Dodaj do ulubionych

"Ofiara" kampanii społecznej

12.07.11, 08:11
Nie wiem czy jestem za czy przeciw takim filmikom, wiem one dają do myślenia tylko KOMU?
www.youtube.com/watch?v=3ig7VCx9dco
Mój syn od pewnego czasu boi się sam być w ciemności, gdy go pytałam, o co chodzi to mówił, że po prostu się boi. Rozmawiałam z psychologiem na inne tematy, (ale to wątek na ukryte)
i ten wyszedł jakoś przypadkiem. Psycholog kazała dopytać nie, czemu się boisz? A co się dzieje, gdy jesteś sam i się boisz?

Dzięki temu otworzył się wreszcie mój syn i opowiedział, że jak jest sam to ciągle mu się przypomina ten filmik. Nie mam pojęcia gdzie go zobaczył i kiedy. My rzadko oglądamy TV, a dzieci tylko bajki na Disney Junior a tam tego nie ma. No zobaczył stało się, teraz mam zalęknionego prawie 7 latka, który po zmroku nie porusza się sam po naszym mieszkaniu.
Ja wiem powinnam chronić go przed takimi filmikami, ale one lecą o każdej porze dnia w TV, może dziadek oglądał Telexpress i kurcze sama nie wiem czy powinny lecieć te spoty w TV.
Drugi taki spot to ten słynny z dzieckiem w hospicjum.
Szczerze teraz szukałam linka do tego pierwszego spotu i oglądałam kilka innych i łzy mi leciały. Skoro ja nie jestem w stanie spokojnie tego obejrzeć to, co dopiero nasze dzieci.

Wygadałam się :(
Obserwuj wątek
    • paris4 Re: "Ofiara" kampanii społecznej 12.07.11, 08:21
      Może i źle, że obejrzał taki filmik
      ale ....
      świat jaki jest każdy wie - ma już 7 lat, więc dotrze do niego z całą oczywistością, że ludzie umierają - także dzieci, że są na świecie wojny, że ludzie zjadają zwierzęta, że są dla siebie źli itd
      jak chcesz go przed tą wiedzą ochronić? nie ma na to rady
      Mój syn ma 6 lat jest nad wiek rozwinięty emocjonalnie, bystry i spostrzegawczy - w związku z tym bardzo wiele trudnych tematów mamy przegadanych w te i wewte a wiele jeszcze przed nami. Nie uciekam przed tym - choć serce mi pęka kiedy odzieram go z tej niewinność, ale myślę, że idę dobrą drogą
      Też ma okresy, że się boi ciemności (głównie po bajkach niestety)- wtedy na noc zapalamy małą lampkę, ustawiamy radiowóz przy łóżku ;) albo strażaka itp - tworzymy rytuał na odganianie strachu - pomaga
      • maadga Re: "Ofiara" kampanii społecznej 12.07.11, 08:37
        Wiesz ja nie uciekam od trudnych tematów, jednak te filmiki są często bardziej drastyczne niż bajki i gry komputerowe, o które tak wiele ludzi się złości. Kuba rozumie pojęcie śmierć. Irracjonalne strachy typu duchy, strachy, które również miewa jestem w stanie przezwyciężyć tak jak paris zapaloną lampką czy rytuałami. Ale to co teraz przeżywa, to nie jest takie proste.
        Niestety mój syn to wrażliwiec i tak jak ja przeżywa bardzo ten filmik. Nie chodzi o irracjonalny strach, chodzi o coś prawdziwego, co w chwilach samotności mu sie "wyświetla w głowie" -tak to on sam ujął.
        Na razie ma moje zapewnienie, że będę z nim zawsze jak się będzie bał, a poważną rozmowę zostawiłam sobie na dziś, bo musiałam jeszcze raz zobaczyć ten film, by wiedzieć co powiedzieć.
        • ridibunda Re: "Ofiara" kampanii społecznej 12.07.11, 08:41
          Mógł się przejąc, ale te filmiki są własnie po to, żeby się przejmowac. Niedobrze, że tak przeżywa, ale może dzięki temu obejrzy się o jeden raz więcej ,zanim wejdzie na drogę, i zauważy nadjeżdzajacy samochód?
          Mój, siedmiolatek prawie, też boi się ciemności. Mała śpi po ciemku, on przy lampce. Przytul, zapal światło na noc, wytłumacz o co tam chodzi.
          Współczuję małemu, takim wrażliwcom ciężko czasem w życiu.
        • paris4 Re: "Ofiara" kampanii społecznej 12.07.11, 08:44
          Ja Cię rozumiem bo też jestem mamą wrażliwca i wiem jak trudno wytłumaczyć mądremu i wrażliwemu dziecku różne okropności
          Nie wiem gdyby mój syn zobaczył ten film to starałabym się przede wszystkim w tłumaczeniu skupić na celu filmu, że ma uświadomić ludziom czego nie wolno robić i do czego może to doprowadzić
          Próbowałbym też wyjaśnić, że to jest film, więc sytuacja nie zdarzyła się naprawdę, ludzie tam pokazani to aktorzy i tylko może wskazywać na takie niebezpieczeństwo
          Czy potrzebne nie wiem - grają na emocjach - muszą - do mnie to trafia a wiem, że jazda na kacu jest bagatelizowanym problemem - tymczasem może być tak tragiczna w skutkach jak jazda po pijanemu
          • ankas4 o tak, tez telewizor gaśnie jak leci ta reklama. 12.07.11, 11:07
            Straszna jest ta reklama, w sensie przyzwania dla takiego małego umysłu, i tutaj nie chodzi o uciekanie od tematów trudnych,ale o to jak te trundne tematy przedstawimy dzieciakom, nasze są za małe na taki przekaz i zawsze jak widze ta reklamę ,która uwazam ,ze jest potrzebna ,bo porusza, bo nie pozostawia obojętnym jednak jestem za emisją takich treści po godz .,22 , wtedy przynajmniej takie mam przekonanie w większosci zwyklych rodzin dziecko śpi.

            Pozdrawiam
            • maadga Re: o tak, tez telewizor gaśnie jak leci ta rekla 12.07.11, 11:36
              Dziękuję Ankas bo myślałam że tylko ja mam takie odczucia.
              Chodzi o to że w tym przekazie najważniejszą rzeczą zapamientaną przez mojego syna było jeśli oddalisz się od rodziców zginiesz.
              I jak to wytłumaczyć takiemu 7latkowi.
            • malenkie7 Re: o tak, tez telewizor gaśnie jak leci ta rekla 12.07.11, 11:38
              spoty społeczne takie maja być... wstrząsające, szokujące, zmuszające do zastanowienia.
              • maadga Re: o tak, tez telewizor gaśnie jak leci ta rekla 12.07.11, 11:49
                Tak takie mają być te spoty tylko gdzie mogą one być i o jakich godzinach pokazywane.
                To jest/nie jest ograniczane?

                Młodzi na pewno nie oglądali tego po 20:00 bo wtedy nie ma takiej opcji u nas w domu. Czyli raczej widział to w godzinach dostępnych w TV dzieciom poniżej 12roku życia. I teraz pytanie skoro są ograniczenia wiekowe co do filmów/gier drastycznych to czy reklamy (społeczne czy też nie mogą być tak drastyczne).
                • maadga Re: o tak, tez telewizor gaśnie jak leci ta rekla 12.07.11, 11:53
                  Był ten spot o Hospicjum, powiedzcie jak po takim filmiku powiedzieć dziecku musisz iść do szpitala, przecież ja po nim wpadam w panikę a co dopiero 4latek czy choćby 7latek.
                  www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=Zc33YUm2Bsg
                  dyskusja podobna tu forum.gazeta.pl/forum/w,851,124122782,124122782,dziecko_w_szpitalu_spot_Hospicjum_w_metrze.html
                  • maadga Re: o tak, tez telewizor gaśnie jak leci ta rekla 12.07.11, 11:57
                    Wiecie co ja nie mówię, że te kampanie są złe, bo nie są. One SĄ BARDZO POTRZEBNE. Tylko to rodzic chyba powinien zadecydować kiedy dziecko jest gotowe na uświadamianie oraz w jaki sposób.
    • qwoka Re: "Ofiara" kampanii społecznej 12.07.11, 17:28
      Dla mnie tego typu spoty sa zdecydowanie niestrawne dla dzieci. Trudno mi okreslic wiek, kiedy dla dziecka taka wiedza bedzie przyswajalna, ale nie dziwie sie, ze twoj 7-latek to przezywa. Ten fil o hospisjum to tylko traume jakąś moze spowodować. Ja w ogóle miałam kiedyś założyc watek "kiedy oglądacie TV?" bo ja dopóki dzieciaki nie śpią nie jestem w stanie nawet na moment nic właczyć, bo 90%programow inf, reklam, filmów jest zdecydowanie szokująca dla 4latków. A jak jest włączony tv to Maja ogląda co by nie leciało, wiec u nas TV służy praktycznie tylko do oglądania bajek.
      • ankas4 Re: "Ofiara" kampanii społecznej 12.07.11, 18:15
        Oczywiscie, ze popieram calkowicie wypowiedzi załozycielki wątku, bo uwazam,ze mądrze myśli i pisze, nasze dzieci są w takim wieku,ze wszystko rozumieją wprost, więc jesli jest jakies zagrozenie, to przestrzegamy dziecko w sensowny sposób: np, ' nie wolno Ci iść z obcym i absolutnie nie pozwól ściągać komuś obcemu sobie majteczek" chyba takie ostrzezenie jest sensowniejsze dla dziecka niż:" nie wolno Ci iść z obcym , bo moze Cie zgwałcić" specjalnie dałam taki drastyczny przykład, ale rozumiecie o co mi chodzi, wszystko musi byc dostosowane do wieku, bo inaczej mozna własnie dojść do sciany i bardziej zaszkodzić niż pomóc. Dziwię się,że twórcy tej reklamy dostali pozwolenie emitowania jej przed 22 , zawsze jak ją widzę to własnie o tym myślę": kto na to pozwolił"

        Pozdrawiam
        • aga_junior Re: "Ofiara" kampanii społecznej 12.07.11, 18:33
          Takie kampanie są potrzebne i to nie ulega wątpliwości.
          "Hospicjum" mnie zabiło :( Jestem dorosłą osobą i ten spot wywołał we mnie szok. Natomiast nie wywołał pożądanych odczuć. Gdybym była bogata wspomagałabym regularnie hospicja, każdy z nas może kiedyś tam się znaleźć ale to jest za mocne moim zdaniem.
          • badowimo Re: "Ofiara" kampanii społecznej 12.07.11, 20:13
            nie da sie chronic dziecka cale zycie, ale poki jeszcze mozna to je chronimy, nie raz z przesada.
            Ja tego spotu w tv nie widzialam, o hospicjum tez nie bo tv u nas w domu nie szumi cale dnie, moje dzieci ogladaja bajke 1-2 dziennie i wylaczamy tv po prostu.
            Mysle, ze Gabrysia tez widzac ten filmik mocno by to przezyla ( 6 lat), Jagoda jest jeszcze mala...
            To nie obrazek dzieki ktoremu tak malej, wrazliwej istocie mozna wytlumaczyc kwestie potencjalnego zagrozenia na drodze i w ogole w zyciu.
            Wspolczuje Wam przezyc, zwieksz kontrole nad tym co oglada, w co gra, zwlaszcza przy takiej konstrukcji malucha i bedzie dobrze...zapomni, a raczej powinien zapomniec.

            ps. pamietam jak odwazylam sie 1szy raz w zyciu basnie Andersena Gabrysce przeczytac, miala cos ponad 4 lata, rzucala sie potem z tydzien po nocach. Zrobilismy przerwe i teraz czytamy, jednoczesnie analaizujac kazde zakonczenie i juz jest ok:)
            • maadga Re: "Ofiara" kampanii społecznej 13.07.11, 08:38
              Teraz trudno mi o kontrolę tak jak pisałam wystarczy że dziadek włączy TV by obejrzeć kolejne tego dnia wiadomości i dzieciak będzie szedł z podwórka do łazienki i pozamiatane, że tak powiem.
              My w domu mamy nawet zakodowane program Cartoon network i Disney XD żeby przypadkiem nie obejrzał tych durnych bajek, ale wszystkich TV w mieście nie zablokuję. A te spoty lecą wszędzie.
              • becik_l79 Re: "Ofiara" kampanii społecznej 13.07.11, 20:57
                wiesz co Maadga, uświadomiłaś mi dopiero problem....Najgorsze jest to, że choć u nas tv nie działa non stop, to ja nie raz oglądałam wiadomości przy dzieciach i w międzyczasie te reklamy i jakoś nie przyszło mi do głowy, że mogą działać w ten sposób na dzieci - zresztą nie wpadłam na to, bo Karola ignoruje większość reklam "dla dorosłych" jak już jest włączony telewizor...i nie pytała...ale ciemności boi się po obejrzeniu filmu o dinozaurach, a dzisiaj musiałam jej wyłączyć małą syrenkę emitowaną na disney junior bo była za straszna. Generalnie co oni teraz wyprawiają z tymi bajkami to jakaś pomyłka. Chciałam włączyć Karoli Colargola (kolargola??), ale miałam jakąś płytę Colargol (Kolargol) na dzikim zachodzie i to była masakra dosłownie i w przenośni. Nie pamiętam, ale tam chyba do siebie strzelali czy lali się...u nas standard to teletubisie, krecik, świnka peppa i miś uszatek, a na minimini Ola i jej zoo i Małgosia i buciki i Tinga Tinga czy jakoś tak. I może niech tak zostanie...
                • becik_l79 Re: "Ofiara" kampanii społecznej 13.07.11, 20:58
                  sorki, trochę zboczyłam z tematu.
                  Uważam, że powinno się wystosować petycję o emisję takich reklam po godzinie np 20ej.
                  • malenkie7 Piotrek wystraszyl sie dr Housa... 13.07.11, 21:04
                    dzis rano gdzies lecial jeden z odcinkow tego serialu, ja krecilam sie po domu, Piotrek niby bawil sie, ale jak sie okazalo, zerkal na tv. i byla tam scena, kiedy jakas kobieta miala robione badania, doskala ataku, trysnela sie krew i Piotrek bardzo sie wystraszyl. zaczal pytac, czy ona jest w szpitalu, a dlaczego krzyczy, czy on tez pojdzie do szpitala i takie tam.
                    ech, nie przyszloby mi do glowy, ze moze sie wystraszyc.
              • badowimo Re: "Ofiara" kampanii społecznej 13.07.11, 21:11
                nie wiem o jakim blokowaniu wszystkich tv mowisz bo tak jak pisze, pierwszy raz zobaczylam ten spot tutaj na forum, sama go NIGDY nie widzialam i nie mam gdzie sie na niego natknac, bo niby gdzie bym miala??
                Jak dziadek oglada wiadomosci mlody idzie do kuchni ogladac ksiazeczke, czy cos tam innego...przepedzic z przed tv i juz!
                Nie wiem czy dobrze radze czy sie wymadrzam, my tego nie znamy bo tv w domu jest wylaczony a do Saturna, zeby dzieci inne telewizory widzialy rzadko chodzimy:)
                Znojomi jak sie goscimy tez raczej ten beznadziejny szum wylaczaja:)
                Podsumowujac telewizor jest do bani, ogladalam tam cos moze z 2 tyg temu, nie mam czasu, w necie poczytam co slychac, na forum i ide sie zajac czym innym...
                Jak sie czuje synek??
                • ankas4 badowimo...widac,że nie macie tego problemu:) 13.07.11, 23:23
                  Kochana Ty piszesz bajki:) na temat unikania reklam np podczas oglądania przez dziadka Tv, jak sie jest wspolnie z kims jeszcze to naprawde jest to nie lada wyczyn aby tak manewrować pilotem aby akurat dziecko na coś nie wpadło.
                  Np u nas teraz jest taka sytuacja, ze z powodu remontu mieszkamy u mojej mamy w bloku, mieszkanie jest nie za duze z 50 m, dwa pokoje, my zajmujemy jeden, babcia drugi, my zajmujemy salon,a własnie w salonie jest telewizor, wiadomo,ze nie pozbawię mojej mamy mozliwosci obejrzenia jej serialu czy tez wlasnie wiadomosci, i co....i nie da się tak upilnować wszystkiego aby 4 latek nie natknął się na blok reklamowy, staramy się wyciszać na rekalmach , wiec siła rażenia takiej reklamy bez muzyki czy narratora jest o wiele mniejsza, ale nie da się całkowicie odciąć dziecka , ooo jest jedno wyjscie - brak telewizora, ale to jest wyjscie radykalne.


                  Pozdrawiam
                • maadga badowimo 14.07.11, 08:02
                  Chodzi o to że teraz Kuba jest większy czas u dziadków na podwórku ale z podwórka wchodzi sie do salonu prosto na telewizor więc jak idzie zrobić siusiu a dziadek ogląda TV to widzi. Choćbym bardzo chciała nie uniknę zobaczenia spotów reklamowych przez Kubę czy Lili. Ograniczyć dziadka nie mogę bo i tak kożystam już z jego dużej pomocy, a jeszcze mu zakazywać w jego domu nie mam odwagi.
                  Sprawę rozwiązałoby brak agresywnych reklam w godzinach do 19:30 to mi wystarczy, ale chyba jest to nieosiągalne.
                  A kampanie takie można zrobić też dla dzieci i puszczać na bajkowych programach. Przygotowane specjalnie dla dzieci to było by coś.
                  • alcea3 Re: badowimo 14.07.11, 20:13
                    Magda w zupełnosci cie rozumiem :(
                    Sama jak ostatnio natrafiłam na ta reklamę, to mna wstrząsneło :(
                    a co dopiero dziecko!!!! Moze u was czas pomoze, nie wracajcie do tematu, jednoczesnie patrz na jego zachowanie, zeby nie krył w sobie bo bedzie mu sie nawarstwiac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka