kawa kawa

23.12.10, 06:59
znienacka przyszly Swieta.. Ida zapytana co chce od sw.Mikolaja powiedziala: "barbi barbi barbi barbi lala a hauva" czyli 4x barbi, lalke niemowle z zamykajacymi sie oczami oraz psa (pluszowego z kupa elektroniki ktora dba o to zeby podniosl lape".. masakra.. po moim trupie. Wynegocjowalam 2x barbie (zeby miala tyle co jej kolezanka z przedszkola) a tata dodal zegarek hello kitty... Na pytanie co chce Greta, Ida poszeptala z siostra (jak do cholery one sie niby dogaduja bez zadnego jezyka) i powiedziala "auto". Po sprecyzowaniu okazalo sie ze auto z klockow duplo. Wiec prezenty w te Swieta wypasione o co sie pozarlam z Samim bo nakupil drogich prezentow wszystkim a mi sie wydaje ze jak kolega ktory jest dobrym kolega ale odwiedza nas raz na 3mies dostaje 3 butelki alkoholu to przesada. A kuzyn dziewczyn (5mies dostaje zabawke fisher price to tez troche na wyrost bo gosc nawet roku nie ma wiec auto male wystarczy..Ech no wiec te swieta pod znakiem komercji. Dorobilismy sobie do wyplaty biorac dodatkowe zamowienie z pracy i dzieki temu odbijamy troche od dna ale zdecydowanie jeszcze w dolku. Ja mysle dosc powaznie o zmianie pracy z tego powodu mimo ze prace lubie..
Plan na dzis- napisac zaliczenie (zostaly 4 strony A4), ubrac choinke, zrobic zakupy jedzeniowe (ale beda kolejki!), upiec szynke (noc i wieczor w piekarniku), posprzatac mieszkanie i wyprac zaslony. Moze jeszcze uieczemy pierniczki dla sasiadow ale nie wiem czy bedzie czas :)
Dziewczyny w domu bo Grecie z nosa znow leci i marudna strasznie..
No to kawa, fejsbuk i do roboty...
    • domatorka.amatorka Re: kawa kawa 23.12.10, 07:17
      a ja mam tyle spraw do załatwienia, że nie wiem do czego ręce włożyć, więc przycupłam na forum żeby to wszystko ogarnąć póki dzieci śpią:D
      • cui Re: kawa kawa 23.12.10, 08:42
        Po dwóch dniach absencji witam się z pracy.
        Jestem nieprzytomna. Mam już dość tych świąt, choć jeszcze się nie zaczęły. Dziś zamiast do fryzjera wędruję do lekarza - pęcherz :((((
        Dopijam kawę i idę się... hmmm.... chciałam napisać "zabić", ale nie wiem czy taki czarny humor przed świętami jest dla wszystkich do zniesienia.
        Miłego dnia Kochane!
      • a090707 Re: kawa kawa 23.12.10, 08:42
        Moj M wczoraj wrocil z pracy i sie pyta dlaczego kobiety tak narzekaja na duzo roboty przed swietami, a u nas cisza, nic sie nie robi ??? hehe.
        Kawa, mlody w p-lu bije rekord chodzenia bez przerw, odpukac.
        Swieta tuz, tuz- wesolych i spokojnych !!!
        • bubunia1 Re: kawa kawa 23.12.10, 13:44
          a090707 napisała:

          > Moj M wczoraj wrocil z pracy i sie pyta dlaczego kobiety tak narzekaja na duzo
          > roboty przed swietami, a u nas cisza, nic sie nie robi ??? hehe.

          bo sie nie organizują lub źle organizują lub lubią narzekać;)
          sory dziewczyny ale tak jest ;D
          dlaczego np. dzisiaj pierzecie zasłony???

          kurcze - ja porządki robiłam wcześniej - w syfie nie mieszkamy wiec oprócz dodatku w postaci mycia okien nie było nic innego niż zwykle /dwa tygodnie temu/, kurz i odkurzanie jak zwykle częściej - nie ma to związku ze świętami.
          choinka - ubrana w zeszłą sobotę /i tak dobrze bo Jula chciała w Mikołajki/
          zakupy - zrobione w poniedziałek
          kapusta wigilijna - zrobiona we wtorek - najlepsza jak poleży
          dzisiaj - kupiłam brakujące jedzonko drobne i mięsko, które się robi w piekarniku ale to żadna moja praca /oby prądu nie wyłączyli ;))/

          więc popijam kawkę drugą, zajadam babkę upieczoną wczoraj i .... luzik
          no fakt, że wigilia u rodziócw, ale i tak każdy coś przynosi więc nikt się bardzo nie męczy

          kobiety - to tylko weekend! wyjątkowo uroczysty i rodzinny, na luzie z obżarstwem lub nie ;)

          kiedy nie poluzować jak teraz ;)

          miłego popołudnia
    • tri-mamma Re: kawa kawa 23.12.10, 08:50
      Oj z tą barbi, Zosia też nawet nie chciała słyszeć o innym prezencie TYLKO basen pływających szczeniaczków z barbi. Myślę, że jednak jej bardziej chodzi o te szczeniaczki :)

      Dziś poproszę espresso podwójne znowu! Wczoraj siedziałam do późna. Na noc wstawiłam do piekarnika blaty bezowe do tortu kawowego i co...??? Prąd chamy wyłączyli na całym osiedlu. Normalnie ciemno jak.. w lesie :) I blaty niedosuszone. Wstawiłam teraz, trzymajcie kciuki, żeby się udały!

      A dziś duuuuzio roboty przede mną, więc lecę :))

      Miłego czwartku!
      • aga_junior Re: kawa kawa 23.12.10, 08:58
        Ja zaglądam szybko między śniadaniem a gotowaniem kurczaków. Młody wędzi mięsko a ja mam huk roboty. Andżela blada dochodzi do siebie, dobrze, ze młody w przedszkolu.
        Ja to wychodzę z założenia, ze grunt to zero stresu, jak będzie tak będzie :-)

        Miłego dnia dziewczynki ;-)
    • kamsi Re: kawa kawa 23.12.10, 09:01
      Na razie piję wodę w pracy dla zdrowotności, kawę zrobię sobie jeszcze później. Mam okropnie dużo roboty, Kostek w przedszkolu jako jeden z piątki obecnych dziś dzieci, biedne maleństwo, a już tak odlicza dni do Wigilii, małż w pracy, nie jest źle, ale jesteśmy dziś całą rodziną bez energii. Przygotowań świątecznych nie zaczęłam jeszcze, nie mam kiedy, może uda mi się dziś firanki uprać i zrobić zakupy musimy, a tak to jutro przed południem chłopaki kupią i ubiorą choinkę i zrobią karpia, bo oni mają wolna, a ja po pracy (chyba wcześniej nas puszczą) posprzątam i rozmrozimy pierogi i uszka, co je mamy od mojej mamy:) A resztę jakoś się wymyśli i zrobi:)
      • zurawina100 Re: kawa kawa 23.12.10, 09:34
        WItam się z kawką, już drugą.
        Dzis zaczynam urlop i zrobiłam spód do sernika, teraz relaks na net i zaraz zaczynam robić masę serową.
        Pozdrawiam!
        • klarysa007 Re: kawa kawa 23.12.10, 09:42
          Kawa :)
          Śledzie się moczą - zaraz zrobię, szynka w marynacie się marynaci, trzeba jeszcze posprzątać kuchnię i pomyć podłogi. Odkąd świąteczne porządki zostały zastąpione po prostu większym sprzątaniem to święta stały się znośne :)
          Marta w przedszkolu, m. przy samochodzie, Starszak udaje, że sprząta w szafce ;) a ja czekam na wieści jak z wynikami Amelki. Oby i ich i nasze święta były domowe!
          • zabka11 Re: kawa kawa 23.12.10, 10:17
            Kawka do 2-giego sniadanka. Warzywa na sałatkę juz sie gotują, piernik z bakaliami w piekarniku:)...fajne te moje poranki samotne były...bo dzis juz ostatni. M a jutro wolne, dzieciaki z nim zostana, ja do pracy i po choinke pojadę:) ....dzieci jednak jej potrzebują.
            Dzis do pracy, do wieczora, ale jest ok:) Ważne, że wszyscy zdrowieją.
            I jak klarysa, czekamy na wyniki Amelkowe, będa za godzinę....
            Pozdrawiam kochane i życze spokojnego, mimo wszystko, zapowiadającego się wariacko, niejednej z Was, dnia:)
            • szaszanka21 Re: kawa kawa 23.12.10, 10:27
              Duża kawka pomiedzy swiatecznymi porzadkami. Padnięta jestem bo jechalam 8 godzin(sic!) z Katowic do Warszawy taka była zamieć we wtorek i po koncercie pół nocy z powrotem.Mam nadzieje ,że zdąze ze wszystkim do Wigilii. Trzymajcie sie cieplutko dziewczynki.
              Myśle o Amelasku.:)
        • iki2007 Re: kawa kawa 23.12.10, 09:44
          Ja też z kawa, juz po zakupach, wstawiłam warzywka na salatkę i biorę się za sprzatanie!! Milego!!
          • malenkie7 Re: kawa kawa 23.12.10, 12:21
            zaraz bede druga kawe pic.
            boli mnie dzis glowa.
            rano bylismy na zakupach, poszlo sprawnie, niewiele ludzi w sklepie, kolejek zero.
            jestem swiateczny pasozyt - na swieta jedziemy do rodzicow, wiec nie musze pichcic. Kupilismy owoce, napoje i winka, popakuje dzieciakom prezenty wieczorem, jutro odbiore tort imieninowy i jedziemy do rodzicow.
            podziwiam te kobietki, ktore same robia wszystko na swieta. chyle czoła:)
            • malea1 Re: kawa kawa 23.12.10, 14:21
              Ja się witam z druga kawką, tym razem z domu. Dzis mam dzień wolny na małe porządki, ale też na spędzenia miłego czasu z synem. mamy dziś piec ciastka, ale narazie musiał się zdrzemnąć, bo z takim marudą to ja się nie podejmuję ;)
              No to mam 1-1,5 spokoju :)
              Ja też z tych pasożytów co to spędzają święta na zmianę u rodziców i teściów.
    • f3f Re: kawa kawa 23.12.10, 19:13
      Ja dopiero teraz się dosiadam tym razem z jogurtem liczi-limonka :D
      Dziś mam już wolne, maż też więc we trójkę siedzimy w domku, małe zakupy zrobione, pierniczki upieczone i ozdobione wspólnymi siłami :) Prezenty na jutro popakowane :)
      Ja też jestem pasożytem świątecznym :) Jutro i pojutrze idziemy w gości a II dnia odpoczywamy :) Jutro upiekę sernik to zaniesiemy w gości razem z pierniczkami :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja