Dodaj do ulubionych

lamblie - wasze doświadczenia

02.01.11, 10:16
do tej pory luźno przerzucałam wątki lambliowe.

ale coś mi pachnie, że Elka może mieć. :?

badania zawsze wychodziły neratywnie, ale z tego, co doczytałam i co mówiła pediatra, często tak jest że badania ok., a lamblie mają się super :?

Elkę boli brzuch i generalnie mi marnieje coś. zaczyna mieć podkrążone oczy. krew jej badałam 2 miesiące temu, była książkowa / mam fobię białaczkową :( / usg brzucha we wrześniu też dobre. co robić? powtarzać badania? czy szukać lamblii?

od czqago mam zacząc? a może się nie bawić, odrobaczyć profilaktycznie i już?
Obserwuj wątek
    • alcea3 Re: lamblie - wasze doświadczenia 02.01.11, 10:52
      a jak śpi w nocy?? Przesypia całą noc? Dzieci z robalami najczęsciej śpią niespokojnie.
      • solaris31 Re: lamblie - wasze doświadczenia 02.01.11, 10:55
        generalnie śpi jak należy. czasem się budzi, ale nie mogę powiedziec, że śpi nerwowo.

        na początek pewnie jutro morfologia.
        • alcea3 Re: lamblie - wasze doświadczenia 02.01.11, 10:56
          Ja słyszałąm, ze dobra metodą na wykrycie robali jest zrobienie biorezonansu? Nie znam się na tym zupełnie, moze ktoś się z tym spotkał?
          • solaris31 Re: lamblie - wasze doświadczenia 02.01.11, 10:59
            właśnie o tym czytam na drugim oknie.

            ale ja jestem raczej z tych niedowiarków. sama nie wiem.
      • pabia_a Re: lamblie - wasze doświadczenia 02.01.11, 12:13
        mój młody śpi bardzo niespokojnie, zazwyczaj ma bardzo lekki sen, zdarza że się wybudza, jakie badania trzeba zrobić na tę lambię???
        • uczula Re: lamblie - wasze doświadczenia 02.01.11, 15:45
          tu jest bardzo dobrze opisane co trzeba robic i dlaczego
          lamblioza.blox.pl/html
          :)
          • solaris31 Re: lamblie - wasze doświadczenia 02.01.11, 21:14
            dzięki, lecę do lektury ;)
            • tri-mamma Re: lamblie - wasze doświadczenia 02.01.11, 23:24
              Dzieci z "życiem wewnętrznym" bardzo niespokojnie śpią.
              Poza tym zwykle temu tpwarzyszą alergie.

              W zeszłym roku leczyłam Zosię i cała naszą rodzinę na lamblie. Efekty były beznadziejne. Teraz jestem pewna, że lekarstwo, które przepisał nam pan dr było o wiele za silne na Zosi wyniszczony organizm. Dostała tinidazol. My zresztą też.
              Efekt był taki, że rozwinęła jej się koszmarna grzybica w układzie pokarmowym, a co miała na skórze..... wolę do tego nie wracać. Rączki w bandażach przez ponad dwa miesiące, sączące, ropiejące rany, na twarzy to samo... Przez grzybicę musiałam jeszcze mocniej ograniczyc dietę.
              Wniosek mam taki: nie warto było podawać tego leku, bo narobił więcej szkody iż pożytku.

              Jeśli wyjdą lamblię radzę iść raczej w stronę uodporniania, uszczelniani jelit specyfikami typu: olej z pestek dyni (odstrasza robaki), siemię lniane (zakleja dziury w jelitach), probiotyki (!!).

              Możesz poczytać na forum pasożyty, candida, ale jak dla mnie tam jest tylko jedna wielka propaganda.
              No ale to tylko moje zdanie.

              Generalnie lamblie są nie do wyleczenia. A jeśli wyleczysz, za chwilę masz szansę je znowu złapać, poniewaz 70% społeczeństwa ma to w sobie. Kwestia jest taka, że my jesteśmy na to uodpornieni, przechodzimy bezobjawowo. A nasze dzieci mają delikatne wnętrzności. I te właśnie wnętrzności trzeba im wzmacniać.

              Zrób badania na wszystkie możliwe pasożyty, nie tylko lamblie.

              A Twoja Mała ma alergie jakieś?
              • jasiek-2007 Re: lamblie - wasze doświadczenia 03.01.11, 08:31
                tak trzeba porobić badania na wszystkie robale a lamblie trzba leczyć na koncu najpier inne robala zniszczyć w organizmie
              • solaris31 Re: lamblie - wasze doświadczenia 03.01.11, 08:32
                >A Twoja Mała ma alergie jakieś?

                tak, ma, jak 100% przedszkolaków wg. pediatrów :/

                ale mówiąc już serio, faktycznie, jako niemowlak była alergiczna, teraz nie, nie ma żadnych objawów, co nie znaczy, że nie może mieć. ale teraz cisza.

                ja sobie przerzuciłam forum, o którym piszesz, no i mnie to forum nie bardzo pasuje :? juz pal tam licho tę propagandę, ale jakoś ten styl nie dla mnie, ciężko mi tam cokolwiek znaleźć i czasem mi pachnie wręcz szarlatanerią :?

                nie wiem sama, probiotyki cały czas podaję. Elka poszła na morfologię, zobaczymy. olej zanabędę. dzięki.

                • tri-mamma Re: lamblie - wasze doświadczenia 03.01.11, 09:45
                  Właśnie tego słowa mi brakowało. No bo jak nazwiesz lekarza, który popatrzy dziecku w oczy przez biurko i powie: "trafiona", po czym bez zastanowienia po raz kolejny wypisze tinidazol... no comments..

                  Wiesz co? Ja mam teraz Zosię pod bardzo dobrą opieką w IMiD w poradni gastrologicznej.
                  Weź od lekarza skierowanie do gastrologa i po prostu idź na wizytę. Jak boli brzuszek to ewidentnie problem gastryczny, no tak?
                  Moja pani gastrolog mówi, że alergolog leczy wysypki, daje maści, ale to jest tylko leczenie objawów.
                  Na alergie pokarmowe POWINNO się udać z dzieckiem do gastrologa. My mieliśmy przeprowadzone serie różnych badań, łącznie z pasożytami. Była również wizyta u dietetyka. Codzienne ważenie i zapisywanie co dziecko zjadło, potem z tym dzienniczkiem wracasz do lekarza i on ci ustala indywidualną dietę.
                  Siemię lniane dawaj do picia!
                  • uczula Re: lamblie - wasze doświadczenia 03.01.11, 12:24
                    ech no widzisz
                    a pediatra kieruje dzieci alergiczne do alergologa a o gastrologu nawet nie wspomni :(
                    wszystko jednym slowem jak sie trafi na lekarza
                    albo masz szczescie albo nie.
                    • solaris31 Re: lamblie - wasze doświadczenia 03.01.11, 13:44
                      > albo masz szczescie albo nie.

                      dokładnie :(

                      moja pediatra z przychodni jest fajna babka. jak trzeba, to kieruje. jak poproszę, to też. a jeśli widzi, że przeginam / co naprawdę mi się zdarza/ to wtedy spokojnie mi tłumaczy.

                      spotkałam się z leczeniem robali w ciemno. profilaktycznie. mówiło mi to ze 3 pediatrów przy różnych okazjach. ale mówiąc szczerze - no przeciez leki na robale to jest niefajna rzecz. zastanawiam się 3 razy, zanim podac antybiotyk czy steryd, a tu mam dziecko faszerować od razu czymś na robale?

                      morfologia Elki wyszła dobrze, ma dobre wyniki - dzwoniłam do labka. udalo mi się też dać kał do badania, ale na wynik trzeba trochę czekac.
    • lipiec_2007 tri-mama 03.01.11, 15:48
      czy pani gastrolog, u ktorej leczysz Zosie przyjmuje gdzies prywatnie? bo pewnie na wizyte z nfz trzeba dlugo czekac. czy na taka wizyte nalezy byc przygotowanym: w sensie np. wyniki potwierdzajace alergie pokarmowa, czy cos innego?
      • tri-mamma Re: tri-mama 03.01.11, 19:46
        Właśnie są zapisy do IMiD i z tego co wiem, do naszej Pani dr terminy nie są aż tak bardzo odległe. Ja mam wizytę na 8 lutego.
        Jak chcesz to podam Ci nr i zadzwoń, spytaj.
        Nie wiem, czy przyjmuje prywatnie. My się tam dostaliśmy normalnie ze skierowaniem, odczekałam swoje i już.
        Dla porównania na oddziale alergologii na Działdowskiej zapisy na przyszły rok JUŻ są wyczerpane!! Można zadzwonić w grudniu, żeby się zapisać na 2012...... no comments...
        • tri-mamma Re: tri-mama 03.01.11, 19:48
          chciałam napisać na ten rok wyczerpane :)
          • lipiec_2007 Re: tri-mama 05.01.11, 09:00
            aga,

            poprosze o numer telefonu:) zadzwonie i spytam, czy przyjmuja bez skierowania, za pieniadze. juz sama nie wiem, bo mnie sie wydaje, ze moj olek to ma raczej jakas wziewna alergie....
            • tri-mamma Re: tri-mama 07.01.11, 09:22
              Kasia!
              Wyślę ci dane smskiem :)

              Sorki, dawno nie zaglądałam, bom zarobiona.
    • kristin4 Re: lamblie - wasze doświadczenia 04.01.11, 23:49
      My nie dawno stoczylismy walke z tym świństwem, przeleczyliśmy się wszyscy w domu i robiłam oczywiście małą rewolucję w domu przez 2 tygodnie wyparzając, piorąc w temp.95, czyszcząc i prasując, narazie nie znam efektów ponieważ od swiat powaliła nas wszystkich grypa więc wyniki dopiero będę powatarzała.
      Ale tak jak pisały dziewczyny, najważniejsze jest aby wzmocnic uklad pokarmowy, niestety u nas tez problem alergicczny więc nie jest to łatwe. Probiotyki młoda dostaje, czosnku nie może i dołączyłam jeszczed paraprotex. Zobaczymy.
    • solaris31 wynik - bez zaskoczenia 05.01.11, 09:15
      tak, jak się spodziewałam - wynik jest ujemny. co mnie wcale nie przekonuje.

      babka z laboratorium kazała dać jeszcze minimalnie 3-4 próbki w najbliższym mozliwym czasie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka