Dodaj do ulubionych

Szkarlatyna-dylemat

13.03.11, 11:32
Wy zawsze wiecie co robić w sytuacjach podbramkowych:/
u Młodszego w przedszkolu szaleje szkarlatyna-Marcinek wstał wczoraj caluteńki obsypany krostkami plus biały nalot na języku. Żywotny i pełen energii, zero innych objawów choroby, brak gorączki, bez bólu gardła ale bez apetytu i obsypany nadal.

I teraz problem mam, bo na naszej wsi w weekend lekarza brak. Mąż w pracy, więc chcąc jechać do lekarza muszę zgarniać młodszą dwójkę i jechać dwoma autobusami na dyżur:> nie dość, że nie wiem jak to wpłynie na Młodszego to jeszcze muszę wziąć pod uwagę, że może pozarażać pasażerów.

no i pytanie moje: tłuc się tą komunikacją dzisiaj czy spokojnie czekać do jutra kiedy to popołudniu przyjmuje nasza lekarka?
Obserwuj wątek
    • klarysa007 Re: Szkarlatyna-dylemat 13.03.11, 11:43
      Współczuję :( Nie dość, że szkarlatyna upierdliwa to jeszcze po zakończeniu leczenia ze 2 tygodnie w domu Młodego musisz potrzymać.
      A do lekarza poszłabym jutro. Pogoda co prawda piękna ale szkarlatyna bardzo osłabia, a co zrobisz z całą trójką jak Ci Młody odmówi chodzenia, bo gorączki dostanie? Nie mówiąc już o zarażaniu po drodze i to nie tylko Marcinek - ludzi ale i oni - jego katarami itp? Pilnuj tylko czy gorączka nie wchodzi i w razie czego leki podaj.
    • lucy_cu Re: Szkarlatyna-dylemat 13.03.11, 13:19
      Klarysko, ja Cię już nie lubię- zawsze piszesz to, co ja bym chciała napisać. ;-)
      Dużo zdrowia, Domatorko!
      • klarysa007 Lucy ;) 13.03.11, 14:01
        Bo ja od czytania Twoich rad tak zmądrzałam ;P
    • domatorka.amatorka Re: Szkarlatyna-dylemat 13.03.11, 16:54
      dziękuję Wam dobre kobiety, no to siedzimy w domu;) a ja ciągle się łudzę, że to tylko jakaś reakcja alergiczna:> Klarysa Ty poważnie mówisz o taaaak długim areszcie?
      • klarysa007 Re: Szkarlatyna-dylemat 13.03.11, 18:57
        Jak masz fajną pediatrę to jutro zapytasz :) Ale ja tą cudną chorobę wspominam jako zastrzykową gehennę, a moja mama jako miesiąc trzymania mnie w domu :(
        • leluchow1 Re: Szkarlatyna-dylemat 14.03.11, 09:26
          A nam pozwolili wychodzić na krótkie spacery po 3 dobach bez gorączki :/
      • lucy_cu Re: Szkarlatyna-dylemat 14.03.11, 09:43
        Klarysko, hehehehe. ;-DDD

        Domatorko, ja miałam szkarlatynę parę lat temu (moje dzieci nie złapały ode mnie, nawiasem mówiąc- a mieszkaliśmy wtedy w jednym pokoju, wszyscy na kupie)- mogłam wychodzić jakoś po tygodniu chyba. Nie było źle, jak angina, to jeden pies. Zdrowia życzę!!!
    • domatorka.amatorka Re: Szkarlatyna-dylemat 14.03.11, 10:12
      Młodszy nadal obsypany, gorączki i apetytu brak, gardło Go nie boli ale chrapał w nocy tak, że spać nie mogłam:> popołudniu wizyta u pani doktor
      • domatorka.amatorka Re: Szkarlatyna-dylemat 14.03.11, 17:57
        no i się potwierdziło, że to jednak szkarlatyna:/
        migdałki obłożone okrutnie, więc antybiotyk plus 5-10 dni w domu a potem badania i dopiero do przedszkola.
        • klarysa007 Re: Szkarlatyna-dylemat 14.03.11, 18:14
          Więc niestety miałam rację :( Kuruj Młodego, ściskam!
        • dziunia27 podłącze się pod wątek 14.03.11, 18:27
          a żeby niezakładac nowego;)
          mama była dziś z Julką u lekarza, bo od tygodnia siedziałam z nią w domu z przeziebieniem,
          dziś juz wróciłam do pracy i niechciałam się już zwalniac;/
          więc w sumie osobiście z lekarzem nierozmawiałam

          ale do tematu:
          byli u lekarza, bo młoda ma gardło jak rak i nalot na języku,
          brak gorączki, brak wysypki,
          a lekarz zlecił zrobić badania krwi, moczu
          bo podejrzewa szkarlatyne;O
          skąd?!!! jak siedzielismy cały tydzien w domu? nie chodzi do przedszkola.

          no ale może z powietrza..
          jednak zastanawia mnie jego podejrZenie;/ i nieco matrwi;(
          a po takich badaniach krwi to to wyjdzie czy to szkarlatyna czy nie???

          druga sprawa niewyobrazam sobie pobierania krwi;(
          napewno bedzie płacz;( bo nigdy niemiała pobieranej..

          ech zawsze coś;/
          • asia-ch Re: podłącze się pod wątek 15.03.11, 12:18
            Przy szkarlatynie antybiotyk powinien być podawany 10 dni, nie krócej aby powikłań nie było. I lepiej w domku posiedzieć, żeby odpocząć i innym nie sprzedać. :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka