blanka0
26.06.11, 21:01
macie jakies sposoby żeby wyczuć czy dziecko mówi prawde czy kłamie?
Lenka dziś zrobiła nam taką scene z bólem brzucha, że do tej pory mnie trzęsie.
Chciała jechać na lody, wiec wyszykowałam całą familie i pojechalismy do Galerii Dominikańskiej na lody, kiedy pucharki stały juz na stole, okazało sie że mała wcale nie ma ochoty na lody bo boli brzuszek, itp itd.
Jako ze w ieku 5 lat pękł mi wyrostek i miałam zapalenie otrzewnej od razu zapaliła mi sie lampka kontrolna.
Mąż chciał od razu lecieć do szpitala a ja stwierdzilam ze musimy odstawić Natusie do domu.
Lenka bardzo "cierpiała" , albo udawała, sama nie wiem.
W domu poleżała z 20 minut i jak ręką odjął.
Wiadomo że nie oskarżam Jej o symulowanie, ale tak sobie przypominam że coraz częściej zaczyna kłamać, tzn " mamusiu nie moge zupki bo boli brzuszek" , itp
Boje się, że kiedyś coś przeocze, albo po prostu zbagatelizuje.
Widzę , że mała coraz częściej "koloryzuje".