Dodaj do ulubionych

cesarka - PILNE!!!

07.07.13, 10:52
Siostrę tną właśnie. Termin miała na wczoraj, nic się nie działo, ale ze względu na przewidywaną wagę dziecka (4800g!!!) postanowili zakończyć ciążę cesarką.
Co może jej być potrzebne po cesarce, czego nie przygotowała na naturalny?
Wy macie doświadczenie, ja nie. Pomożecie, proszę?
Wszystko tak szybko się dzieje...
U mnie jej dwójka dzieci od wczoraj plus Brunek... głowa mi już pęka :-)
Obserwuj wątek
    • fassollka Re: cesarka - PILNE!!! 07.07.13, 12:58
      Jasiek już z nami. 4200g i 9 pkt. Więcej nie wiem.
      • metanira Re: cesarka - PILNE!!! 07.07.13, 15:04
        Ojej, ale szybko wszystko się zadziało ;) dopiero się widziałyśmy i nic się nie zapowiadało :)
        Gratulacje dla siostry.
        Nie wydaje mi się, żeby cokolwiek więcej czy innego było potrzebne przy cesarce niż przy sn, w każdym razie nie przypominam sobie.
        • olga727 Re: cesarka - PILNE!!! 08.07.13, 08:14
          metanira napisała:

          > Ojej, ale szybko wszystko się zadziało ;) dopiero się widziałyśmy i nic się nie
          > zapowiadało :)
          > Gratulacje dla siostry.
          > Nie wydaje mi się, żeby cokolwiek więcej czy innego było potrzebne przy cesarce
          > niż przy sn, w każdym razie nie przypominam sobie.

          Woda mineralna w butelce ze smoczkiem i duża butla wody (niegazowanej) obok na stoliku.
          majtki fizelinowe( aby nie uciskały brzucha) mała poduszeczka,do przykładania w czasie :kichania,kaszlu i śmiechu.
          • fassollka Re: cesarka - PILNE!!! 08.07.13, 12:42
            Dzięki - mama wczoraj zawiozła jej tę wodę z dziubkiem i rurkę do picia z kubka. Siostry nie pozwolili jej zobaczyć, ale miała Jaśka na rękach. On ma 60cm, wyobrażacie sobie? :-)
            Od siostry mam tylko sms, że pod kroplówkami leży i dostaje zastrzyki, nic więcej. To pewnie przeciwbólowe, nie?

            No Metanira, działo się... jak tylko wyjechałaś zaczął się młyn. Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za pomoc i przepraszam, że taka niedoskonała ze mnie gospodyni :-(
            • uczula Re: cesarka - PILNE!!! 08.07.13, 19:18
              Michalek mial nawet 61 :)
              ja wiedzialam ze bedzie duzy i nie kupowalam rzeczy w rozmiarze 56 tylko od razu 62 :)
              ale w 68 w ktorym go bralam ze szpitala to mi sie utopil :) bo noworodki podkurczaja mocno nogi :)
              oj bylo co dzwigac.
            • metanira Re: cesarka - PILNE!!! 08.07.13, 19:49
              Oj tam, Ula ;) Ja i tak jestem pewna, że gorszej i bardziej nieudolnej gospodyni ode mnie nie ma :)
            • olga727 Re: cesarka - PILNE!!! 08.07.13, 21:39
              fassollka napisała:

              > Dzięki - mama wczoraj zawiozła jej tę wodę z dziubkiem i rurkę do picia z kubka
              > . Siostry nie pozwolili jej zobaczyć, ale miała Jaśka na rękach. On ma 60cm, wy
              > obrażacie sobie? :-)
              > Od siostry mam tylko sms, że pod kroplówkami leży i dostaje zastrzyki, nic więc
              > ej. To pewnie przeciwbólowe, nie?
              >
              Kroplówki,zapewne odżywcze/wzmacniające, a zastrzyki przeciwbólowe. No i Gratuluję siostrzeńca !
      • uczula Re: cesarka - PILNE!!! 07.07.13, 22:15
        gratulacje - kawal chlopa.
        dobrze, ze juz po.
        Nie mialam cesarki - nie pomoge niestety.
        wiem tylko z opowiesci ze poczatki bywaja trudne bo lezec trzeba
        • joa261 Re: cesarka - PILNE!!! 07.07.13, 23:07
          Ja miałam cesarkę i nic innego potrzebnego nie było ;)
        • olga727 Re: cesarka - PILNE!!! 08.07.13, 08:16
          uczula napisała:

          > gratulacje - kawal chlopa.

          > wiem tylko z opowiesci ze poczatki bywaja trudne bo lezec trzeba
          Leżeć,tylko pierwsze 12 godzin,a potem KAŻĄ wstawać i chodzić. Najgorsze jest wstawanie i wchodzenie na łóżko.
          • metanira Re: cesarka - PILNE!!! 08.07.13, 19:48
            Niekoniecznie, to pewnie zależy od rodzaju znieczulenia, ja po znieczuleniu zewnątrzoponowym leżałam 22 godziny zanim mnie uruchomili. Wcześniej choćbym chciała to i tak nie mogłabym, bo zwyczajnie nie czułam nóg.
            To prawda, wstawanie, kładzenie się i ogólnie zmienianie pozycji w łóżku jest najgorsze. Kichanie, kasłanie itp. też jest bolesne.
            • olga727 Re: cesarka - PILNE!!! 08.07.13, 21:34
              metanira napisała:

              > Niekoniecznie, to pewnie zależy od rodzaju znieczulenia, ja po znieczuleniu zew
              > nątrzoponowym leżałam 22 godziny zanim mnie uruchomili. Wcześniej choćbym chcia
              > ła to i tak nie mogłabym, bo zwyczajnie nie czułam nóg.
              > To prawda, wstawanie, kładzenie się i ogólnie zmienianie pozycji w łóżku jest n
              > ajgorsze. Kichanie, kasłanie itp. też jest bolesne.

              1-sza cesarka: znieczulenie zewnątrz oponowe,poród w południe,a wstać musiałam następnego dnia ok.6 rano ;) ,ale wchodzenie do łózka i z powrotem-masakra :(
              2-ga cesarka: podpajęczynówkowe(p.13.20) i wstałam też następnego dnia rano ;)
              Nie wolno:żądnych cytrusów !
              • amalota Re: cesarka - PILNE!!! 08.07.13, 21:58
                I napojów gazowanych też nie wolno.
                • mama_ditte Re: cesarka - PILNE!!! 09.07.13, 09:26
                  teraz tzn. dwa lata temu tak miałam że po ośmiu godzinach juz mnie urochomili i kazali się umyć i juz normalnie chodzić ,po dwóch dobach byłam w omu po III cesarce ,jeszcze trochę a prostu z operacji do domu będą wysyłać :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka