31.03.14, 20:19
Moja wiedza w tym temacie szalenie uboga. Amelka od września miała już 8 infekcji, katar, kaszel, gardło. Leczymy domowo, miód, cytryna, czosnek, syrop prawoslazowy i z bluszczu. Działa. Antybiotyk był raz i to wtedy gdy kaszlu nie było tylko crp 150. Te infekcje to dla mnie nowość, bo ostatnie 2 lata na chemii nie chorowała wcale, ale izolacja max była. Teraz średnio raz na 3 tyg idzie do szkoły, 2 dni pochodzi, 2 lub 3 tyg smarka, kaszle i Emanuela zaraża. No i moje pytanie. Syropów jest pełno, co zwyczajowo stosuje się na suchy, mokry? Może ja za mało robię?,Aha, robimy zawsze inhalacje, teraz kupiłam organiczne olejki dla małych dzieci smaruję klatkę piersiową. Jakiś dziwny ten kaszel, dudniacy, krotki, suchy. Boję się by nie okazał się krtaniowym.
Obserwuj wątek
    • asuzi Re: Syropy 31.03.14, 20:28
      ja swoim daję pulneo pomaga na mmokry i suchy, koleżanka mi doradziła na suchy też supremin lub sinekod.
      • motylek1407 Re: Syropy 31.03.14, 21:22
        U nas prawoslaz zawsze super nawilza,bluszcz tez fajny.Jesli za duzo sluzu to ambrosol wykrztusny, O Pulneo naczytalam sie swego czasu srednich opinii, ponoc niszczy watrobe. Inhalacje super sprawa.
        Moze to alergiczny kaszel bardziej?
    • alcea3 Re: Syropy 31.03.14, 21:19
      Z kaszlem mam taki problem, ze mam wrazenie, ze nic nie działą ;/
      • myrtille Re: Syropy 31.03.14, 21:44
        Wczoraj miała wysypkę od szyi do kolan. Jakby ją ktoś pokrzywami pobił. I kaszlec nocą zaczęła. Ogólnie nie jest alergikiem:), więc nie wiem co to było.
        Nasza lekarka zawsze mówi, że kaszel to dobry odruch, absolutnie niczym nie tłumić. Tak też robimy, ale ciekawa jestem jak inni działają.

        Motylku, to niewyobrażalne ale Amelki wątroba po tych 4 latach chemii codziennie, antybiotyków w setkach sztuk, jest w super stanie. Regeneruje się jak żaden inny narząd, i jakoś nie boję się jednorazowych leków w razie potrzeby, choć ogólnie trzymam się z dala do upadłego ;)
        Dziś miałam 39, dreszcze,5 swetrów i koc na sobie, a wmawialam M że pewnie jak zawsze 36. I w końcu wzięłam pół ibupromu:)
        • olga727 Re: Syropy 01.04.14, 08:26
          myrtille napisała:

          > Wczoraj miała wysypkę od szyi do kolan. Jakby ją ktoś pokrzywami pobił. I kaszl
          > ec nocą zaczęła. Ogólnie nie jest alergikiem:), więc nie wiem co to było.
          > Nasza lekarka zawsze mówi, że kaszel to dobry odruch, absolutnie niczym nie tłu
          > mić. Tak też robimy, ale ciekawa jestem jak inni działają.
          >
          To może smaruj maścią rozgrzewającą na pleckach i pod stopami( na ten kaszel). Wysypka "pokrzywka" może wskazywać na uczulenie. My też przerabialiśmy taką wysypkę u starszej córki obsypało ją całkowicie i do dziś nie wiemy od czego. Pojechaliśmy do lekarki w niedzielę( bo w nocy ja obsypało) i ona pytała co córka jadła,czy może malowaliśmy ostatnio - nic takiego nie było. Zaleciła jej Calcium,Zyrtec i po kilku dniach do kontroli. Te bąble najpierw były małe jak po uderzeniu pokrzywą,a potem zlewały się w takie wielkie czerwone place. Zdrowia życzę.
      • kamamama2 Re: Syropy 31.03.14, 21:48
        Ja bez konsultacji z lekarzem nie robiłabym na własną rękę inhalacji z olejków żadnych dzieciom, a już na pewno nie Młodszemu. Do nawilżenia dróg oddechowych inhalacja z soli fizjologicznej, jeżeli trzeba to berodual i pulmicort, ale to przy infekcjach oskrzelowych do tego bańki. Pulneo na samym początku infekcji pomaga, na kaszel, to różne syropy pomagają różnym dzieciom. Wykrztuśny na mokry kaszel (Mukosolwan np, wszystkie można podawać do godz 17, nie wolno przed snem) łagodzący na suchy kaszel - stodal, prawoślazowy, Drosetux na przykład.
        • ankas4 Re: Syropy 01.04.14, 00:30
          Zgadzam się z Kamą, inhalacje z olejków mogą bardzo podrażnić dziecko, co do innych inhalacji to też odradzam na własną rękę, bo przykładowo u nas było tak,.że chyba ( jesli dobrze pamiętam) borodual tak rozszerzył płuca, ze musielismy odczekac jakiś czas zanim moglismy zrobić zdjęcie płuc, więc trzeba ostrożnie.
          My mamy taką metodę, jak zaczyna się kaszel daję od razu sinecod w syropie tak jak jest napisane na opakowaniu co 8 godzin przez 3 dni, i oczywiscie inhalacje z soli tylko, w dzien podaje również pulneo. Zazwyczaj kaszel mija po 3-4 dniach. Ale jak napisałam każdy kaszel jest inny i trzeba ostrożnie/
          • olus-ia80 Re: Syropy 01.04.14, 08:40
            Pulneo to silny lek , to , to samo co Eurespal , to nie jest syrop na kaszelek , podaje go tylko w krytycznych sytuacjach .
            Bardzo dobry jest syrop z selera , kupisz duży wydrąż dziurkę zasyp cukrem lub miodem i zebrany wewnątrz syrop pić .
            Syrop z czosnku 3 ząbki miód cytryna zaląć ciele pół szklanki wody odstawić na kilka godzin i po łyżce 2 razy dziennie .
            Na rozrzedzenie podaje sinupret , działa cuda u Nas , a do smarowania do herbaty , żeby się lepiej oddychało uzywam Amol , przeciw kaszlowo dexapini
            • ridibunda Re: Syropy 01.04.14, 09:14
              Ile odpowiedzi ,tyle porad.
              Ja mam dzieci kaszlące, jedno astmatyk a drugie tak ma.
              Ktoś wyżej napisał bardzo ważną rzecz, na którą uczulali mnie lekarze - nie hamować od początku kaszlu, kaszel sam w sobie nie jest zły. Sinecod i podobne - tylko na noc w razie naprawdę bardzo dokuczliwego suchego kaszlu, który nie pozwala spać, w dzień wyjątkowo. U astmatyka w ogóle stosowanie takich środków jest wykluczone.
              Nawilżanie jest ważne, ale samą solą, żadne olejki i inne cuda, może dodatkowo podrażniać.
              Ja mam syropy prawoślazowy, gardimax i stosuję je raczej rzadko.
              Poza tym astmatkowi mucosolvan w inhalacji w razie potrzeby i oklepywanie (przy mokrym kaszlu), nieastmatykowi czasem też.
              Przy nieastmatyku raczej czekam, aż samo przejdzie - kaszel bywa objawem podrażnionej, regenerującej się śluzówki po infekcji, nic na niego wtedy nie pomoże, samo musi się wygoić. Wtedy tylko sól do inhalacji i czas.
              • myrtille Re: Syropy 01.04.14, 09:38
                No właśnie, tak myślałam. Każdy ma swoje sposoby.
                Ale widzę że te nasze nie są złe.
                Ten olejek to z lawendy, mirry, eukaliptusa i majeranku.
                Nie używa się tego dużo, kropla, dwie + balsam i posmarowanie ciała.
                Podobnie z inhalacją, 1 kropla i z 5 ml soli fizjologicznej.
                Wcześniej (za zgodą lekarza) smarowałam Amelkę eukaliptusem a na podłodze w pokoju, w którym śpi stawiałam miskę z gorącą wodą, solą i majerankiem.Teraz chciałam takie 2 w 1:)
                • ankas4 Re: Syropy 01.04.14, 23:57
                  Generalnie zgodzilabym sie z tym sinecodem,ze tylko na noc...ale u nas to nic nie dawalo,tez bylam sceptyczna,ale dwa razy juz podallam dziecku sinecod non stop co 8 godzin i po 3 dniach kaszel znikal,a jak byl jeszcze to juz mokry i wtedy dawalam syrop lekko wykrztusny i 5 dni to maksymalnie i bylo po wszystkim, podrazylam temat i wszedzie piszą,że kaszel suchy jest bezproduktywny dlatego mozna go zatrzymywac, bo on nic nie daje tylko męczy...
              • metanira Re: Syropy 02.04.14, 08:24
                Ja też kaszlu w ciągu dnia kaszlu nie tłumię, przeciwkaszlowo sinecod, supremin albo dexa pico daję tylko na noc. Jeśli słyszę, że ma problemy z odkrztuszaniem daję flavamed, ale często jest tak, że wcale to nie pobudza do kaszlu i lepszego odkrztuszania i wtedy przestaję dawać, bo nie ma sensu. Ostatnio leczę czosnkiem, miodem i sokiem z cytryny, od września tylko raz byliśmy u lekarza, a tak to dajemy radę sami. Ostatnio jestem tak rzadkim gościem w aptece, jak nigdy ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka