Dodaj do ulubionych

Kuchenne meble na zamówienie w Krakowie

03.01.13, 11:04
czy któraś z Was jest w stanie mi pomóc w podjęciu decyzji? chodzi o zagospodarowanie na nowo kilku metrów w mojej wąskiej kuchni. tak wyszło, że mam już potwierdzoną pożyczkę z pracy na ten właśnie cel (co prawda, jeszcze nie podpisałam umowy, ale to kwestia najbliższych dni), dostanę coś ok.15 000 i postanowiliśmy z mężem:
a) wymienić drzwi na przesuwne (z rozeznania wynika, że to koszt ok.400 zł);
b) roboczy trójkąt (lodówkę, zlew, kuchenkę plus piekarnik, wszystko oprócz okapu już mamy kupione, razem koszt ok. 2500 zł, lodówki nie musimy wymieniać) ustawić w tej właśnie kolejności od strony drzwi jak najbliżej siebie ze względu na to, że w ten sposób zostanie miejsce na kącik jedzeniowy przy oknie;
c) blat zaokrąglić pod oknem i przy nim ustawić trzy krzesełka takiej wysokości, żebyśmy mogli wygodnie spożywać posiłki;
d) szafki na górze zrobić prawie pod sufit, na dole w jednej z szafek zainstalować jakiś mądry system cargo, żeby się garnki tam "kręciły", a w innych zrobić jak najwięcej szuflad na dupereli (szafki po wymierzeniu przez panów z jednej z firm będą kosztować ok. 4000 zł, będą z MDF) - czy się zmieści jedna wysoka szafka, czyli regał jakiś wąski, jeszcze nie wiem, ale na pewno bym chciała...
moje pytanie do doświadczonych pań brzmi: na co mam zwrócić uwagę, kiedy ostatecznie się zdecydujemy na zamówienie?
Obserwuj wątek
    • zabka11 Re: Kuchenne meble na zamówienie w Krakowie 03.01.13, 11:29
      Zwróć uwagę na praktykę:) Widzę, że masz plan i dobrze, ale warto by było skonsultować go z fachowcami. Ja robiłam kuchnię od zera ponad rok temu,. Plan miałam, ale jak przyszło do projektowania szafka po szafce, to zdanie fachowca, jednocześnie szanującego moje zdanie i potrzeby oraz wizje, było nie ocenione. Ja mówiłam co "widze" on mi mówił cenę, i czy się da, czy warto, czy to będzie ze sobą współpracować, nie kolidować...itp. zwracał też uwagę na całość bo. np chciałam mieć kuchenkę szerszą tzn 60cm, i zlew 2 komorowy itp. Gdy to policzył, okazało się że albo jedno albo drugie. Wybrałam szerszą kuchenkę, bo mam zmywarkę, ale i tak mi drugiej komory , choćby malusiej, brakuje;)...niestety gdy jest ograniczona przestrzeń trzeba wybierać.
      Najlepiej było jak stanęłam w kuchni i wyobrażałam sobie siebie w niej gotującą.
      Praktyka to podstawa. Aha i z tego co wiem, to ten system obrotowy na garnki, sprawdza się kiepsko w praktyce, w małej kuchni. Nie włożysz na niego tak dużo garnków, jak do zwykłej szafki, ponieważ on sam zabiera miejsce. Bajer, bo się kręci, ale to się sprawdza jak masz duuużą kuchnię. Ja zrobiłam narożną szafkę, z łamanymi drzwiami, mogę dosłownie do niej wejść;)
      Powodzenia w remoncie i zadowolenia z efektu:)
      • smolineczka Re: Kuchenne meble na zamówienie w Krakowie 04.01.13, 14:13
        dziękuję za podpowiedź odnośnie systemu cargo - panowie z firmy potwierdziły, że w małej kuchni się nie sprawdzą, więc zrezygnowałam, natomiast zachęcili mnie do droższych rozwiązań w szufladkach (nawet te większe będą się otwierały na całą głębokość bezpiecznie i wygodnie)
        wybrałam już kolor szafek: wanilia. blat będzie granit syvilia, w weekend kupujemy już kafelki, jeszcze nie wiem jakie
        • badowimo Re: Kuchenne meble na zamówienie w Krakowie 05.01.13, 13:48
          poprosze męża żeby rzucił okiem na Twój wpis, całkiem niedawno takie rzeczy sam robił, tzn z kumplem. Teraz na szczeście zajmuje się czymś mniej męczącym. Ten kolega cały czas działa w branży, gdybyś ewentualnie chciała namiar to wykonuje remonty...
          narazie tyle mogę pomóc:)
          • smolineczka Re: Kuchenne meble na zamówienie w Krakowie 05.01.13, 14:15
            no cóż... na razie pan z firmy działającą przy ul.kalwaryjskiej od wielu lat (zakładam, że skoro istnieją na rynku tak długo, to można na nich polegać) zaproponował nam cenę ok.1000 zł za metr (mamy do zagospodarowania 4 m ścianę). do projektu wnieśliśmy drobne poprawki, zastanawiam się też nad tym czy dobrze wybrałam mechanizm w szufladach... no i właśnie remont mamy zrobić w najbliższym czasie (malowanie, kafelkowanie), a poza tym wywalić starą kuchenkę, czyli zamówić pana z uprawnieniami gazowniczymi: raz przed montażem mebli, drugi raz - po
    • smolineczka kupiliśmy płytki! 10.01.13, 18:13
      proszę o ocenę:
      www.nowoczesneplytki.pl/pl/sklep/ceramika-opoczno/plytki-kuchenne/salisa/
      • amalota Re: kupiliśmy płytki! 10.01.13, 20:15
        Po zakupie nikt się nie podejmie oceny;)))
      • ankas4 salsa krem czy jakiś inny kolor? 10.01.13, 21:02
        Bo najladniejszy jak dla mnie jest własnie krem:) ale moze na zywca jeszcze inaczej to wygląda:)
        Powodzenia Smolineczko, powiem szczerze, ze po naszym 3 miesiecznym remoncie urządzanie kuchni to była juz czysta przyjemnosc i u Was zapewne tak bedzie;), fajne rozwiązania ma Ikea , mozecie jeszcze tam podjechac aby podpatrzeć niektóre rozwiązania:) czekamy wiec na efekt końcowy , a wlasnie nie zapomnijcie koniecznie zrobić zdjęc PRZED i pozniej PO:) fajnie sie to pozniej porównuje;)
        • smolineczka Re: salsa krem czy jakiś inny kolor? 11.01.13, 22:13
          no, fakt, po zakupie już nie ma co rozważać, ale czasami "niezależna opinia" jest mile widziana (szczególnie ta pozytywna) ;-) co do koloru, mi się też podoba krem, i co do IKEI się zgadzam, choć, przyznam, dawno już tam nie byłam, za daleko od niej mieszkam, ale katalog mam i kuchnie z niego znam prawie na pamięć ;-) zdjęcia z naszej kuchni z nowymi mebelkami będą, mam nadzieję, już na początku lutego, a na dzień dzisiejszy mamy wspaniałe całkiem puste pomieszczenie ze ścianami do pomalowania i kafelkowania
          • ajila32 strefy 14.01.13, 14:13
            nie wiem czy nie za późno się włączam, ale warto zwrócić uwagę na strefy w kuchni - zajrzyj chociaż tutaj: www.dynamicspace.com/dynamicspace/pl/02/02/index.html
            - ułatwiają pracę (udowodnione)
            z mojego punktu widzenia najważniejsze żeby kuchenka nie była bezpośrednio przy zlewie - dobrze jest pomiędzy mieć blat roboczy minimum 90 cm szeroki - chyba że masz stół; ale przerwa między tymi dwoma sprzętami niezbędna - choćby odstawnik na garnek, talerz itp. (moja mama nie ma takiego miejsca i jak jest u mnie z przyzwyczajenia stawia naczynia na krawędzi zlewu właśnie:) ); jeśli kran pod oknem - sprawdź czy otworzysz okno;
            podpisano - świeżo upieczony dyplomowany dekorator wnętrz:)
            • smolineczka Re: strefy 14.01.13, 22:19
              dziękuję świeżo upieczonemu dekoratorowi wnętrz za uwagę :-)
              w poprzedniej wersji naszej kuchni też denerwowała mnie mała przerwa między zlewem a kuchenką - w tej wersji też nie będzie to 90, tylko 45 cm... ale różnica będzie taka, że za kuchenką i kominem blat będzie się ciągnął aż do końca ściany, a potem pod oknem, gdzie ma być miejsce do siedzenia, ale i do krojenia i innych prac kuchennych. do niedawna pod oknem mieliśmy stół i sofę, gdzie można było raczej odpocząć, posiedzieć, nawet poleżeć...
              jak jest mało miejsca, to zawsze trzeba z czegoś zrezygnować na rzecz czegoś innego, a czy będę zadowolona z nowego rozwiązania, to się okaże ;-)
              na razie mąż skończył wreszcie układać płytki - przez tydzień czy dwa upierał się przy tym, że zrobi to sam i nie chciał słyszeć o żadnym fachowcu, a obecnie siedzi z obolałym kręgosłupem przy kompie i narzeka, że jest zmęczony i nie wyobraża sobie, jak skończy tłumaczenie długiego skomplikowanego tekstu technicznego w terminie, - aż się boję do niego odzywać, mimo że od początku byłam przeciwna jego wtrącaniu się w pracy remontowo-kuchenne) - ach, ci mężczyźni...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka