Dodaj do ulubionych

Kawa środowa

18.04.12, 07:52
Zaczęłam dzień od zapytania gościa, kiedy znów wybywają do miasta się powłóczyć- jestem bardzo gościnna. ;D <gleba>
Ale w sumie to na starość mam tak, że lubię gości jednodniowych, tacy bardziej stacjonarni mnie męcżą, ech. No starość.


Dopijam kawę i idę szykować śniadanie (Guciowa, pewnie, że frykasy dla zagramanicznych= pierogi i inne barszcze, tak jest!).


Miłego!
I zdrowia, i koniecznie kciuki za Amelkę!
Obserwuj wątek
    • zabka11 Re: Kawa środowa 18.04.12, 08:03
      Herbatka, ale siadam...kawę drugą strzele sobie potem, bo oczy mam na zapłyki. Remont salonu rozpoczęty...podłogi o 12tej w nocy zmywałam....
      Jasiek u babci, ale ostatni już dzień, temp wczoraj już nie było, do p-kola czas.
      Kochane miłego dnia i kciuki za wszystkich chorowitków i naszą Amelcię, nich nastrój Jej dopisuje i siły, i zdrówko.
      Pozdrawiam serdecznie
    • lilka.k Re: Kawa środowa 18.04.12, 08:04
      Witam sie z kawka. Dzieciarnia jeszcze spi, bo maja jeszce sporo czasu do szkoly, a ja kawe w w spokoju wypije, zanim zaczne robic te 3 sniadanie, lunch i w ogole.

      Moje dzieci jedza jakeis straszne ilosci jedzenia, np zaczynaja rano od kubka rosolu, potem np kasza jaglana czy jajecznica, a potem jeszcze chca kanapke. Mam dzis wiec w planie jajecznice i nalesniki i mysle, ze to pojdzie wszystko.
      Do tego o 16 zjedza wielki obiad, a o 19 jeszcze gotuje im spaghetti. No kosmos jakis.
      A Antek wazy 14 kilo!
      • burdziaa Re: Kawa środowa 18.04.12, 08:22
        Lucy dobre :) a skąd goście,moze za daleko maja żeby na jeden dzien tylko wpasc :)
        Lila Twoje chłopaki potrzebują kosmicznej energii,co się dziwisz :) moj Julek to teraz tak malutko je,skubnie troszke kaszki na sniadanie,w p-kolu to nie kontroluję przypuszczam ,że mało- jedynie obiado-kolacja wspolna z Jasiem to mozemy go przypilnowac-zalezy co mu podpasuje,rosól zawsze wypije,chociaż to :)
        • lucy_cu Re: Kawa środowa 18.04.12, 08:27
          Lila, oni są sportowcy- muszą jeść. Mój dziadek taki był (ten, który dożył 98 lat)- on jadł dosłownie miednice jedzenia, nie talerze, tylko wielkie michy, a chudy był jak szczypiorek, ruchliwy niebywale i zdrowy jak kuń. :)

          Burdziu, z UK są, nie, no, fajni, rodzina- ale mówię Ci, ja już jestem stara i obecność dodatkowych ludzi mnie jakoś wyprowadza z równowagi. ;)
        • lilka.k Re: Kawa środowa 18.04.12, 08:35
          Tak, tak, ja wiem, ze Oni jak siądą na tylku to tylko po ty cos zjesc ;), ale boje sie co to bedzie dalej :D. Latwiej ich ubierac niz karmic ;))))
          Ale dobrze, dobrze, zdrowe chlopaki sa, nie jakies leniwce kanapowe ;) Piotrek moj dumny z nich jak nie wiem, bo sam codziennie, uwaga: biega,chodzi na silownie i jezdzi na rowerze. Wiec chlopcy z nim jezdza sporo, a ze mna tylko joge cwicza, juz zapamietali kilka pozycji ;) hehe
    • narttu Re: Kawa środowa 18.04.12, 09:28
      hehe.. bede pamietac zeby sie duzo wloczyc przy okazji letnich odwiedzin u ciebie :D
      dopijam herbate w humorze marudzacym- zatoki przechodza (hura hura) ale chyba sie przezeibilam wczoraj przy okazji wizyty na uniwerku. Humor sredni bo po wczorajszej wizycie u promotora sie potwierdzilo ze na obrone przed latem nie ma co liczyc bo nam jeszcze dwoch recenzentow brakuje (oponenta na szczescie juz mamy- to byl najwiekszy problem). Oprocz tego projektow na uniwerku(/kach) malo i nie dostalam sie do dwoch ktore sie zaczynaja teraz.. blee.. a na deser mi przyszla kolejna odmowa z pracy do ktorej jak mi sie wydawalo pasuje idealnie :( Naprawde tego nie kumam- nawet rozmowy nie bylo ;(

      Dzis w planie wizyta w poradni dla ludzi zakladajacych firmy, biblioteka- oddac ksiazki, a potem w nagrode i dla poprawy humoru ide na luksusowe potraktowanie twarzy w salonie kosmetycznym- dostalam kupon na gwiazdke i chomikowalam na czarna godzine. A potem se kupie farbe do wlosow bo mam juz 4cm siwe odrosty. Heh..
      • lucy_cu Re: Kawa środowa 18.04.12, 10:25
        Narttu <gleba> <gleba> <gleba> osiągnęłam mistrzostwo świata w gafach. :DDDD
        Dobra, będę Ci delikatnie zwracać uwagę, jakie to w Kraku zabytki fajne, a jakie sklepy, wow! :DDD I wszystko będzie jasne. :DDDD

        Kurczę- do kitu z tą robotą. Kciuki trzymam, żeby się ta passa odwróciła.

        Guciowa- oni, biedaki, się rzucają na wszystko. Niby w UK już siedzą ponad 20 lat, ale sentymenty jedzeniowe pozostały...
        • lilka.k Re: Kawa środowa 18.04.12, 10:38
          Na pierogi tez bym się rzuciła! Brakuje, brakuje takich smaków od mojej mamy.
    • guciowamama Re: Kawa środowa 18.04.12, 10:01
      Lucy przy okazji watku kawowego glodna sie zrobilam na samo wspomnienie pierogow i brarszczu.. Na wygnianiu jeszcze bardziej docenia sie rodzime smaki.

      Lilka Gutek po dwoch latach chodzenia do przedszkola i walczenia zeby zjadl tam choc troszeczke - ostatnio wciaz sie skarzy ze nie chca mu dawac... dokladek.

      Dzis pracy zatrzesienie ale i energia jest, bo piekne slonce zaglada mi do mieszkania. A wieczorem kocert i kolacja z mezusiem :-) Fajnie :-)
      Pozdrawiam Kochane :-)
      • aga_junior Re: Kawa środowa 18.04.12, 10:46
        Komp. ma awarię więc próbuje z tel.
        lilka moje dzieci jedzą takie ilości, że masakra! Nie wiem co to będzie jak Maciuś zacznie dojrźewać to chyba będziemy kupować jedzenie worami. Waży 18 kg ale z wyglądu chudy jak pająk.
        Lucy :D niezła jesteś
        • lilka.k Re: Kawa środowa 18.04.12, 12:01
          Franek wazy tez prawie 18, wiec nie tak jak u Antka - same kosci ;).
          • mama_ditte Re: Kawa środowa 18.04.12, 14:51
            haha lilka nieźle ,ja juz nie mam nerwów ,u nas zycie też toczy sie wkoło lodówki a Zuzia waży tylko 16kg i lodówka non stop jest otwierana i poszukiwania się odbywają

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka