załapała. Wprawdzie Staś miał ucho i antybiotyk ale sprawcą okazały się zęby piątki, które wyjść nie mogą i strasznie męczą już od początku września. Nadal ich nie ma i wszystko spuchnięte.... Odpowiedz Link
burdziaa Pati 26.10.10, 11:01 nie dziękuje ,codziennie drżę o nasze zdrowie- 3,5 kilometra pokonujemy przy różnej pogodzie,czasem podjedziemy 2 przystanki autobusem/tramwajem gdzie pełno kaszlących i smarkających a Julek musi dotknac kasownik,przycisnac guzik do otwierania drzwi,przytula sie do barierek,ostatnio kloszard pijaczek wziął go na kolana-myslałam że zejdę ! Odpowiedz Link
burdziaa Re: Pati 26.10.10, 14:09 tak 3,5 km,w sumie nie tak duzo nie ma co narzekac ale ostatnie wiatry mocno dymią,dzisiaj Julek na hulajnodze wracał i ciągle go wiatr z toru zdmuchiwał Odpowiedz Link
zabka11 Re: pytanie mam 26.10.10, 11:17 Jasiek był 2 razy po dwa dni chory (mocny katar, plus gorączka, przechodziło raz dwa, z pomocą nurofenu, syropu z cebuli i INHALACJI!!!)....myślę, że statystycznie wysoko się plasuje, bo często w jego grupie jest po 10 przedszkolaków, na 25 szt zapisanych:) Odpowiedz Link
alcea3 lipiec 26.10.10, 11:48 aaa to co innego ihih :)) Zaczał 3 lata temu i jeszcze nie chorował?;) Normalnie odpornosc ze stali ;) A powaznie, to dlatego zawsze powtarzam,ze lepiej sie nastawic, ze dziecko bedzie chorowac i sie milo rozczarowac niz na odwrot:) Odpowiedz Link
lipiec_2007 Re: lipiec 26.10.10, 11:57 nie no przez te trzy lata zdarzaly nam sie jakies infekcje niewielkiego kalibru, ale od wrzesnia jeszcze nic.... a codziennie rano go bacznie obserwuje, bo wiesz, ja mam jeszcze drugie w domu. no i brak zwolnien chorobowych w pracy, wiec moje dzieci chorowac nie moga. zakazalam im:) Odpowiedz Link
atenette Re: pytanie mam 26.10.10, 12:23 Moja Emilka miała jedynie katar przez 2 dni (odpukać). Przedszkole państwowe, dzieci 25, połowa cały czas w domu z powodu choroby. Odpowiedz Link
zurawina100 Re: pytanie mam 26.10.10, 12:27 Moja:) lekki katarek i kaszelek zaleczony domowymi sposobami. Odpowiedz Link
domatorka.amatorka Re: pytanie mam 26.10.10, 13:31 Młodszy też się łapie-jako jedyny maluch z dwóch grup /50dzieci/ ma 100% obecność:) tyle, że Jego rodzeństwo skutecznie Go uodparniało znosząc wszelkie wirusy i zarazki do domu, więc co się nachorował przez 3lata to Jego;) Odpowiedz Link
malea1 Re: pytanie mam 26.10.10, 14:35 Odpukać, Antoś miał lekki katar, a że nie chciałam żeby zarażał to 3 dni go zostawiłam w domu. Ale on jest w prywatnym przedszkolu, gdzie chodzi max 12 dzieci, więc trochę inna bajka. Chociaż inne chorują, bo wczoraj było tylko czworo ;) Odpowiedz Link
amalota Re: pytanie mam 26.10.10, 14:18 Mój Jasiek, ale on jest po żłobku. Tam non stop mu coś było, nawet w środku lata, a od września, jak przeszedł do przedszkola - jak ręką odjął. Mam nawet podejrzenia, ze w tym złobku coś było, albo, że zimny chów przedszkolny mu służy:) Odpowiedz Link
badowimo Re: pytanie mam 26.10.10, 18:28 zglaszamy sie standardowo, 100% frekwencji:) tfu tfu... Odpowiedz Link
andzia84 Re: pytanie mam 26.10.10, 19:03 u nas 3 dni opuszczone z powodu zapalenia spojówek ale to nie choroba w sumie :) Odpowiedz Link
takatoszymura Re: pytanie mam 26.10.10, 21:13 Odpukuję w niemalowane- moje! Oba! Tylko tak dalej! Odpowiedz Link
takatoszymura Re:już nieaktualne :-( 27.10.10, 18:59 Szymon wrócil z przedszkola z 38,9 st C. Do końca tygodnia nie pójdą do przedszkola. Na razie innych objawów prócz temperatury brak. Może szybko się z tym uporamy, i oby Julii sie nie zaraziła. Odpowiedz Link