Dodaj do ulubionych

Herbata z sokiem malinowym- poniedziałek

27.10.14, 06:32
Zimno, mgła.
Dużo pracy.
Ale humor- super. Czego i Wam życzę. :)))))

Zaczynamy tydzień, Dziewczynki. :)
Obserwuj wątek
    • maadga Re: Herbata z sokiem malinowym- poniedziałek 27.10.14, 07:50
      witam. Lubię tę zmianę czasu. wstałam bez ociągania, wyrobiłam się nawet ze śniadaniem w domu. Dzieci też szczęśliwe bo mogły porobić swoje rzeczy przed wyjściem do szkoły. :D
      • 27agnes72 Re: Herbata z sokiem malinowym- poniedziałek 27.10.14, 08:30
        Od rana mgła i trzy stopnie ale widzę, że dzień robi się piękny... Przede mną dwa dni wolnego :-) czyli pranie, prasowanie, gotowanie, zakupy, szewc, allegro, szkoła muzyczna, opłaty, związki zawodowe, babcia, bilans siedmiolatka...i może z pięć stron ciekawej książki ;-) Miłego dnia i tygodnia dla wszystkich !
        • myrtille Re: Herbata z sokiem malinowym- poniedziałek 27.10.14, 09:37
          Tak, u nas też sok malinowy dziś.
          Porwałam dzieci na wyjazd, a tu Em drgawki przy 38 zaliczył i gorączkował całą dobę, a Amelka dziś chrypi. Do szkoły nie puściłam, bo pani wychowawczyni też chora, więc tym bardziej trzeba Amelkę wzmocnić zanim ruszy do szkoły. A ja sprzątam, dziś będę miała cudowny wieczór dla siebie:):) We Wrocławiu. Doczekać się nie mogę lalalala
          • klarysa007 Re: Herbata z sokiem malinowym- poniedziałek 27.10.14, 09:39
            Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
            I kawa.
            • burdziaa Re: Herbata z sokiem malinowym- poniedziałek 27.10.14, 10:09
              Dobrego i zdrowego tygodnia Kochane!
          • joasia83m myrtille 27.10.14, 14:29
            Dałaś radę te 700km w jedną stronę sama z dwójką dzieci??
            Tak sie zastanawiałam czy to wykonalne :O Podziw i szacun ogromny!
            • myrtille Joasia 27.10.14, 14:34
              Nie, sama nie.
              Ja mam zawsze podróż z wymiotami u dzieci. Amelka na Zofranie już na stałe to nic się nie dzieje.
              Em też za przyzwoleniem lekarza też dawałam ten lek, ale tym razem nie dałam bo biedak na przeciwgorączkowych i nie chciałam mieszać. Także było jak było (biedna moja Mama, bo siedziała z tyłu z nimi)

              W jedną stronę ściągnęłam do nas brata 2 dni wcześniej i jechał ze mną z Bielawy.
              A wracając zabrałam Mamę i zostaje też 2 dni.
              Sama z nimi jeżdżę do 20 km tylko.
            • alcea3 Re: myrtille 27.10.14, 17:31
              joasia83m , nie jezdzisz w dalekie trasy?
              • joasia83m Re: myrtille 27.10.14, 20:09
                Oj, nie Pati, 700 km samej za kółkiem mi się nie zdarzyło. Owszem Polskę, Niemcy, Belgię bez postoju zrobiłam, ale na zmiane z drugim kierowcą. A ostatnio cykor się zrobiłam, mam strach w oczach jak mam dalej sama jechać, boję się że dzieci osierocę:). WIęc Lublin- Warszawa to wszystko na co mnie teraz stać..
    • kamamama2 Re: Herbata z sokiem malinowym- poniedziałek 27.10.14, 12:01
      herbata z cytryną, wpadłam do domu na chwilę, przed odbieraniem ze szkoły i treningiem
      ale zimno brrrr
      dobrego tygodnia dziewczynki :)
    • metanira Re: Herbata z sokiem malinowym- poniedziałek 27.10.14, 14:40
      Odrobiłam się w pracy, 51 minut przed ostatecznym terminem wysłałam materiały, teraz jem drugie śniadanie ;)
      Coś mi się obluzowało pod samochodem, bo stuka, M mówi, że rura wydechowa, muszę po pracy zawitać do warsztatu, liczę, że przyspawają mi to od razu.
      Konrad nadal pokasłuje i katar lekki ma, ot, jesień... Nie wiadomo, czy zima przyjdzie szybko, tak, jak zapowiadali, czy odpalać ogrzewanie, czy jeszcze się wstrzymać. A w domu już zimno. Ostatecznie pożegnałam się z latem i schowałam letnie obuwie ;) Ale zimowego jeszcze nie wyjęłam. I w takim zawieszeniu sobie trwam :) chociaż rano marznę. Dzisiaj temperatura odrobinę powyżej zera i mgła, dobrze chociaż, że widno było, kiedy wychodziłam z domu. Teraz słoneczko świeci.
      Miłego dnia i tygodnia, zdrowego :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka