22.03.11, 06:28
ale ostroznie bo spedzilam w ubikacji pol nocy. Ida tez+ goraczka. Wiec dzis laba..
Obserwuj wątek
    • lucy_cu Re: kawa 22.03.11, 06:44
      Uuuu, brzydko. Kurujcie się!
      U mnie planu na razie brak, ale postaram się zrobić coś fajnego z tym- na razie pochmurnym i zimnym- wtorkiem.
      Miłego dnia!
      • paris4 Re: kawa 22.03.11, 06:55
        kawa na jelitówkę? odważnaś :) szybkiegi wygonienia wirusa życzę
        ja coś ze spaniem nie bardzo więc witam się o tej dziwnej porze
        zaraz idę budzić dzieci i zaczynamy kolejny dzień
        planów szczególnych brak ot zwykła codzienność
        • maryjka60 Re: kawa 22.03.11, 08:14
          nartu zdrówka życzę!
          My siedzimy ubrani już do przedszkola ale nie idziemy bo Basia zażyczyła sobie przed wyjście soku i zaraz po wypiciu pięknie, szybko zwróciła. A biorąco pod uwagę weekendową gorączkę widać, że jeszcze coś jest nie teges z jej zdrowiem. Sama nie wiem co się kurna dzieje, do tego często (od paru tygodni) skarży się na ból brzucha i zaczynam się na serio niepokoić co to może być. Mimo wszystko mam nadzieję na dobry dzień, czego i Wam życzę.
    • tri-mamma Re: kawa 22.03.11, 08:31
      Zdrowia dla wszystkich chorych w tym dla mojej Zosi. Niestety jednak zapalenie oskrzeli.

      Wiecie, ja to mam farta. W zeszłym tygodniu popsuł mi się mój samochód, prawie pod samym domem na szczęście. Na czas naprawy mojego teść pożyczył mi swoje piękne volvo. No i wczoraj jak wracałam od lekarza z Zosią poszło sprzęgło. Wyjaśniam: nie spaliłam go, tylko po prostu zuzycie materiału. W moim samochodzie poszła pompa wodna, też zużycie materiału. Czyli jesteśmy parę tysi w plecki..... :/ Czy to musiało się akurat mi przytrafić? I to zwykle jak jadę z dziećmi, wczoraj z chorą Zosią, jakieś fatum czy co? Czy po prostu nie umiem jeździć... Kurka, mam prawko 13 lat i jeszcze nigdy na przełomie tak krótkiego czasu nie przytrafiały mi się takie różne historie. Wczoraj z M naliczyliśmy, że w przeciągu roku miałam 8 "zdarzeń samochodowych". Przestaję lubić jazdę samochodem..!

      No to udanego dnia!
      • klarysa007 Re: kawa 22.03.11, 08:45
        Zdrowia dla wszystkich chorych w tym dla mojej Marty, którą o 12 wieziemy do pediatry. Kaszel aż dudni i gorączka rośnie :(
        Poza tym dzisiejszy dzień już planowany był w biegu, a biorąc pod uwagę małą marude będę musiała się podwójnie spieszyć. Więc startuję, dziewczynki.
        Miłego dnia!
      • aga_junior Re: kawa 22.03.11, 08:49
        Narttu zdrówka!

        Tri mama kurde jakiś pech cię opętał. Ja bym wczoraj miała masakryczny wypadek, wyjechał mi koleś ze STOP -u. Nawet siebie nie podejrzewałam o tak dobrą reakcję. Jeżdżę dopiero 2 lata, ufff aż się we mnie zagotowało.
        Ja bardzo lubię jeździć samochodem, każdym, dużym, małym. Mogłabym każdego dnia wsiąść i jechać na koniec Polski.

        Czekam aż miną korki i wyruszam do kogosi :D jeszcze się osobiście nie poznałyśmy więc spotkanie będzie pierwsze :D fajnie :D
        Maciuś z uśmiechem na twarzy i plecaczkiem poszedł do przedszkola, M pojechał do pracy, Andżela na kolejnym fochu poszła do szkoły.
        Wczoraj na aerobicu miałyśmy hinduski taniec, powiem wam, że trudny jest, ta synchronizacja nogi - ręce :D

        Słońce piękne za oknem, miłego dnia dziewczynki ;-)
        • tri-mamma Re: kawa 22.03.11, 08:54
          O Aga! Jak super!!
          Koniecznie pozdrów Gosię. Szkoda, że Zosia chora, bo chętnie bym też odwiedziła małą Olę :) I zobaczyła się z Wami.
          No to udanego wypadu!
    • guciowamama Re: kawa 22.03.11, 08:46
      Witam sie z kawka pyszna i potrzebna na rozped. Od kilku dni za namowa Burdzi (dziekuje!!!) goszcze u siebie Stanislasa - jest dla mnie odkryciem i szkoda, ze nie ma u nas jego plyty.
      Czy to przypadkiem nie pelania ksiezyca, bo dzis spac nie moglam - moi chlopcy tez :-)
      Chorowitkom Kochanym duzo, duzo zdrowka zycze i sloneczka mnostwa zasylam :-)
      • kogosia Re: kawa 22.03.11, 09:01

        sloneczko probuje wyjsc zza chmur, ale czy wyjdzie??
        Ja ganiam po domu i sprzatam, bo mam dzis super gości u siebie:)) hehhe

        Mąż zawiózł dzieci, więc ja w piżamce:))

        Agnieszka-tri-mama, no ja czekam i czekam, może się doczekam??

        A i kawkę już zaliczyłam tez:)) ide dalej sprzatac:))
        • burdziaa herbatka 22.03.11, 10:22
          Na początek zdrowia dla Narttu i chorych dzieciaczków lipcowych- Dorotko zrób Basi usg brzuszka.
          U nas przepiękne słonce i już ciepł-wiem bo od rana jezdze/biegam po miescie,krew badałam,zakupy-a teraz obiadek i mało czasu na pracę zostaje,wiec szybko poczytam i zmykam.
          Guciowamamo cieszę się,ze podzielasz moj entuzjazm co do osobu Stanislasa :) był czas,kiedy niechętnie się nim dzieliłam z kolezankami- hi hi,moja ciocia mieszka we Francji i była na koncercie na żywo,ponoć hipnotyzuje!
          • zabka11 Re: herbatka 22.03.11, 11:40
            Witam się i ja, dopiero teraz, bo w pracy młyn.
            Chorowitkom zdrówka, u nas tez wirus, tzn Gosię wczoraj dopadł(wymioty poranne i cały dzień gorączka), ale noc ok, i teraz dzwoniłam, tez ok, więc dziś od babci jutro do szkoły:)
            Słoneczko za oknem , to miłego życzę Wam mimo wszystko kochane, mimo przeciwności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka