Dodaj do ulubionych

a ja nie wiem czy już znowu do lekarza ;(

14.11.10, 14:53

przyznam się, że po cichu (tak jak pewnie wiekszosc z Was) łudziłam się, że AKURAT Igorek nie bedzie tak czesto chorował jak pojdzie do przedskola,

no niestety, kaszel, katar przewija sie bardzo czesto,
przechodzi jakies 2 tyg. w przedszkolu i tydzien w domu,

nie są to na szczescie jakies ostre zapalenia oskrzeli/płuc ale lekarze "chętnie" dają antybiotyk,
ostatnio nawet swiadomie czekałam aż moze kaszel sam minie (tzn. dawałam syrop Flavamed, rutinoskorbin, tran) ale utrzymywał sie tak długo, ze bałam sie "przedobrzyć" i nie isc do lekarza, poszłam i dostalismy antybiotyk, po którym szybko ustąpiło,

narazie od czasu przedszkola dwa razy miał antybiotyk, ostatni skonczył 2 tygodnie temu,
boje sie isc do lekarza, bo czuje, że skonczy sie znowu antybiotykiem własnie, buuu

tym razem dla odmiany kaszel jest suchy (ostatnio był masakrycznie mokry), i jest on jak narazie od czwartku, czyli 4-ty dzien,
daje Igorkowi Mucosolvan, rutinorcorbin i tran,
na noc smaruje stopki mascią mentolową i zakładam Mu skarpetki,

co jeszcze moge zrobic?
jutro poniedziałek, isc do lekarza czy jeszcze poczekac?
czy w ogole jest szansa zeby kaszel minął sam?
katar nie jest jakis straszny, taki minimalny powiedziałabym,

prowadzę dział. gosp. więc moge pozwolic sobie na zostanie z Nim w domu i nie posyłac do przedszkola i napewno jutro nie poślę, ale czy isc do lekarza?
powiedzcie mi to Wy? ;)

Obserwuj wątek
    • latortura Re: a ja nie wiem czy już znowu do lekarza ;( 14.11.10, 14:55
      przeczytałam to co napisałam i tak strasznie poskładałam te zdania i narobiłam błędów, sorki ;)
      • myrtille Re: a ja nie wiem czy już znowu do lekarza ;( 14.11.10, 15:00
        A na podstawie czego lekarz zapisuje te antybiotyki? Czy osłuchowo coś jest nie tak?
        Amelka od 2 mc ma kaszel, prawdopodobnie po chemii, ale jest to taki kaszel, że aż wyrywa Jej wnętrzności. Najpierw suchy, potem mokry. Lekarze ani razu nie dali nawet leczenia wspomagającego typu syrop czy zalecenie inhalacji. Ja się boję, bo raz takie "zignorowanie" w zapalenie oskrzeli przeszło, ale to już po długich tygodniach.
        Teraz jak liczba granulocytów pozwala to robię Jej inhalacje, daję syrop na odkrztuszanie i jakoś przechodzi za każdym razem.
        W przeciągu tych tygodni widziało/badało Ją z 6 lekarzy, osłuchowo płuca i serce ok więc nic nie zalecają.
        Zapytaj może Waszego lekarza na jakiej podstawie ten antybiotyk?
        Czy gardło wygląda na bakteryjne?
        Bo to takie bez sensu takie szafowanie antybiotykami "na kaszel"
        • lullanka07 Re: a ja nie wiem czy już znowu do lekarza ;( 14.11.10, 15:26
          jesli dziecko ma tylko kaszel,bez goraczki,kataru,wyglada normalnie,nie jest marudne i widac ze mu nic nie jest to ja bym w zyciu do lekarza nie szla (ale ja nawet z goraczke nie ide) a szczegolnie do takiego ktory na kaszel daje antybiotyk.
          najlepiej zmien lekarza bo ten jest do bani a kaszlem sie nie przejmuj,dawaj poprostu syrop i tyle.
          moze powietrze w mieszkaniu jest zbyt suche?
          moze to poczatki alergii?
          • latortura Re: a ja nie wiem czy już znowu do lekarza ;( 14.11.10, 15:35
            no własnie bez goraczki i nawet bez wiekszej apatii, bawi się wariuje,
            tylko apetytu nie ma ale On zawsze tak gdy kaszle i ma katarek,
            ale cokolwiek zawsze zje,

            to chyba nie ide do lekarza, poczekam jeszcze ze dwa dni, tylko do przedszkola nie pojdzie,
            a lekarza zmieniłam, ostatnio kiedy poszłam po długim juz okresie kaszlenia to własnie do innego lekarza, ale pochwalił mnie, ze nie przyszłam do niego od razu tylko poczekałam trochę z przyjsciem do przychodni,

            ale ostatecznie tez skonczyło sie na antybiotyku,

            zastanawiam sie nad jakąs homeopatia, typu oscillococilum itd,
            a jeszcze bardziej czekam az sie poprostu uodporni na choróbska,
        • joa261 Re: a ja nie wiem czy już znowu do lekarza ;( 14.11.10, 15:29
          Ja do lekarza nie chadzam. Wychodzę z założenia, że lekarz i tak nic innego nie poda niż ja sama. No chyba, że jest gorączka utrzymująca się kilka dni, albo widzę, że coś jest nie tak.
          Dla mnie katar, ani kaszel nie jest chorobą. Bo w przeciwnym razie Emilka cały rok byłaby "chora ".
          U nas we wtorek odebrałam Emilkę z gorączką 39. Nic poza tym jej nie było. Do lekarza nie poszłam bo po co ją ciągnąć w to środowisko wirusów i bakterii. Obserwowałam, nie puściłam 1 dzień do przedszkola. Ale nic jej nie było: ani kaszlu, ani kataru. Wydawało mi się, że ma czerwone gardło. Więc dawałam do psikania hascosept, i syrop Eurespal.
          Gorączka była nadal środa i czwartek, więc w piątek poszłam do lekarza tylko po to by się dowiedzieć, że małej nic nie jest - zdrowa. I , że podaję jej odpowiednie leki.
          Antybiotyk miała raz w życiu - paskudna angina ropna.
        • latortura Re: a ja nie wiem czy już znowu do lekarza ;( 14.11.10, 15:30
          za kazdym razem cos tam niby "widzą", a to zaczerwienione gardło a to słyszą lekkie świsty w oskrzelach,

          ale nigdy nie było to typowe zapalenie oskrzeli czy płuc tylko takie początki,
          nawet ostatnio zapytałam czy trzeba od razu antybiotyk ale powiedziano mi, że tak bo inaczej "przechodzi" to za długo i bedzie gorzej,

          bez sensu jak dla mnie, ale co mam zrobic?
          i tak próbuje róznych metod na własną reke, a to inny syrop a to te skarpety na noc (ostatnio dziewczyny o tym pisały),
          nie ma Igorek goraczki i wstrzymałabym sie z tym lekarzem, nie wiem zresztą co robic,

          a jak robic dziecku inhalacje ? jak Ty robisz Amelce?
          wdycha grzecznie opary? Ona jest tak grzeczna i dzielna, że pewnie tak,
          mój Igorek tez dużo rzeczy "zniesie" ;) ale własnie inhalacji Mu nigdy nie robiłam,

          z czego robisz? mogłabym z olejku pihtowego? (taki mam na tą chwile),
          miseczka, gorąca woda, olejek tak? tylko juz bez zadnego ręczniczka tylko tak główka nad miseczką zeby cokolwiek powdychac tak?

          • anmroz Re: a ja nie wiem czy już znowu do lekarza ;( 14.11.10, 15:51
            Mój Michał też okropnie choruje, jak poszedł do przedszkola. Przeszedł już dwa razy zapalenie oskrzeli i za kazdym razem antybiotyk.Od czwartku znowu kaszle, boję czy nie zeszło mu już na oskrzela. Robię mu inhalacje z pulmicortu i daję flavamed. Jutro do alergologa, mam nadzieję,że uchronimy się od antybiotyku.Dla mnie kaszel i katar u Michała zawsze zwiastuje chorobę, niestety. Ale on jest alergikiem.
    • zabka11 Re: a ja nie wiem czy już znowu do lekarza ;( 14.11.10, 15:54
      Robisz co możesz, ja bym jeszcze dodała, jako koniecznośc Inhalacje solą fizjologiczna, 3xdziennie. Praktycznie, ja zawsze zaczynam od tego leczenie, gdy pojawia sie choćby katar. A przy kaszlu to podstawa.
      Pozdrawiam i zdrówka.
      PS: nie szła bym z kaszlem do lekarza, tylko jak juz wspomniałam inhalacje.
      • zabka11 Re: a ja nie wiem czy już znowu do lekarza ;( 14.11.10, 15:58
        Pytasz o inhalacje, najlepszy to inhalator, było o tym juz na forum, ale jak nie masz, to garnek z gorąca woda i ręcznik na głowę. Tyle że raczej nie wyobrażam sobie 3 latka wdychającego takie gorące opary. To tez jest niebezpieczne. Jeśli masz możliwośc, zakup lub pożycz w przychodni inhalator, on Ci się przyda na wiele lat, nawet dla Ciebie. Moim zdaniem to niezastapione jak leki przeciwgorączkowe w aptece domowej.
        Pozdrawiam
    • gosia_4 Re: a ja nie wiem czy już znowu do lekarza ;( 14.11.10, 18:57
      Mucosolvan jest stosowany przy kaszlu mokrym, żeby ułatwiać wykrztuszanie zalegającej wydzieliny, przy suchym może dodatkowo wzmagać kaszel.


      Oliwia (09.02.1998), Iga (29.07.2007)
      https://www.suwaczek.pl/cache/9830b6cd8b.png
    • qwoka Re: a ja nie wiem czy już znowu do lekarza ;( 14.11.10, 19:01
      Ja bym nie poszła do lekarza. 4 dni kaszlu jeszce o niczym nie świadczy, zalezy tez w jakim nasileniu oczywiście i jak ogólne samopoczucie, ale jesli nie jest źle to bym sie jeszcze wstrzymała. Ja naprawde unikam przychodni jak ognia, bo jak pójde to zawsze albo właśnie jakieś świsty albo cudawianki usłyszą w oskrzelach, nawet jak dziecko na zdrowe wygląda ;)
      • dmgr Re: a ja nie wiem czy już znowu do lekarza ;( 14.11.10, 19:40
        Już któryś raz czytam, że dajecie syropy wykrztuśne na suchy kaszel, dlaczego? Ja tego nie rozumiem. Na suchy kaszel podaję Supremin, Lipomal to też tak na ogóle przeziębienie czy Rubital jest bardzo dobry, lekko wykrztuśny ale nie typowo (czyli na taki nieokreślony kaszel) jest Hedelix. Oczywiście my jeszcze stosujemy naszą miksturę czosnkową i powiem, że nie raz się udało wyjść nawet z brzydkiego kaszlu mokrego (wtedy wspomagam wykrztuśnym Flavamedem, Ambrosolem itp.). Moja lekarka w sumie się mnie zawsze pyta no chyba, że już jest wiadomo, że trzeba czy przepisywać antybiotyk czy nie. dajemy wtedy gdy jest zapalenie oskrzeli/płuc no i bardzo rzadko przy zapaleniu gardła ale jak jest na prawdę ostre (angina itp.) ucha nigdy nie miał chorego ale Klara miała kilka razy i chyba przy uchu lepiej podać antybiotyk bo raz nie dostała tylko Bactrim a potem było jeszcze gorzej. Ja ogólnie przy drugim już dziecku staram się leczyć sama oczywiście do pewnego momentu, wiem już jakie leki na nich działają, jakie nie. Czasami sama podam coś na receptę (przeciwzapalne np. Eurespal) jak mam w domu albo dzwonię tylko do pediatry. Kurcze ciężki jest ten czas przedszkolny. Moja Klara dostawała po 10-15 antybiotyków rocznie,między 4 a 5 rokiem życia przeanalizowałam 12 miesięcy i wyszło nam 17 infekcji, tragedia. Teraz jest lepiej jak na razie od czerwca nie choruje (zaliczyła tylko ospę w lipcu i małe chyba ze dwa przeziębienia wyleczone w domu jesienią) ale była w sanatorium, zaczęliśmy leczyć refluks żołądkowy, przebadaliśmy dokładnie, odstawiliśmy wszystkie niepotrzebne leki, które dostawała "na wszelki wypadek" np. od alergologów. Mam nadzieję, że Młody szybciej zakończy to chorowanie bo jak na razie zachowuje się jak większość debiutantów czyli w październiku był 6 dni w przedszkolu.
    • ridibunda nie dawaj mucosolvanu! 14.11.10, 19:39
      Już ktoś wcześniej napisał - przy suchym kaszlu się nie daje syropów wykrztuśnych, bo to się mija z celem - nasilają kaszel, który tylko podrażnia, a nie usuwa wydzieliny z dróg oddechowych. Przy takim kaszlu daje się łagodząco np. syrop prawoślazowy.
      • ankas4 przy suchym daj sinecod. szczególnie na noc 14.11.10, 19:51
        Nie dawaj wykrztusnych,bo Ci sie dziecko wykonczy,a co do pojscia do lekarza,nie wiem jakich Ty masz lekarzy, ale jak Tymka meczył taki suchy kaszel to dopiero za trzecią wizyta i za moją namową lekarka wypisała antybiotyk, bo powiedziała,ze taki kaszel to mozebyc nawet bezosłuchowe zapalenie płuc, i cos tam zaczela gadac o szpitalu i przeswietleniu...wiec ja od razy powiedziałam,ze zadnego szpitala, próbujemy antybiotykiem i szczesliwie przeszło, ja na Twoim miejscu wezwałalbym lekarza do domu zeby osłuchał tylko skoto kaszel taki ostry, a z syropów ja podawalam sinecod w kroplach, działał, dziecko nie męczyło tak w nocy.wspolczuje, bo ja to chyba wolę -chociaz to głupio brzmi, -gorączke ,niz ten cholerny,duszący kaszel...
        • alcea3 Re: przy suchym daj sinecod. szczególnie na noc 14.11.10, 20:20
          Jestes zadowolona z pediatry? dla mnie antybiotyk na kaszel jest nieporozumieniem, chyba ze ewidentnie cos jest nie tak osłuchowo.
          Ja tez z tych co nie chadzaja raczej do lekarza, ide po kilku dniach jak kaszel sie utrzymuje i jest bez zmian, ale tylko po to by ja osłuchała.
          ja na Twoim miejscu kupilabym inhalator to cudowne urzadzenie,jak tylko malwa ma katar lub kaszel robie inhalacje z soli fizjologicznej,błyskawicznie widze poprawe!
    • smolineczka Re: a ja nie wiem czy już znowu do lekarza ;( 15.11.10, 07:50
      jak Igorek się czuje, lepej czy nie, i czy poszłaś z nim do lekarza? ja nie jestem tak odważna by całkowiecie zaufać własnej intujcji, w związku z tym staram się w miarę kontrolować nawet "zwykły" katar i kaszel, nie lekceważę i chodzę z Marysią dość często do przychodni, choć nie mam niestety całkowitego zaufania do medycyny w ogóle ani konkretnie do naszej pani doktor, która jak i Twoja, jak i większość lekarzy z przychodni woli czasami przedobrzyć i dać antybiotyk (jeśli są wyjątki, to chętnie zamienię swoją przychodnię na inną, ale nie znam takiej, której mogłabym w pełni zaufać)
      wydaje mi się, że walka z infekcjami, a co za tym idzie - z antybiotykami może polegać jedynie na prawdziwym wzmocnianiu odporności naszych dzieci, czyli na zdrowym trybie życia rodziców i dzieci, ale ten temat - to temat rzeka...
      życzę zdrowia!
      • malea1 Re: a ja nie wiem czy już znowu do lekarza ;( 15.11.10, 08:28
        Podstawa, to znaleźć dobrego, zaufanego pediatrę.
        Ja mam takiego prywatnie. W związku z tym nie raz dażyło mi się chodzić do przychodni na osłuchanie przy kaszlu, czy nie zeszło na oskrzela albo na płuca. Niestety juz chyba 3 razy lekarki z przychodni twierdziły, że coś słychac w oskrzelach, a raz nawet w płucach. Wtedy zawsze jade do mojej pediatry i uwierzcie mi że wg niej nigdy nie miał zapalenia oskrzeli ani płuc. Owszem raz dostał antybiotyk bo doszło do nadkażenia bakteryjnego, ale dużą słabszą dawkę niż od tej z przychodni. Teraz tak mi ustawiła Antka, że mimo że jest alergikiem, od 1,5 roku nie brał antybiotyków.
        Poszukej dobrego lekarza, bo leczenie antybiotykiem wszytskiego to błędne koło.
    • cui Re: a ja nie wiem czy już znowu do lekarza ;( 15.11.10, 09:35
      Ja też z kaszlem i katarem nie idę do lekarza. Nawet z gorączką wstrzymuję się z wizytą, idę jak nie przechodzi po 2-3 dniach.
      U nas od początku przedszkola też katar i kaszel na zmianę. I właściwie mamy tydzień -dwa przerwy i wszystkie objawy wracają.
      U mnie sprawdza się ZAWSZE zestaw:
      - na mokry kaszel Mucosolvan + syrop prawoślazowy + na noc Sinecod/Supremin i np Clemastina,
      - na suchy kaszel w ciągu dnia nie podaję nic oprócz syropu prawoślazowego a na noc również Sinecod/Supremin i np Clemastina.
      Dodatkowo witamina C i jakoś zawsze wychodzimy obronną ręką. Jak ma katar czy nawet kaszel to i tak wysyłam do przedszkola. Do tej pory nie opuścił ani jednego dnia (oprócz 2 dni, kiedy wyjeżdżaliśmy poza miasto).
      Ja wiem, że do lekarza trzeba od czasu do czasu się udać, ale dla mnie przychodnie dziecięce to wylęgarnie chorób. Już kiedyś wpadliśmy w takie błędne koło chorób, na szczęście miałam wtedy nianię i mogłam chodzić do pracy nawet jak Mikołaj był chory. Z objawami choroby szliśmy do lekarza, lekarz zapisywał antybiotyk, objawy ustępowały, szliśmy do kontroli a po kontroli znowu to samo :/
      Życzę zdrówka!
    • latortura Re: a ja nie wiem czy już znowu do lekarza ;( 15.11.10, 09:59
      dzieki dziewczyny,

      szczerze Wam powiem, ze mówiłam w aptece jaki jest rodzaj kaszlu i dostalam mucosolvan, dlatego sama sie pogubiłam,
      zrobiłam wczoraj syrop z cebuli i czosnku i dzis juz dałam jedna łyzeczke,

      ten kaszel juz nie jest taki suchy jak na poczatku ale tez nie jest tak masakrycznie mokry jak ostatnim razem kiedy to Igorek wymiotował rano flegmą,
      teraz to inny kaszel, taki mieszany powiedziałabym,
      odstawiłam mucosolvan i bede dawac tylko syrop z cebuli (prawoslazowy tez mam w domu),

      w nocy Go nie dusi, tylko wieczorem i rano,
      wczoraj wieczorem nawet nie tak bardzo bo az sie ucieszyłam, ze jest lepiej,
      nocka spokojna i tylko rano takie "wykaszlenie" sie za całą noc chyba,
      no i teraz pokasłuje raz za czas i czasem Nim tak szarpnie, ze boi sie że zwymiotuje, ale nie wymiotuje,

      katar w miare dobrze, bez tragedi,

      mówi czasem ze boli Go głowa czy brzuszek ale jak pomasuje Mu (przez pare sekund dosłownie) i juz mówi ze przestało wiec nie wiem czy rzeczywiscie boli,

      Igorek jest alergikiem ale nie podaje Mu non-stop leków,
      alergolog kazała podawać całe wakacje xyzal w syropie i tak robiłam i........teraz mnie oswieciło, calutkie wakacje nie chorował, łacznie jakies 3 m-ce był całkowity spokój,
      kazała odstawic na wrzesien i zobaczyc jak bedzie,
      ale ja te choroby podpinałam pod przedszkole a byc moze to efekt przestania brac leku,

      ale czy to znaczy, ze bedzie musial brac leki na alergie non-stop ?
      kurcze, nie chciałam Go przyzwyczajac, boje sie tez, ze po takich lekach przybiera sie szybko na wadze - zapytam alergolog,
      zaraz nas zapisze na wizyte, bo byc moze faktycznie to na tle alergicznym,
      aczkolwiek tego tez mi szkoda, bo to by oznaczało ze musi ciagle brac leki,
      czy Wasze alergiczne dzieci tez je ciagle biorą?







      • latortura alcea 15.11.10, 10:27
        ech Ci pediatrzy,

        czy jestem zadowlona?
        zmieniłam pierwszego pediatre szczerze mówiąc, teraz chodzimy do innego ale bylismy u niego dopiero raz i powiedział, ze dobrze zrobiłam przychodząc pozniej a nie lecąc od razu gdy zacznie sie kaszel,
        on własnie "słynie" z tego, ze nie przepisuje od razu antybiotyku i nie jest zwolennikiem latania do przychodni z głupotami,

        tyle, ze ja zawsze sie boje czy aby ta "głupota" to nie np. poczatki bezobjawowego zapalenia płuc i czasem obawiam sie poprostu żeby nie "przedobrzyc" na własną reke,

        jaki inhalator najlepiej kupic? i gdzie? w aptece dostane?
        • alcea3 Re: alcea 15.11.10, 12:32
          W aptece bedziesz miala o wiele drozej. Polecam Ci Medel Family dostapny na allegro jest swietny, ma koncowkę do ust, no nosa i dwie maseczki dla dzieci i dorosłych.
    • cui latortura 15.11.10, 12:13
      Jaką alergię ma Igorek? Robiliście testy? Co go uczula?
      • myrtille Re: latortura 15.11.10, 13:04
        Kurczę, u nas taki sam kaszel jak Ty dziś opisałaś.
        Też dawałam mucosolvan, ale teraz już chyba nie dam.
        Cholera, sama nie wiem.

        Inhalator mamy Medel, co Alcea poleciła.
        Inhalujemy zawsze pół na pół sól fizjologiczna/aqua
        • dmgr Re: latortura 15.11.10, 19:55
          Moim zdaniem odstawienie Xyzalu raczej nie spowodowało częstych chorób. Ewentualnie jak ma cały czas katar czy kaszel bez innych objawów to bym dawała. mój dostawał Xyzal od sierpnia do czerwca, na wakacje odstawiliśmy w sierpniu zaczął się znowu katar bez powodu, rzadki bez innych objawów, testy niby nic nie wykazały ale pediatra stwierdziła, że za mały był i według niej na 100% ma alergie i dostał teraz Aerius zamiast Xyzalu i o dziwo katar przeszedł (ten alergiczny) na razie (co się nie często zdarza bo moje dziecko ma katar przez 10 miesięcy w roku) jak nie ma powodu to bym nie dawała antyhistaminowych leków tym bardziej sterydów wziewnych (alergolodzy a czasem pediatrzy dają na "w razie czego" dzieciom często chorującym na oskrzela wziewne sterydy, że niby na astmę oskrzelową a to są bzdury, lepiej przebadać i wykluczyć a nie dawać bez powodu). Co do inhalatora to potwierdzam jego bardzo dobre działanie, też pokonaliśmy nie raz choróbska za jego pomocą a nawet zapalenia oskrzeli bez antybiotyku. ja kupowałam na allegro za około 100 zł. Wcześniej zanim kupiłam wypożyczałam z przychodni za darmo ale można też z apteki za chyba 20 zł za tydzień.
          No i przypominam o oklepywaniu przy kaszlu mokrym to też bardzo pomaga przy zaleganiu wydzieliny. Ja byłam na małym "szkoleniu" u pielęgniarki z pulmonologi i wyglądało to tak:
          - inhalacje z Mucosolwanu (oczywiście przy mokrym kaszlu, zap. oskrzeli itp.);
          - przez 10 min dziecko miało wisieć głową w dół pod kątem tak około 90-120 stopni (mieli taki leżak specjalny ale można po prostu przez kolana przełożyć i głowa niżej);
          - oklepywanie przez 10 min w tej samej pozycji z góry na dół, omijając łopatki i kręgosłup dłonią złożoną w łódkę;
          - powtarzać po każdym podaniu wykrztuśnego (w inhalacji lub syropie) i dodatkowo samo klepanie kilka razy dziennie;
          Mój oczywiście ucieka ale to bardzo pomaga. Jak dziecko nie chce kaszleć a słychać, że mu flegma zalega to najlepiej go łaskotać aż się zmęczy i zacznie kaszleć (porada lekarza). Jak dziecko zwymiotuje flegmą to też nie jest źle.
          Mam nadzieję, że pomogłam.
          • latortura Re: latortura 15.11.10, 22:33
            dziękuję dziewczynki ;)

            powiem szczerze, nie chcę zapeszać - jest lepiej, byłoby SUPER gdyby obyło sie bez większego choróbska, dzis wieczorem nawet bez kaszlu, za to dla odmiany Igusiek wyciagał na siłę zabawkę i walnął sobie nią o usta i rozwalił je i u góry i na dole ;)
            takie typowe rozwalenie wary, jeja, szok, jak nie urok to...
            oczywiscie był placz, byla krew i opowiadania jak to tatus gdy był mały tez się nieraz porozwalał,
            no i został bohaterem jak Ben Ten, Sam Sam itd bo polała sie krew,
            błyskawicznie zasnął po tym przezyciu i chyba zapomniał pokaszlec ;)

            napewno zakupię inhalator, pewnie ten, który polecacie,

            Myrtille strasznie mi przykro, że Amelka ma jeszcze dodatkowe uniedogodnienia w postaci kaszlu, bidulka nasza malutka,

            dmgr
            w czwartek idziemy do alergologa, zapytamy panią jak "to widzi",
            to fajna, mądra babka, czasem wolałabym do niej chodzic nawet z innymi chorobami, nie tylko odnosnie alergii,

            Igorek nie ma non-stop kataru, nie przypominam sobie zeby mial przez tzw. cały rok,
            najgorzej oczywiscie wiosną jak wszystko kwitnie,
            testów narazie nie robimy, alergolog kazała wstrzymac sie do 5-go roku zycia bo wg niej teraz nie wyjdą wiarygodnie i alergeny czesto tworzą tzw. krzyzówke, jak jest uczulenie na jakies pyłki to od razu tez np. na jabłka, i takie tam rózne krzyzowania, ale że to sie moze zmieniac,
            tak wiec poczekamy,

            dziwny był ten kaszel tym razem, najpierw niby suchy, pózniej jakis mieszany, teraz niby mokrawy ale nie tak strasznie jak poprzednio,

            ostatnim razem Igorek chyba z 4-5 poranków z rzedu rano wymiotował flegmą,
            ale katar był mega i kaszel mokry że hej,
            mysle, ze wtedy te wymioty bardzo pomogły, nie zeszło Mu na płucka, skonczyło sie na początkach zapalenia oskrzeli, bez goraczki itd, ale...dostał antybiotyk,

            zaraz wchodze na allegro, obejrzę inhalatory,
            nie wiem jeszcze ile soli fizjologicznej się daje, jakie są proporcje przy robieniu inhalacji i z czego jeszcze mozna robic, ale o tym poczytam sobie na necie,

            jutro jeszcze nie pojdzie do przedszkola ale w srode jesli bedzie w miare ok to pojdzie, tym bardziej, ze bedzie wystep filharmonii ;) i otwarte zajęcia dl;a rodziców z zajęć umuzykalniających hi hi

            naprawde dziekuje za pomoc,

            ale wiecie co? ja Iguskowi smarowałąm ze 3 noce stópki mentolem i dawałam skarpetki, może to tez pomogło, nigdy wczesniej tak nie robiłam, smarowałam tylko klatke piersiową,

            buziaki ;-*


            • cui Re: latortura 16.11.10, 09:42
              No to super, że już lepiej.
              Pytałam o alergię, bo właśnie testy nie do końca w tym wieku są miarodajne. Ale i o tej porze alergeny mogą dawać porządnie w kość, zwłaszcza przy takiej wariującej pogodzie (u moich teściów kwitną bazie...).

              Najważniejsze to znaleźć najlepszy sposób na taki kaszel. Bardzo często jest tak, że jak raz coś zadziała to potem łatwiej leczyć kolejne tego typu objawy. Jeśli kaszel powoli ustępuje to jest dobrze. Ale i utrzymujący się dłużej nie zawsze zwiastuje coś złego (choć oczywiście trzeba trzymać rękę na pulsie).
              Zdrowiejcie!
            • dmgr Re: latortura 16.11.10, 18:56
              Soli fizjologicznej dajesz tak ze 2-3 ml i robisz inhalacje aż się skończy. Kupuj zawsze najmniejsze ampułki soli (są chyba po 5 ml) bo można je trzymać otwarte tylko 24 godziny. Możesz dawać Mucosolcan do inhalacji zamiast syropu (oczywiście jak trzeba) ale to jest taki specjalny, Pulmikort to jest lek przeciwzapalny, chyba rozkurczający oskrzela, Beredual to też na oskrzela chyba bo zawsze przy zap. oskrzeli dostajemy 10 kropli na 2 ml soli itd. ale to już na receptę leki.
              Jak sama we własnym zakresie będziesz robić to najlepiej z samej soli.
              A i jak dziecko ma kaszel w nocy to nie smaruj mu klatki piersiowej żadnym mentolem itp. tylko plecy i stopy bo smarowanie klatki może nasilić kaszel.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka