azi81
07.04.11, 11:35
WYszłam z Oliwka do sklepu bo wreszcie lepiej się czuje po jelitówce.
no i stoje na pasach a obok stoi auto do ktorego wsiadł facet i zaczyna cofac na to przejscie dla pieszych na ktorym stoimy.Wjechał praktycznie na mnie wiec odruchowo walnełam mu w samochód i zaczełam wołać zeby sie zatrzymał.A on taki odważy że tylko uchylając drzwi zawołał"ja ci gówniaro popukam"
No kur....tak mi się podniosło ciśnienie że myślałam że go wywleke z tego auta!Ale odpuściłam bo byłam z Olwiką.
Jednak to juz drugi raz miałam taką sytuacje w tym miejscu.To jest przejście dla pieszychy a przy nim duży sklep spożywczy i bardzo często kierowcy stają np.w poprzek przejscia albo właśnie cofaja na pieszych.
Gr....jestem zła bardzo złą jak bym byłą sama to chyba bym mu dała w pysk :P
Dobrze ze Oli stałą z drugiej strony bo tak to by ją rozjechał bo miał takie wielkie auto że jej nie było widać.