Dodaj do ulubionych

herbata fusiasta i muffin

23.10.12, 06:23
Przestawiłam wczoraj szafy w sypialni, tak w sumie ze z trzy razy przed ostateczną wersją. Chyba musiałam się zmęczyć.
Dzisiaj kolejno: wizyta w PIP, spotkanie dot. pracy (sic!) i potem to, o czym na ukrytym. Trzymajcie kciuki!
Dalej nie wiem, skąd we mnie siła, działam jakąś mocą rozpędu chyba.

Miłego dnia!

P.S. To trochę nieładne uczucie... ale zazdroszczę wszystkim "potrójnym". Gratulacje Kochane!
Obserwuj wątek
    • lucy_cu Re: herbata fusiasta i muffin 23.10.12, 07:39
      Jesteś mega MEGA M E G A dzielna!
      Trzymam za Ciebie kciuki.

      Herbatę dopijam i do boju. Ale pogoda, o, lalalala, mżawka i ciemno...

      Miłego, zdrowego dnia!
      • anmroz Re: herbata fusiasta i muffin 23.10.12, 07:49
        Fassollko, działaj!!
        A ja dopijam kawę i udaję się na rozmowę do Burmistrza (już mam zawiązany żołądek z nerwów). Niestety, bez rozmowy z nim, pewne kwestie finansowe pozostaną nierozwiązane. Niech już będzie po, nienawidzę dyskusji z " mądrzejszymi".
        Poza tym Michał wstał z gorączką prawie 39. Tylko patrzeć, jak najmłodszy dołączy, bo Martyna poległa już w niedzielę.
        No, super dzień się zapowiada :/
        • klarysa007 Re: herbata fusiasta i muffin 23.10.12, 08:32
          Dopijam kawkę i biegnę do pracy. Moje dorywcze zajęcia się ciut rozrosły i sama nie wiem czy się cieszę czy nie. Z jednej strony jest kasa, a z drugiej Marta, która popłakuje gdy wracam dopiero wieczorem :/ Ech życie...
          Miłego dnia!
          • burdziaa Re: herbata fusiasta i muffin 23.10.12, 08:37
            ja z babeczką maślaną dosiadam na chwilkę bo mam dużo pracy,nie wiem za co się zabrać,wszystko jest ważne-miłego zdrowego dnia Wszystkim i dla Zenona spoźnione urodzinowe :) a dziś moj bratanek 10 lat kończy,ale to zleciało.
          • zalasso Re: herbata fusiasta i muffin 23.10.12, 08:40
            Klarysko, u mnie też ciągłe dylematy- robota i kasa czy dzieci i dom. Na razie próbuję się przeorganizować, tak żeby już poświęcić 2 dni (kiedy i tak mnie w zasadzie nie widzą), ale zyskać 3 popołudnia wolne, no i całe weekendy wolne. Tak musi być do wiosny, potem znowu przeorganizowanie- zaczynam nowy projekt, mam nadzieję, że do wiosny będzie gotowy.

            Tymczasem kawka biurowa, na spokojnie, bo co miałam zrobić, to już zrobiłam :)

            Od trzech dni towarzyszy mi mała schiza, o tym na ukrytym napiszę :/

            Miłego dnia
            • malenkie7 Re: herbata fusiasta i muffin 23.10.12, 09:12
              Młody w p-lu, ja koncze wlasnie kawkę, zaraz biore sie za ogarnianie mieszkania, poprasuje troche ubran i pedze do czytelni.
              ja zazdroszcze podwójnym:) ale tak pozytywnie.
              milego dnia!
              • narttu Re: herbata fusiasta i muffin 23.10.12, 09:23
                a ja tez zazdroszcze potrojnym i poczwornym i popiatnym to juz w ogole :)
                Fasolka kciucze za ciebie caly czas zeby ci sie ladnie poukladalo..

                U mnie (tfu zeby nie zapeszyc) chyba wreszcie sie zla passa konczy. Robota na uniwerku fajna (mimo ze wyplaty jeszcze niet) i jeszcze wczoraj sobie zabukowalam szczeniaka. Jeszcze jest wielkosci paru milimetrow ale zawsze cos :)
                a to sucza mama:
                www.blacktansirius.com/helle.htm
                • tri-mamma Re: herbata fusiasta i muffin 23.10.12, 09:40
                  Ula! I bardzo dobrze :)) Jesteś wielka!!

                  A ja mam okienko, bo jedna klasa poszła sobie na wycieczkę. No i mam chwilę na kawkę.
                  A dziś dłuuugi dzień.

                  Udanego wtorku!
                  • myrtille Re: herbata fusiasta i muffin 23.10.12, 09:45
                    Kawa pyszna, szybka i smutna ale lepiej nie zagłębiać się w te smuty bo wybuchnę płaczem, a Em obok.
                    Miłego dnia dziewczynki.
                    Ulka, mocno ściskam.
                    • zabka11 Re: herbata fusiasta i muffin 23.10.12, 11:39
                      Witam się i ja, w domku, dzień drugi L4. Dzieci dziś ze mną, bo zwyczajnie zaspaliśmy. W nocy kaszel mnie męczył, Jaśka koszmaty jakieś, no i pospaliśmy do 8mej...a oczywiście budzik o 6.30 wyłączyłam:)
                      No nic, obiad gotowy, bo zapiekanka własnie jest konsumowana, gimnastyka porządnie zrobiona, ogarnięte, teraz troszke "pracowych" zajęć na kompie, i chwila relaksu dla mnie,,,,jaikiś filmik może;)

                      Fasollka bardzo się cieszę, że działasz:) trzymam kciuki:)

                      Miłego Kochane, pisze ja również zazdroszcząca potrójnym ....i na razie potrójnym;)...mamusiom;)
                      • andzia84 Re: herbata fusiasta i muffin 23.10.12, 15:13
                        Ula trzymam kciuki. Wiesz ze w każdej chwili możesz zadzwonić to pomogę. My właśnie z Sonia jedziemy do m na goldap zrelaksować sie lekko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka