Dodaj do ulubionych

Herbatka z rumem, a co :)

03.02.12, 08:05
Witam w mrozny poranek, ja z herbatka zwykla ale dla tych co moga - herbatka z wkladka na rozgrzewke. U nas -20 i nie ma wody w kranie, musialy gdzies rury zamarznac. Ogarniemy sie mineralna i jedziemy do lekarza z maluchami, Macio na kontrole po kaszlu a Maja mowi dziwnym glosem, chyba jej gardlo wysiada. Milego i cieplejszego dnia :)
Obserwuj wątek
    • qwoka Re: Herbatka z rumem, a co :) 03.02.12, 08:33
      Dosiadam się z dużą, czarną, liściastą, bez wkładki;) Zimno straaaaasznie. Codziennie rano się dziwie że mój diesel zapala;) Dzisiaj rano wskazywał -22 C.
    • narttu Re: Herbatka z rumem, a co :) 03.02.12, 08:42
      rumianek. Kawa juz byla. Przeczytalam wlasnie wiadomosci o Madzi i zal mi tej spanikowanej matki a o ojcu juz nie wspomne. Nie wyobrazam sobie tego - wypadki sie niestety zdarzaja ale co sklania ludzi do tego zeby to kamuflowac przed bliskimi i wymyslac takie zagmatwane scenariusze. Jak czlowiek sie musi bac zeby takie cos wymyslic.. Przykro mi jak takie cos czytam
      • malenkie7 Re: Herbatka z rumem, a co :) 03.02.12, 08:52
        kawa wypita, sniadanie zjedzone, zaraz wychodze z domu, bo dzis wazne spotkania. jak to dobrze, ze autko mam w garazu, gdzie jest jakies 6 stopni na plusie.
        na nasze 6 letnie drewniane okna wlazi mroz od wewnątrz, kuźwa, co za badziew. niech juz bedzie cieplej.
      • klarysa007 Re: Herbatka z rumem, a co :) 03.02.12, 08:53
        Właśnie przeczytałam o Madzi i kawa zrobiła się bardzo gorzka :/
        Mam nadzieję, że dziś humor poprawi mi wieczorne spotkanie z koleżankami i wymiana ciuchów. A na dworze BARDZO zimno!!!
    • guciowamama Re: Herbatka z rumem, a co :) 03.02.12, 09:09
      Ostatnio zaczynam bac sie zagladac do internetu. Co wlaczam - same smutne, tragiczne, rozpaczliwe wiadomosci.
      A zycie obok toczy sie dalej. Wczoraj goscilam u siebie trzy ciezarne kolezanki. Zjadly dwudaniowy obiad, dwa ciasta, lody, sloik sledzi, foremke pieczonego pasztetu. Na droge kazda zabrala po tabliczce czekolady :-)
      Miejcie sie dobrze wszystkie!
    • fassollka Re: Herbatka z rumem, a co :) 03.02.12, 09:12
      no ładnie, mojego kakao nikt nie chce ;-)

      W sumie... to ja bym też wolała herbatę z rumem.
      • kamamama2 Re: Herbatka z rumem, a co :) 03.02.12, 09:19
        ja tam i herbatkę i kakao :)
        dziś kontrola lekarska, jak na zapalenia płuc, to szybko się a moja potwora regeneruje, ale kolejny poantybiotykowy tydzień siedzimy w domu oczywiście

        o Madzi jeszcze nie czytałam, najpierw tu zajrzałam i aż się boję
    • disno Re: Herbatka z rumem, a co :) 03.02.12, 10:22
      a u mnie kawka i do tego kieliszek ajerkoniaku, bo zimno jak cholera. Rano było -20, teraz -17, wymiękam. Ja chcę wiosny!!!!!!!!
      • aga_junior Re: Herbatka z rumem, a co :) 03.02.12, 10:31
        Zielona z cytryną.
        Wróciłam już z Warszawy, rano samochód pokazywał -24,5 brrrrrrr ale zimno. Wozimy na zmianę Andżelę do szkoły. Sprawą małej Magdy śledzę od rana :(
        • zalasso Re: Herbatka z rumem, a co :) 03.02.12, 10:42
          Kawka i zabawy z chłopakami, bo kaszel u nas zagościł, więc z domu nosa nie wychylamy.

          Ogień trzaska na kominku i jest bardzo przytulnie, tylko mi M. brakuje do pełni zadowolenia. Dom, to mój azyl, w którym mogę odciąć się od tego całego porąbanego świata:(
          • 27agnes72 Re: Herbatka z rumem, a co :) 03.02.12, 11:36
            Ziiiiiiimno ale to lepsze niż chlapa.
            Też śledzę sprawę Madzi ale wydaje mi się, że to nie jest jeszcze końcowy scenariusz tego wydarzenia.
            Czy straszne sny są zaraźliwe? To dziękuję !!!!!!!!!! Śniło mi się okropnie choć na szczęście nie pamiętam szczegółów. Herbatka z rumem na pewno pomoże!
            • burdziaa Re: Herbatka z rumem, a co :) 03.02.12, 13:22
              Dosiadam się Kochane,wymęczona ale szczesliwa od rana w biegu na nogach-zaglądam tu i dowiaduję sie od Was o losach małej Madzi :( jaka tragedia...
              Dzis cała noc nie spałam,tak mnie dół brzucha pobolewa,kurcze chyba sie nadwyręzyłam,moze coś się dzieje złego,oby nie- a dzis znów od rana w pracowni musiałam byc-ale pięknie sprzedałam obraz,wspołwynajęlam pracownię na macierzyński czas i najpyszniejsza chwila to był obiadek z Gismolkiem,Miłego dnia zdrowego Wszystkim!
              • gismol77 Re: Herbatka z rumem, a co :) 03.02.12, 13:47
                Dziękuje Burdziu za cudną godzinke. Ja już na lotnisku a samolot ma opóźnienie, zatem udam sie ma herbatke skoro to herbaciany wątek.
                • andzia84 Re: Herbatka z rumem, a co :) 03.02.12, 14:14
                  późna kawka, bo sprzątałam chałupę. oglądam właśnie konferencje w sprawie Madzi- okropna tragedia...
                  Burdziu odpoczywaj bo się martwię o ciebie tak latasz w kółko.
                  • malgorzata.66 Re: Herbatka z rumem, a co :) 03.02.12, 15:28
                    kawa popołudniowa, porannej nie było, bo wyszła z puszki :)

                    zimny dzień, nie ma co, siedzimy z miłoszem w domu

                    robię porządki, wczoraj byliśmy u alergologa i kontrolne testy skórne wykazały alergię na roztocza kurzu domowego... dziś w nocy na balkonie wymrażałam co się da, koce, poduszki, pościele, trzeba korzystać z tych 24 stopni poniżej zera, niech wybiją gadzinę

                    sprawa madzi smutna, bardzo smutna, myślę o tym małym, bezbronnym aniołku...

                    • tri-mamma Re: Herbatka z rumem, a co :) 03.02.12, 17:27
                      Dosiadam się do tej herbatki :)
                      Wróciłam niedawno z pracy, szkoły i p-kola.
                      Dziś rano na termometrze mieliśmy -26 :)) Luz!

                      Witaj błogi weekendzie !!!

                      Udanego wieczoru!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka