boazeria
17.02.13, 20:15
Nie mam żyrandoli w mieszkaniu. Wszędzie mam punktowe wkręcane w sufit mleczne żarówki 40 wat- takie na małym gwincie jak w podwieszanym suficie. Teraz podobno już nawet nie można ich kupić. Mąż chce zastąpić je LEDami. Ale ja się nie znam.
Strasznie się boję, że te ledowe będą dawać zimne światło, że będą za słabe do czytania, długo się będą rozgrzewać lub będą męczyć wzrok.
Macie może ledy? Nadają się do czytania? Jak wasze opinie? No i ile płaciłyście? Mam 24 takie żarówki........