Dodaj do ulubionych

kawa, herbata, bawarka, zielona- wtorek dzis

26.03.13, 08:12
Ja sie dalej wykopuje z kupy roboty pochlipujac cicho bo mam juz dosc..i optymizm wycieka przez szpary..
Bawarka dla mnie i czekolada z popocornem w srodku- prosze sie o klopoty chyba..
Obserwuj wątek
    • zabka11 Re: kawa, herbata, bawarka, zielona- wtorek dzis 26.03.13, 08:34
      Witam i ja z herbatką:)
      Wtorek zabiegany od rana, auto już w warsztacie, mam nadzieję, że po południu będzie do odebrania, i nas koszta nie zrujnują;/
      Sprzedajemy go decyzja juz zapadła, tylko musi choć trochę być sprawny;)
      Plan na dziś praca+ zebranie w szkole nadprogramowe. A potem...do pracy .
      Ale piątek mam wolny, wiec;)
      Miłego dnia Kochane:)
    • zalasso Re: kawa, herbata, bawarka, zielona- wtorek dzis 26.03.13, 08:35
      Dzień dobry Paniom! Dosiadam się na chwilkę, bo pracy od groma, a tu jeszcze w domu przedświąteczne porządki powinnam uskuteczniać.
      Nastrój, jak u Narttu :/

      MIłego dnia, mimo wszystko :D
    • 27agnes72 Re: kawa, herbata, bawarka, zielona- wtorek dzis 26.03.13, 08:35
      narttu, mój już dawno wyciekł....nawet plama po nim nie została. Choróbsko Stasia ciągnie się od początku marca. Dziś chyba czwarta wizyta u lekarza. Za oknem mróz i śnieg.
      Coś te przygotowania do Świąt nie chcą iść z nami w jednej parze...
      Dwie kawy za mną...
      • ankas4 Re: kawa, herbata, bawarka, zielona- wtorek dzis 26.03.13, 09:01
        No to się dosiadam, myślałam ,że dziś będzie dzień beznadziejny i nie do ogarnięcia, i w sumie nadal nie mam pewności,że coś sensownego uda mi się zrobić, ale... zmobilizowałam się , ubrałam, pomalowałam, ogarnęłam i mam wielkie chęci na porządki przedświąteczne łacznie z myciem okien, ale jak będzie w praktyce zobaczymy.
        Tymek nadal z nami w domu, lubię ten czas z nimi, a Tymek taki fajny , grzeczny , umie się już sobą zająć więc nie czuję się wymęczona jakoś specjalnie. Tola poszła spać, odkąd zaczęła zasypiać sama ( dzięki JUTKA!) TO wszystko wygląda prześwietnie, zwyczajnie ją poprzytulamy , kładziemy do łózeczka i wychodzimy, a ona przytula do buzi pieluszkę i zasypia:) szok!!! po ponad 5 letnim usypianiu Tymona to dla nas wielka wielka różnica!
        Miłego dnia wszystkim a dla smutnych wiadro czekolady:) i miska popcornu!!!!
        • burdziaa Re: kawa, herbata, bawarka, zielona- wtorek dzis 26.03.13, 09:13
          Narttu a co się tam dzieje u Ciebie,jakieś kłopociki?
          Oj to ja nie moge tego powiedziec o Julku,jak zostaje w domu-tak ja dzisiaj- to oczy dookoła głowy,ma takie szalone pomysły z wykorzystaniem Leosia,że szok ! Nie odpocznę ani na minutę.
          Dobrego spokojnego zdrowego dnia,niech szybko minie.
    • klarysa007 Re: kawa, herbata, bawarka, zielona- wtorek dzis 26.03.13, 09:14
      Dosiadam się z kawą. Marta została w domu, bo jakas niewyraźna jest, a szkoła w tym tygodniu i tak tylko trzydniowa. W planach jakieś ogarnianie domu mam ale ten śnieg za oknem wcale mnie nie dopinguje brrrr
      Zaraz po zakupy pojedziemy, może jak kupie ser na sernik to mi się nastawienie zmieni :)
      Ciepłego dnia!!!!
      • jutka7 Re: kawa, herbata, bawarka, zielona- wtorek dzis 26.03.13, 09:27
        I ja się witam z kawką i pieguskami, też z pracy :) humor jako taki, dziewczynki zdrowe, Lenka w przedszkolu, POla z nianią, odstawiona bezboleśnie od piersi ku mojemu ogromnemu zdziwieniu, a ja zbieram siły przed jutrzejszym zabiegiem na twarz, cosmelan robię i chyba przez kilka tygodni nie pokażę się światu ;)
    • lucy_cu Re: kawa, herbata, bawarka, zielona- wtorek dzis 26.03.13, 09:36
      Ojjj, niedobrze, że takie nastroje marne w tym wątku dziś. Nie dajcie się, Babki!!!

      Podsyłam Wam trochę uśmiechu i energii- bo akurat ja mam dziś fazę zwyżkową.
      Remont po zalaniu skończony, chałupa doprowadzona do jako takiego ładu. Dziś mam przedostatnie zajęcia przed Świętami, jakoś tak wyszło, że mam luz wyjątkowo.

      Burdziu, "pomysły z wykorzystaniem Leosia" mnie rozwaliły- mam wizję Leosia wsadzonego na szafę, Leosia schowanego w wannie i tak dalej w tym stylu. :D

      Upiekłam przedszkolakom wielkanocne babeczki- dziś mam z nimi ostatnią lekcję przed Świętami- częstujcie się. Na te smutki i chandry. I trochę już światecznego nastroju od nas:
      imageshack.us/photo/my-images/838/1009509.jpg/
      • burdziaa Re: kawa, herbata, bawarka, zielona- wtorek dzis 26.03.13, 10:04
        Jakie babeczenki pyszne Lucy :) a tak,żebyś wiedziała ,pierwsze przykłady z wczoraj (bo miałam ich w domu razem)
        - Julek zbudował wyrzutnię z poduszek i kartonów-zgadnijcie kogo wystrzeliwał
        - Leoś zakopany w kołdrach-Julek zrobił wigwan,szukam dziecka po domu a on już az blady...
        - Leoś zamknięty w szafie bo się bawią w chowanego
        - układanie piramidy ze słoików,Julek nalewa wody do najwyzszego a Leoś sie cieszy- bilans 3 słoiki zbite,pełno szkła,dzieci się cieszą
        -Julek nosi Leosia w chuscie własnej roboty= w przescieradle
        Boże i tak moge w kółko ale juz nie mam czasu
        • ankas4 Burdzia ale się uśmiałam:) 26.03.13, 11:09
          Niezłe te zabawy:) i Julek jak zwykle kreatywny:)
          Ja boję się o Tolę,żeby jej Tymek niechcący oczywiście np w głowkę noga nie uderzył, normalnie mam fioła na tym punkcie;), że główka jeszcze taka miękka... ale też już razem spędzają trochę czasu ostatnio na zabezpieczonym łóżku: www.tymon.omega.pl
        • lilka.k Burdzia 26.03.13, 11:19
          Burdzia, u nas to samo. No normalnie aż sie poplakalam ostatnio z tego wszystkiego. Czasem mam dość ;) ale poza tym to kochani sa :)
          Czekam właśnie w szkole na egzamin. Miłego dnia!
          • aga_junior Re: Burdzia 26.03.13, 11:54
            Ja też się uśmiałam ale wiem, że w rzeczywistości to takie śmieszne nie jest.
            Moja Andżela jak była mała wsadziła siostrzeńca do pralki, na szczęście był już dość duży i nie mogła dopchnąć drzwiczek :D
            U mnie dni @ więc i porządki (przygotowania) daleko w lesie.
    • metanira Re: kawa, herbata, bawarka, zielona- wtorek dzis 26.03.13, 12:06
      Witajcie, kochane, wracam do żywych ;)
      Myślałam, że jestem odporna na rotę, Konrad i M zawsze mieli razem, mnie się nie imało. Aż do dzisiejszej nocy :/ O 3.00 obudził mnie ból żołądka, potem było tylko gorzej. Nie pamiętam, kiedy ostatnio wymiotowałam. Godzinę po mnie M powędrował do łazienki ;) i tak do rana. Resztką sił zaprowadziłam Konrada do przedszkola, żeby nie siedział z nami wśród tych wirusów. To on najprawdopodobniej nas zaraził - wymiotował w sobotnią noc, ale lajtowo przeszedł. Oboje z M wzięliśmy dzisiaj urlop, bo nie byliśmy w stanie jechać do pracy. Ja mam dzisiaj od 16.00 kurs makijażu i zastanawiam się, czy się wyzbieram do tej godziny. Porem chciałam zrobić zakupy w Auchan, ale to już sobie raczej odpuszczę.
      Miłego dnia :) trzymajcie kciuki, żebym dała radę temu co zaplanowałam, inaczej przepadnie mi kurs mi przepadnie i pieniądze za niego.
      • myrtille Re: kawa, herbata, bawarka, zielona- wtorek dzis 26.03.13, 13:12
        Dzień dobry w szalonym pędzie.

        Burdziu, nie chcę Cię martwić, ale im dalej w las tym gorzej.
        Ja już Em ściągałam ze stołu w jadalni gdzie wszedł bo chciał iść do "pampy" zrobić cyk cyk
        Wlazł po krześle i sekunda a On stoi na stole i łapki do lampy wyciąga.
        Każdy dzień to jazda bez trzymanki
        • burdziaa Re: kawa, herbata, bawarka, zielona- wtorek dzis 26.03.13, 14:31
          Asiu a ten sam motyw w ubiegłym tygodniu przerabialiśmy!Leosiek po krześle na stół i chciał dosięgnąć takie kryształki,oczadzieć można- a kilka dni temu prawie zemdlałam na widok Leosia na piątym schodku,cud że się nie puścił i nie spadł.Już nie wiem czym grodzić.
          • m_k8 Re: kawa, herbata, bawarka, zielona- wtorek dzis 26.03.13, 14:56
            zupełnie nie wiem o czym piszecie dziewczyny. Hana była mega grzeczna, nic jej takiego do głowy nie przychodziło. Ale to pewnie prawo drugiego dziecka które naśladując rodzeństwo róże rzeczy robi.
            Jutka koniecznie napisz jak wrażenia. I czy można miejscowo. Mam plamy po ciąży których bardzo nie lubię. Nada się?
            • jutka7 Re:M_k8 26.03.13, 15:06
              M_k8 można miejscowo, a na plamy jak najbardziej nada się. Ja plam jako takich nawet nie ma, ale miałam dramatyczne przejscia z cerą przy 1 i 2 ciąży, zostały blizny i różne takie. I cosmelan ma dobrze zadziałać na strukturę skóry, zwęzić pory, odmłodzić ;), wyciągnąć co siedzi pod skóra i maksymalnie złuszczyć. Efekty ponoć spektakularne. Ale jeśli plamy s,a duże to ponoć i tak lubią wracać, chyba że się stosuje krem podtrzymujący zabieg. Jeśli masz jakieś pytania to wal śmiało, zapoznałam się z tematem, mogę linki podesłac itp. :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka