lilka.k
05.04.11, 09:38
Antek wybił sobie tydzień temu zęba- jedynkę. Upadł na krzesełko drewniane. Oczywiście u dentysty byliśmy. ząb się troszkę rusza, jest lekko cofnięty. Niestety, korzeń jest raczej martwy i ten ząb będzie czernieć - tak nam powiedziała pani stomatolog. I wypadnie raczej normalnie, jak będą szły zęby stałe. Mam tylko obserwować dziąsło, bo się może pęcherz zrobić.
Czy ktoś miał taką sytuację? Pocieszcie.
Już się z tym oswoiłam w miarę, choć mam mega obsesję na punkcje ich zębów i zbladłam tam trochę ;).
Pocieszające jest to, że zęby chłopaki mają zdrowe i zostałam pochwalona za higienę.