Dodaj do ulubionych

Dieta South Beach - czy jest

06.12.11, 09:29
1. dobra dla kogoś z nieco za wysokim poziomem glukozy
2. skuteczna .

Ktoś mnie przekona że warto się katować? Chudnę sobie bardzo powoli na MŻ ale strasznie mnei meczy to uczucie ciągłego niedojedzenia. KToś tu fanem jest tej diety ? Chwalcie się efektami powalającymi. :-)
Obserwuj wątek
    • mama_ditte Re: Dieta South Beach - czy jest 06.12.11, 09:48
      leluchow no przecież ja jestem fanem juz drugi raz na niej jestem ,teraz mam juz 10kg mniej i daLEJ STOSUJĘ ,za pierwszym razem schudłam 23kg czyli jest skuteczna i to bardzo ,polecam
      Jako że maiłam kiedyś cukrzycę ciążową to i wiem jak wtedy wyglądała moja dieta i z czystym sumeiniem mogę ją polecić jak ktoś ma problemy z cukrem ,zresztą ja w tej chwili mam hipoglikemię i jedynie na tej diecie mój organizm nie wariuje ,bo naormalnie to ja na slodkie raaguję jak narkomam ,im wiecej słodkiego tym szybciej cukier spada tym wuiecej słodkiego i koło sie zamyka także polecam naprawdę
      • leluchow1 Re: Dieta South Beach - czy jest 06.12.11, 09:57
        A dlaczego ten drugi raz? :-) Odpuściłaś czy jojo? Czy co?
        Jesz zgodnie z tymi jadłospisami z książki?
        • mama_ditte Re: Dieta South Beach - czy jest 06.12.11, 10:05
          przez ciążę w której odpusciłam niestety i jadłam te nieszczęsne słodycze a jak napisałam u mnie to jest chorobliwe jedzenie od razu wiec znowu strasznie przytyłam ,ja po prostu słodyczy nie moge w ogóle ruszać
          • leluchow1 Re: Dieta South Beach - czy jest 06.12.11, 10:12
            Czyli co teraz przez 2 tyg tylko chude mięso ryby, jaja i warzywa? A potem jest jakaś określona ilość węgli jak się je wprowadza? A ilości? Pilnujesz? Jesz 3 razy dziennie?
            • mama_ditte Re: Dieta South Beach - czy jest 06.12.11, 10:17
              i jeszcze chude mleko! a potem jesz 5 posiłków dziennie ,nic nie liczysz tylko jesz to co dozwolone i nic innego cie nie interesuje
              ciemny chleb ,makaron ciemny i ryż brazowy to tak nie codziennie ale co jakiś czas
              • mama_ditte Re: Dieta South Beach - czy jest 06.12.11, 10:18
                te 23 kg to w pół roku
                teraz 10 kg w niecałe dwa miesiace
                • leluchow1 Re: Dieta South Beach - czy jest 06.12.11, 10:21
                  A jak samopoczucie? Bo jesli chleb ciemny ryż i makaron nie jest codziennie to nie padasz ze zmęczenia?
                  MOgłabyś mi napisać przykłdowo co i ile jesz w II fazie?
    • leluchow1 Re: Dieta South Beach - czy jest 06.12.11, 10:17
      A no i te 23 kg i 10 kg to w jakim okresie? Mi spada 1kg miesięcznie - marazm totalny.
    • domatorka.amatorka Re: Dieta South Beach - czy jest 06.12.11, 10:22
      ja razem z Dorotą przeżyłam swój pierwszy southbeachowy raz :D
      i polecam ją z czystym sumieniem, pięknie się chudnie, nabiera się super nawyków żywieniowych, nie ma efektu jojo. schudłam ok 15 kg i od tamtego czasu /już dwa lata/ żaden kilogram nie wrócił, a pierwsze dwa tygodnie nie są takie straszne, ja przedłużyłam do 3, bo jak już się przezwyciężysz pierwsze napady głodu na słodycze i kajzerki to potem jest o niebo łatwiej; zwlaszcza że kilogramy szybko lecą i jesteś zmotywowana:)
      • mama_ditte Re: Dieta South Beach - czy jest 06.12.11, 10:27
        tak ja też przedłuzyłam I fazę oba razy do 3 tyg.
        A co ja jem?
        Np. teraz jem płatki owsiane z płatami migałowymi i cynamonem na snaidanie w pracy ,w domu nic nie jem nie mam czasu
        potem jabłko albo dwa to tez w pracy
        nastepnie obiad jakiś i na kolację jaiś serek wiejski albo jajko albo nic bo padam na twarz usypiajac Miłoszka
        • mama_ditte Re: Dieta South Beach - czy jest 06.12.11, 10:30
          I te płatki gotuję sobie w domu na wolnym ogniu
          Platki owsiane zwykłe!!! koniecznie pół szklanki na szklankę mleka 0,5%
          • alcea3 Re: Dieta South Beach - czy jest 06.12.11, 21:16
            I ja po SB :)
            Mam wrazenie,ze poszła fala po moim poleceniu (napiszcie,ze tak ;)
            Ja chciałam schudnąc 8 kg i si udało:)
            • 27agnes72 Re: Dieta South Beach - czy jest 06.12.11, 21:24
              Ja też byłam i schudłam ale potem się zaniedbałam.
              Chudłam pięknie, nie czułam głodu a w ciągu pierwszych trzech tygodni regularnie podjadałam gorzką czekoladę czyli powyżej 70 % kakao
              • leluchow1 Re: Dieta South Beach - czy jest 07.12.11, 07:59
                chudy nabiał to jaki? Kefir 1.5 % może być? Czy koniecznie zerówki?
                • mama_ditte Re: Dieta South Beach - czy jest 07.12.11, 08:53
                  kefir 1,5% moze być jak najbardziej
                  alcea to szukałaś kompanek do odchudzania i my ci ładnie towarzyszyłyśmy, pamietam że zaczynałysmy tak z noworocznym postanowieniem, ale oczywiście wywołanie było twoje
    • magdulka26 Re: Dieta South Beach - czy jest 07.12.11, 10:52
      W styczniu minie 3 lata jak schudłam 16 kg z dietą SB :) tu na forum dziewczyny mi pomogły za co jestem wdzięczna :) polecam.
      • leluchow1 Re: Dieta South Beach - czy jest 07.12.11, 11:09
        A podrzućcie ten wasz post gdzie się odchudzałyście
        • mama_ditte Re: Dieta South Beach - czy jest 07.12.11, 11:31
          forum.gazeta.pl/forum/w,43618,88988053,99145261,Re_South_Beach_od_Nowego_roku_kto_chetny.html

          forum.gazeta.pl/forum/w,43618,89056950,89056950,South_Beach_przepisy_jadlospisy.html
          proszę bardzo
    • leluchow1 NO dobra 07.12.11, 13:14
      to wątek przeczytałam. Nawet sama coś pisałam ale jak to zwykle bywa słomiany zapał. Chyba zacznę od jutra . Moze troche ten mój spadek przyspieszy, bo mnie dopada deprecha.
      Zastanawiam się tylko jak tu obejść świeta.
      • alcea3 leluchow 07.12.11, 17:52
        Nie bierz sie za to od jutra bo nic z tego nie wyjdzie...
        Serio..
        Takich rzezy nie robi sie zaraz przed swietami, po swietach, najlepiej od nowego roku.
        • leluchow1 Re: leluchow 08.12.11, 08:07
          Tak myślisz? Może faktycznie pociągnę to MŻ do końca roku a potem ruszę z kopyta? Nie wiem nie wiem....
          • mama_ditte Re: leluchow 08.12.11, 08:44
            tak tak równiez się zgadzam ,zacznij od nowego roku ,bo pierwsze tygodnie i I faza wypadają ci na święta ,to nic dobrego nie wróży
            • magdulka26 Re: leluchow 08.12.11, 09:50
              Zacznij od nowego roku,przecież oszalejesz siedząc przy suto zastawionym będąc na diecie :) Dobrze Ci radzimy i wiemy co mówimy :)
              • gismol77 Re: leluchow 08.12.11, 11:13
                a ja dzięki wam własnie zaczełam, I faza zakonczy sie akurat przed swietami, potem już można dużo rzeczy a zawsze można wrócić do I fazy.
                zatem pierwsze koty za płoty, choć smutno mi bez żytniej, pełnoziarnistej, ciepłej bułeczki. ale dwa tygodnie nie wieczność
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka