lucy_cu 14.12.10, 07:51 Ciemno, śnieg pada. Co by tu robić dzisiaj? Pomyślimy. Miłego wtorku, Kochane! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
domatorka.amatorka Re: Kakao i owsianka. Albo kawa. 14.12.10, 08:02 To ja kawę poproszę:) za owsiankę dziękuję, brrr koszmarne wspomnienie z przedszkola:/ ale jak znam życie to Twoja jest pyszna i powinnam się skusić:D Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Kakao i owsianka. Albo kawa. 14.12.10, 08:10 A wiesz, że ja dopiero niedawno polubiłam? No nie wiem, czy moja jakaś specjalna, hmm, raczej nie- ale nam smakuje. ;-) Wczoraj chyba z 50 razy przesłuchałam zalinkowaną przez Ciebie piosenkę- jejejejej, ale wspomnienia! Wesela, jakieś imprezki, heh, ale to były czasy. :-) Odpowiedz Link
zabka11 Re: Kakao i owsianka. Albo kawa. 14.12.10, 08:09 Kawa:) juz druga...w pracy jestem, godzine jechałam. Dzieciaki z m w domu, a m po leczeniu tygodniowym zapaleniua oskrzeli, Amotaksem, usłyszał sam wczoraj swoje świsty na oskrzelach, bo takie głośnie są;)...i dostał drugi antybiotyk;(...i kolejny tydzień zwolnienia. Lekarz wczorajszy, niezbyt miło wypowiedział się o swoim poprzedniku, antybiotyk był nie trafiony...i dupa blada. Zabieram si e do roboty Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Kakao i owsianka. Albo kawa. 14.12.10, 08:15 Żabka, to rzeczywiście fantastycznie z tym antybiotykiem- cholera, jednak dużo lekarzy stosuje je na zasadzie "a może se trafię"...Dużo zdrowia życzę. Odpowiedz Link
klarysa007 Re: Kakao i owsianka. Albo kawa. 14.12.10, 08:32 Kawa w biegu. Zaraz lecę do mojej byłej pracy ugadywać puszczanie Amelkowych ulotek na 1%, na 13 mam wigilię dla stowarzyszeń, a o 15 balet z Młodą. Za oknem śnieg i ZIIIIIMNO! Więc do biegu..... Odpowiedz Link
burdziaa Re: Kakao i owsianka. Albo kawa. 14.12.10, 08:36 To ja owsiankę wybieram jesli masz z dodatkami :) a potem kakao. Brrr zimno, juz wczoraj tak wymarzlismy z Julkiem,wszystko przez porywisty wiatr,i cisnienie mi skakało,dobrze że się dzień skonczył i nowy witam. Kolejne ciężkie wyjscie do p-kola,juz dzisiaj z płaczem niestety,nie wiem co robic,czy jednak zabierac przed drzemka zeby wróciła wczesniejsza radośc.... Odpowiedz Link
aga_junior kanapka z papryką :-) 14.12.10, 08:51 czerwoną, uwielbiam :-) domatorka ja przez ciebie cofnęłam się o kilkanaście lat na cały wczorajszy dzień :-) Ach i chodzę i wzdycham :-) a tego słuchałyście? www.youtube.com/watch?v=73tGe0sWH6c Mój Maciuś od wczoraj bawi się lalką Barbie i oczywiście poszedł z nią dziś do przedszkola. Mój M mało się nie przekręcił i pytał czemu mu nie zabrałam? :D Tak to by była histeria i zakazany owoc a tak wszedł do przedszkola lalkę wrzucił do szuflady i poszedł z chłopakami do samochodów :D Najlepsze było to, ze junior dorobił już całą historyjkę do tej lalki, że 2 kucyki to radar, długie buty to ogniowe -latające coś :-) śmiechu z rana było co nie miara :-))) Na dziś nie mam planu. Może pojadę do M do pracy. Albo będę z głową w chmurach dzień następny ;-) Miłego dnia dziewczynki ;-) Odpowiedz Link
lilka.k domatorka 14.12.10, 09:03 Dogrzebałam się do tej piosenki z wczoraj...raaany, toż to śpiewał mi mój chłopak, Marcin miał na imię, przystojny i zakochany we mnie po uszy...ale to była nieodwzajemniona miłość jednak, coś mi nie iskrzyło..a on mi wiersze pisał, piosenki spiewał i patrząc na mnie mówił: Bóg jest wielki (ach, musiałam się pochwalić, bo wspoimnienia wrócily)..i te wlasnie piosenkę..ach, cofnęłam się o 10 lat! Ale mój mąż to chyba ma do mnie jeszcze większą słabość, bo wcozraj wyrwałąm niechcący gniazdko i On bez netu, a pracuje w domu i miałąm z rana kogos załatwiac, jakiegos montera, ale naprawił z latarką, bo to ukryte w szafie..i jeszcze w nocy wylałam drinka koło miejsca pracy i pisał mi rano, ze się lepi... On dzis z dziecmi w domu, a ja jutro. Jak tak wygląda ospa, to moi mogą miec caly czas zamiast np kataru. Lajcik jak nie wiem, nie widac, ze chorzy. Odpowiedz Link
domatorka.amatorka Re: domatorka 14.12.10, 09:51 ja od niedzieli słuchałam tego chyba z milion razy;) nawet Młodszy już to ze mną śpiewa a też mam wspomnienia z tą piosenką, hmmm.... Odpowiedz Link
dorka3078 Re: domatorka 14.12.10, 10:35 witam sie i ja z herbatka z cytrynka i chlebkiem z miodem ,czuję się fatalnie własnie wróciłam od lekarza a myślałam że uda mi się przetrwać ciążę bez anginy echh płuca zaraz sobie wypluję Odpowiedz Link
enya81 Re: woda kilka łyków :( 14.12.10, 09:09 bo więcej nie jestem w stanie przełknąć. dzisiaj jest tragedia totalna, ból gardła potworny, jeszcze gorszy niż wczoraj i dalej gorączka. w nocy spociłam się jak mysz i na zmianę było mi zimno i gorąco. masakra... Szymon dzisiaj został w domu, bo rano 37,3 miał, więc lepiej żeby posiedział w domu. Jestem tak rozbita, ze tylko się cały czas pokładam a M. wrócił z nocki i musze się chłopakami zająć...litości... Odpowiedz Link
tri-mamma AAA!! Ratunku!! 14.12.10, 09:02 Kurde! Od niedzieli Janek miał jakieś sensacje z żołądkiem. Dziś ok. Miałam nadzieję, że jutro do p-kola pójdą, nawet umówiłam się już do fryzjera i.... dziś rano patrzę, a tu Zosia cała w kropki.... no to mamy ospę... Wczoraj rozmawiałam z siostrą w p-kolu, mówiła, że u maluchów juz 4 przypadki, a u starszaków 1. No to dołączamy do tych "przypadków". Pewnie tylko patrzeć i chłopaki się zakropkują.. Rozmawiałam z naszym pediatrą. Kazał czekać do jutra z ewentualną wizytą. Obserwować. Mamy szansę wyzdrowieć do świąt? Ile trwa ospa? Pocieszcie, pleasseee, bo wymiękam chwilowo. No i z litr kawy poproszę Lucy, dobra kobieto! A ja dorzucam czekoladowy sernik z pomarańczą :) Udanego wtorku! Odpowiedz Link
guciowamama Re: Kakao i owsianka. Albo kawa. 14.12.10, 09:17 Zaprowadzilam Gutka do przedszkola. Zrobilam sobie kawe, wlaczylam komputer i pierwsza wiadomosc ktora przeczytalam sprawila, ze juz teraz wiem, ze to bedzie ciezki dzien... wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8813385,Pedofil_wykorzystywal_maluchy_w_zlobkach__Chcial_adoptowac.html Odpowiedz Link
boazeria Re: Kakao i owsianka. Albo kawa. 14.12.10, 09:47 kawka.... Eryk miał iść do przedszkola. Pierwszy raz od końca października. Ale mąż późno wstał, mały obudził się z płaczem więc został jeszcze w domu... Ech. Kiedy ja porządki świąteczne porobię? Lodówka straszy. Do szafy boję się zajrzeć bo wszystko wypadnie.Z firanek kłaki kurzu smętnie zwisają. Od stycznia wracam do pracy. Muszę umówić się z prezesem na spotkanie bo nie wiem, do której z jego firm teraz trafię, jakie obowiązki, stanowisko, pobory, godziny pracy. Stracha mam trochę. Jednak rok w domu przesiedziałam. Może się zapiszę na kurs kadry i płace. Hm tylko kurs w godzinach 16-19.15 więc ktoś musiałby Eryka z przedszkola odbierać bo ja z pracy prosto na kurs. I co z karmieniem Poli? Ona tylko cyckowa.... Ech chyba nie dam rady organizacyjnie. No nikt nie mówił, że macierzyństwo to lekka sprawa.... MIłego dnia! Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Kakao i owsianka. Albo kawa. 14.12.10, 09:48 Enya, ten bioparox może być za słaby...Zdrowiej bidulko! Tri-a proszę bardzo, 10 litrów dobrej kawy- też zdrówka życzę! Aga, też tę piosenkę pamiętam! Ja tu mam dopiero kwiatki www.youtube.com/watch?v=hzRe57a5hr4 I chociaż czas tych 'dzieł' bynajmniej nie uszlachetnił i śmieję się z nich jak kiedyś, jednak łezka mi się zakręciła...To były czasy, kiedy mój mąż był moim szefem, przyjeżdżałam do roboty, a jedyną stacją tv która chodziła na służbowym telewizorze był Polsat. Leciała sobie ta sieczka, ryliśmy z teledysków, a między nami sobie iskrzyło, iskrzyło...Achch... Odpowiedz Link
domatorka.amatorka Re: Kakao i owsianka. Albo kawa. 14.12.10, 10:24 Lucy przebiłaś wszystkie muzyczne linki na naszym forum :DD Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Kakao i owsianka. Albo kawa. 14.12.10, 10:34 No, ja myślę! :-DDDD Disco polo chyba nikt jeszcze nie linkował. :-DDD Najgorsze, że się do mnie teraz przyczepiła Shazza, łażę i śpiewam. Muszę przestać do powrotu dzieci ze szkoły- one myślą (i niech tak zostanie ;-p), że ja tylko Pink Floydów i Bacha słucham. :-))) Odpowiedz Link
aga_junior Re: Kakao i owsianka. Albo kawa. 14.12.10, 10:39 lucy_cu napisała: > No, ja myślę! :-DDDD > Disco polo chyba nikt jeszcze nie linkował. :-DDD > Najgorsze, że się do mnie teraz przyczepiła Shazza, łażę i śpiewam. Muszę przes > tać do powrotu dzieci ze szkoły- one myślą (i niech tak zostanie ;-p), że ja ty > lko Pink Floydów i Bacha słucham. :-))) Lucy !!!!! Wow!!! No ja nie mogę :D a wiesz, że ja kiedyś słuchałam z disco jednej fajnej piosenki ale tytułu ani wykonawcy nie pamiętam i nie znalazłam jej :D Shazzy mam płytę oryginalną co ma X lat :D Mój M ostatnio ją woził w samochodzie, ja nie mogłam jej znieść - po latach :D Odpowiedz Link
burdziaa a co to za piosenka,linka poprosze :) 14.12.10, 10:46 Domatorko poprosze tego archiwalnego linka :) Odpowiedz Link
boazeria no to proszę! 14.12.10, 12:16 u mnie sluchalo sie tego: www.youtube.com/watch?v=olJ4p4Gw5qc&feature=related Jak pracowalam w radio to jeden z tancerzy pracowal ze mna. Na studiach tez jeden z nich sie uczyl z nami. A Marcina poznalam jak bylam na weselu jednego z tancerzy. :-))) Shazze tez poznalam. Ech tesknie za radiem.... Odpowiedz Link
boazeria Re: no to proszę! 14.12.10, 12:18 tu jeszcze sasiadka z naprzeciwka: www.youtube.com/watch?v=YKLvIEFhAPw i moje ulubione zono moja: www.youtube.com/watch?v=J8t9d4TIVHQ&feature=related Odpowiedz Link