Herbata (przed)szkolna

03.09.12, 06:48
Z życzeniami, aby żadna pedagogiczna siekiera nie zdołała ociosać naszym dzieciom kory i niesfornych, sterczących gałązek- to a'propos tego:
www.facebook.com/photo.php?fbid=360046677408788&set=a.155832104496914.40385.155767741170017&type=1&theater
No. To do boju!
Miłego!
    • tri-mamma Re: Herbata (przed)szkolna 03.09.12, 07:17
      Do boju!
      Moi już pojechali, tzn Z i F, a my z Jankiem na 16 do szkoły :) Normalnie mam żołądek ściśnięty...

      Dobrego poniedziałku wszystkim!
      • narttu Re: Herbata (przed)szkolna 03.09.12, 07:40
        to ja na spokojnie- kawa przedszkolna - zerowka dopiero za rok i to tez zapowiada sie ze bedzie mogla zostac w starym przedszkolu i robic program zerowkowy wiec jak narazie zero stresu..
        dzis plany lajtowe i jak co poniedzialek mam dola ze pracy brak. Zupelnie bez sensu takie siedzenie w domu.. przeciez doswiadczenie mam i umiem tez duzo przydatnych rzeczy..to czemu nikomu sie to nie przydaje?.. no i dol gotowy..
        • klarysa007 Re: Herbata (przed)szkolna 03.09.12, 07:56
          Budzę się powolutku i patrzę na białe bluzki wiszące na szafie. Ciut się stresuję ale nie za bardzo, bo przecież Starszak to już weteran, a Marta aż podskakuje z radości :) Będzie dobrze!
          Bezstresowego dnia!
          • malea1 Re: Herbata (przed)szkolna 03.09.12, 08:33
            Trochę się bałam reakcji mojego dziecka na powrót do przedszkola, bo on z tych co placówkę traktuje jako zło konieczne. Ale poszło jak po maśle.
            Piję kawę z zaciśniętym żołądkiem, bo właśnie zabrali moją mamę na operację zatok. Proszę trzymajcie kciuki, żeby wszytsko dobrze poszło.
            Wdech, wydech, wdech....
          • burdziaa Re: Herbata (przed)szkolna 03.09.12, 08:34
            Moi też pojechali,ja się stresuję tym,że może jednak za szybko po tej ospie puściłam Julka...zobaczymy,już się nie mógł doczekać spotkania z kolegami,bedą mieli nowe sale dla starszaków na piętrze,ale fajnie :)TYlko patrze,że kurtki nie wzięli a na rowerach pojechali !
            Delektuję się chwilunią ciszy,Leoś dosypia- Miłego zdrowego dnia i dobrego miesiąca wszystkim!
        • zalasso Re: Herbata (przed)szkolna 03.09.12, 08:35
          Kawkę dopijam i zabieram się do roboty, żeby doła nie załapać większego niż mam :( Jest mi szaro buro i ponuro, dosłownie tak, jak za oknem.
          Dzieci chociaż zadowolone- Wojti poleciał i zapomniał dać mi buziaki :) a Starszak też już wytęskniony mocno za swoimi kolegami.

          Miłego dnia!
    • olcia.kaktus Re: Herbata (przed)szkolna 03.09.12, 09:50
      moje dziecie dziś bardzo zadowolone poleciało do przedszkola, już jest "starszak" więc dumna i blada. W ramach wprowadzania do szkoły kupiłam jej dzienniczek, tylko oceny wpisujemy za przedmioty domowe: "sprzątanie", "jedzenie", " zachowanie", "rysunek" itp.
      Ja to nie wiem w co ręce włożyć, do tego w środę lecę na 3 dni do Barcelony, więc wszystko muszę załatwić dziś i jutro. brrr aż się boję zacząć. Jakiś suplement na myślenie by mi się przydał, bo jakoś kiepsko mi idzie.
    • paris4 Re: Herbata (przed)szkolna 03.09.12, 10:56
      Ja dziś radosna jestem jak ten skowronek :) Choć mam dwójkę debiutantów to nie stresuję się. A jutro to już w ogóle będzie szał :) Tak się cieszę, że życie wraca na normalne tory. Ponad dwa miesiące wakacji ciurkiem to sen wariata...
    • maryjka60 Re: Herbata (przed)szkolna 03.09.12, 11:17
      witam się przy późnej kawce i w lekkim dołku bo "dałam dzisiaj ciała". Ogromny stres mnie od wczoraj zżerał o to jak dzieci odnajdą się w nowej placówce, a szczególnie jak Maciek zadebiutuje w przedszkolu. Na szczęście wstali radośni, w drodze też byli uśmiechnięci i co więcej Maniu jako jeden z niewielu w grupie nie płakał przy rozstaniu. A potem już było tylko gorzej. Zaprowadziliśmy Basię do jej "zerówki szkolnej" i okazało się, że rozpoczęcie roku o 9, miała być na galowo bo uroczysty apel więc jako jedyna była na fioletowo-sportowo, pokłóciłam się z Panią dyrektor, że miałam prawo nie wiedzieć o tym wszystkim bo nie było info na stronie. Głupia sytuacja, ja ją przyprowadziłam jak do przedszkola a to przecież już 0 i porządki szkolne. Przeprosiłam w końcu dyrektorkę zwłaszcza, że jest szansa przenieść Basię do 5-latków w przedszkolu o co zabiegaliśmy już przed wakacjami. Nic to, było minęło. Za rok będę mądrzejsza :)
      • malenkie7 Re: Herbata (przed)szkolna 03.09.12, 12:21
        u nas normalny dzien, rano rehabilitacja młodego, pozniej przyszła opiekunka i zabrała dziecia na spacer a ja ogarnęłam mieszkanie i zaraz uciekam do pracy. Piotrus do przedszkola pojdzie dopiero za 2 tygodnie, dopoki reka nie bedzie dobrze zrośnieta i dopoki nie skonczy rehabilitacji - wiec stresy przedszkolne jeszcze mnie nie dotyczą.
        miłego dnia!
        • aga_junior Re: Herbata (przed)szkolna 03.09.12, 12:40
          Zaraz M ma przyjechać do mnie na kawkę bo oboje dziś jesteśmy w biegu.
          Ja jak paris ciesze się ogromnie, że życie powróci na tory :D bo jeszcze tydzień wakacji i bym dostała hopla z przerzutką !
          Maciuś zabrał swoje "worki" i pobiegł do przedszkola. Nowa sala, nowa szatnia, inne wejście ale panie te same więc stresu w ogóle nie było :) Za to w gimnazjum stresowałyśmy się obie. Andżela okropnie! Nie wiem gdzie zostawiła tą swoją otwartość i pewność siebie :-/ po szkole ocukrowałyśmy sobie ten cały stres pączkami :D Do czwartku nie będą mieli normalnych zajęć tylko same integracje. Dziś popołudniu już mamy zebranie także portfel trzeba szykować ;-)

          miłego...
        • szaszanka21 Re: Herbata (przed)szkolna 03.09.12, 12:44
          Herbatka południowa z babeczką :)
          Wszystkim debiutantom szkolnym i weteranom przedszkolnym życzę bezstresowego rozpoczęcia nowego "sezonu" naukowego ;)))
          A szkolnym siekierom gumowego ostrza i jak najwięcej genialnych pędów :D
          Lece, bo już niedługo zabrzmi u mnie Mazurek Dąbrowskiego!!
          Miłego dnia dziewczynki :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja