Dodaj do ulubionych

second-hand w wawie

05.02.07, 13:50
dziewczyny, mam prosbe do tych, ktore nie kupuja nowych ciuszkow a szperaja w
tzw second-hand`ach, szmatexach, ciuchlandach....czy mozecie mi powiedziec
gdzie takowe sie znajduja w wawrszawie? prerazaja mnie te kwoty wyprawkowe,
chcialabym jak najwiecej zaoszczedzic, a wole na ciuszkach ktore przydadza
sie na kilka tygodni niz np na wozku, ktory bede uzytkowac czesto i dlugo
Obserwuj wątek
    • aniak1978 Re: second-hand w wawie 05.02.07, 14:56
      hej,

      jedno z najtańszych znalazłam przy Wiatracznej - nie jestem w stanie
      wytłumaczyć jendak, jak tam trafić - jeśli znasz okolice to napisz do mnie na
      priva to postaram się jakoś pokierować - ceny mają najwyższe w poniedziałki
      (nowe dostawy) ok 20 zł, a zdecydowanie najtaniej - jeśli chodzi o ciuszki dla
      dzieci - jest w piątki - coś ok 9 czy 7 zł/kg. Mają podział na ubranka dla
      dzieci i inne rzeczy dla dorosłych, czasem można też trafić fajne zabawki, ale
      te najczęściej niestety są już mocno podniszczone, no chyba że się akurat
      trafi. Ja niestety nie mam czasu tam biegać, ale jak czasami przechodzę i
      zajrzę to zawsze coś ładnego uda się dla dziecka dostać. Z innych rzeczy można
      często dostać śpiworki do wózka (ale niestety najczęściej po sezonie) i inne
      akcesoria. Na Wiatracznej jest też drugi sklep z używaną odzieżą - tak
      przyklejony do samego ronda od ul. Waszyngtona - tu chyba koszt to 40 zł/kg ale
      ubranek mają ogromną masę (na wieszakach) i jak czegoś konkretnego poszukuję
      (np. body o określonej długości, z określonym rękawem i często w konkretnym
      kolorze) to zawsze tu dostanie. Jedno wielkie piętro z rzeczami tylko dla
      dzieci.

      Natomiast jak nie masz czasu biegać po sklepach to używane ubranka można też
      niedrogo kupić na Allegro - tyle że też trzeba zwracać uwagę, bo często koszty
      przesyłki są wysokie.
      • falka32 Re: second-hand w wawie 05.02.07, 22:11
        W którym miejscu przy wiatracznej jest ten pierwszy, tańszy? spróbuj mi go
        zlokalozować, dość dobrze znam te okolice, ale znam tylko ten lumpeks na rogu
        Waszyngtona w nowym bloku.
      • monikaj21 Re: second-hand w wawie 05.02.07, 22:19
        Ja chodzę do kilku ciuchlandów, które mam 'po drodze'. Jestem wielką fanką, ale
        lojalnie uprzedzam, że to nie jest tak, że wejdziesz i kupisz co zechcesz - raz
        coś znajdziesz, raz nie. Dlatego polecam wstępowanie do ciuchlandów, które
        masz 'po drodze' i pytanie czy mają coś ciążowego - z reguły ekspedientki się
        orientują czy tak czy nie, więc oszczędzi Ci to grzebania jeśli nic nie mają.
        A jeśli chodzi o moje ciuchlandy to:
        Dwa tej samej firmy na Ogrodowej (bardzo blisko Solidarności) i na
        Jerozolimskich (idąc od Centralnego w stronę Pl. Starynkiewicza) - tam jest
        duży wybór, jestem tam średnio raz w miesiącu po dostawie i prawie zawsze coś
        ciążowego znajdę. Z tego co pamiętam to dostawa jest w przyszły poniedziałek,
        jak będziesz zainteresowana to sprawdzę i dokłądnie Ci powiem.
        Oprócz tego mam 2 w swojej najbliższej okolicy - przy Broniewskiego ale tam
        jest mniejszy wybór i nie zawsze jest coś ciążowego (chociaż akurat dziś w
        jednym widziałam 2 fajne bluzki ciążowe z h&m mama, ale jedna nie mój rozmiar,
        a druga nie mój kolor).
        • falka32 Re: second-hand w wawie 05.02.07, 22:24
          Na Targowej jest zagłębie ciuchlandów - po obu stronach, na całej długości, od
          Powszechnego do Wileńskiego.
          • izoola Re: second-hand w wawie 06.02.07, 07:10
            dzieki dziewczyny, w sobote ruszam na zakupy:). a mam jeszcze jedno pytanie,
            pewnie troszke glupie, ale to moja pierwsza ciaza.....jakie rozmiary jest
            najbezpieczniej kupic? cos czytalam ze 56 to za male jest czesto.
            • aniak1978 Re: second-hand w wawie 06.02.07, 09:12
              niestety doświadczenie mnie nauczyło, że rozmiar rozmiarowi nierówny i każda
              firma robi ubranka różne wielkością, mimo że podaje ten sam rozmiar np. 56. Mój
              synek jeszcze w wieku 14 miesięcy nosił jedno ubranko H&M z metką na... 68! Ale
              też zdarzyło się, że na 68 innej firmy nie weszło na niego od razu po
              urodzeniu. Także moja metoda - centymetr w dłoni i tylko tak kupuję ubranka dla
              synka (szczególnie pajace, body i kombinezony). No i najbezpieczniej wybierać
              jest ubranka na 62 - przecież niektóre maluchy rodzą się nawet ok 60 cm
              długości :-)
              • monikaj21 Re: second-hand w wawie 06.02.07, 09:37
                Moja córka w wieku 1,5 roku też nosiła sweterek z h&m na 2-4 miesiące :) h&m ma
                w ogóle trochę zawyżoną rozmiarówkę :)
                Marysia urodziła się malutka, więc przez jakieś 3 miesiące używaliśmy ubranek
                na 50-56, ale to chyba wyjątek, bo zwykle dzieci rosną szybciej. Warto kupić
                coś mniejszego na wszelki wypadek, jeśli uda się coś ciekawego znaleźć, ale
                generalnie najbezpieczniej zaczynać od rozmiaru 62.
                A co do zakupów w sobotę - to chyba nie najlepszy pomysł bo w wielu
                ciuchlandach w sobotę są wyprzedaże i właściwie można znaleźć tylko resztki,
                które zostały z tygodnia. No ale za to jest najtaniej.
                • izoola Re: second-hand w wawie 06.02.07, 09:49
                  dziewczyny, jeszcze jedno pytanie poczatkujacych....czym rozni sie body, spioch
                  a pajac?. obejrzalam troche na allegro i dla mnie to to samo. tzn pajac ma
                  dlugie nogawki, spioch tez. body bez nogawek ale moze miec gore jak pajac i jak
                  spioszki...zdazylam juz przeczytac, ze maja byc zapinanae na zatrzaski od dolu
                  do gory, zadnych guziczkow. czuje sie w tym wszystkim jakas zagubiona :(
                  • aurinko Re: second-hand w wawie 06.02.07, 10:38
                    Może tu coś znajdziesz
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24662
                  • aniak1978 Re: second-hand w wawie 06.02.07, 10:39
                    z doświadczenia obecnej mamusi :-)
                    z tych najmniejszych rozmiarów kupuj tylko (oczywiście po kilka sztuk z danej
                    rozmiarówki):
                    - body - ale rozpinane nie tylko w kroku, ale wogóle na całej długości od szyi
                    do kroku, takie np. jak tutaj:
                    www.allegro.pl/item162624840_body_bawelna_prazkowana_jakosc_6_kolorow_.html
                    mogą być rozpinane na środku, czy z boku - byle na całej długości - nie
                    będziesz się gimnastykować, jak założyć takiemu maluchowi body przez głowę
                    - pajacyki - czyli te z nogawkami (ja polecam dla noworodków z zakrytymi
                    stópkami - nie ma konieczności wtedy zakładać skarpetek, które przy takim
                    maluchu często spadają i wychładzają stópki) i z rękawkami (bez rękawków to są
                    śpiochy - dla mnie nie wygodne do ubierania) - i koniecznie rozpinane na napy
                    od samej góry do samego dołu + koniecznie muszą mieć rozpinane obie nogawki do
                    samego dołu - tak jak np. tutaj:
                    www.allegro.pl/item164046565_pajacyk_mis_firmy_ewa_rozm_56cm.html
                    widać napy również na nogawkach :-)
                    - czapeczkę kąpielową - bawełnianą, sznurowaną pod szyjką - do zakładania
                    również w domu w chłodniejsze dni
                    - rękawiczki dla noworodka na rączki (dopóki nie będzie można obcinać paznokci -
                    aby maluch nie kaleczył buźki)
                    Z pozostałych ubranek w zasadzie nic więcej nie potrzeba!!! Ja teraz będę
                    zaopatrywać się tylko w te pierwsze 4 pozycje :-) Oczywiście na dwór przyda się
                    też czapeczka i kombinezon, ale to jeszcze inna bajka.
                    Kaftaniki, śpiochy i bluzeczki, spodenki, sukieneczki i inne wynalazki
                    ubraniowe, dla noworodka czy niemowlaka, choć urocze - nie są praktyczne! Ile
                    trzeba się nagimnastykować, aby w coś takiego ubrać malucha! A i rodzicom
                    niewygodnie, i dziecku tak samo! Dopiero jak dziecko zaczyna siadać, a w
                    zasadzie raczkować czy chodzić mogą się przydać.

                    Z innych rad:
                    - im mniej naszywanych aplikacji na ubrankach tym lepiej (nie będą ew. drapać
                    czy drażnić delikatnej skóry noworodka)
                    - najwygodniejsze są zapięcia na napy, odradzam ubranka zapinane na guziczki
                    albo np. zapinane z tyłu - to już jest totalna katastrofa
                    - ubranka muszą być koniecznie z 100% bawełny! żadnych sztucznych dodatków,
                    które mogłyby powodować pocenie malucha
                    - wygodne są ubranka frotte, jeśli chodzi o welurowe to choć śliczne to raczej
                    polecałabym na wierzch (np. pajacyk) a nie body pod spód. Welur chyba ma
                    domieszkę czegoś sztucznego...
                    - no i najlepiej zaopatrzyć się w ubranka o różnej "grubości" tzn. żeby było
                    coś na cieplejsze i chłodniejsze dni - body z kr i dł rękawem, cieńsze i
                    grubsze (np. frotte) pajacyki itp.

                    Uff, to na razie tyle. Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam.
                    • izoola Re: second-hand w wawie 06.02.07, 10:46
                      ania-kochana jestes!!! strasznie mi pomoglas. dla kogos kto pierwszy raz w
                      zyciu ma sie zajmowac takim malutkim czlowieczkiem to zlote rady, jeszcze raz
                      dziekuje!:)
                  • aurinko Re: second-hand w wawie 06.02.07, 10:48
                    izoola napisała:

                    > dziewczyny, jeszcze jedno pytanie poczatkujacych....czym rozni sie body,
                    spioch
                    >
                    > a pajac?. obejrzalam troche na allegro i dla mnie to to samo. tzn pajac ma
                    > dlugie nogawki, spioch tez. body bez nogawek ale moze miec gore jak pajac i
                    jak
                    >
                    > spioszki...zdazylam juz przeczytac, ze maja byc zapinanae na zatrzaski od
                    dolu
                    > do gory, zadnych guziczkow. czuje sie w tym wszystkim jakas zagubiona :(

                    Body - z krótkim rękawkiem, długim lub bez rękawka - koszulka połączona z
                    majteczkami, rozpinane w kroku i na ramionach, ew. ma "pęknięcia" na zakładki
                    na ramionach lub jest rozpinane jak polo. Super wygodna sprawa!

                    Śpioch - długie nogawki (najczęściej ze stópkami), bez rękawków, zapinane na
                    ramionach, dla maleństwa wygodne są dodatkowo rozpinane w kroku.

                    Pajac - to, co w śpiochach tyle, że jest z rękawkami, rozpinany w kroku i z
                    przodu lub z tyłu. :-)

                    Rampers - to, co pajac ale ma krótkie nogawki i krótki rękawek.

                    Półśpiochy - obcięte w pasie śpioszki ;-) wygodne na początku, zamiast
                    rajstopek, zwłaszcza gdy ubiera się body.

                    Przy kupowaniu ciuszków zwróć uwagę na:

                    - materiał najlepiej 100% bawełny, zwłaszcza w ciuszkach, które będą najbliżej
                    skóry

                    - rozpięcia na zamek lub napy, najlepiej przez całość aby łatwiej ubierało się
                    maluszka, dla noworodków lepsze są zapinane z przodu, bo większość czasu
                    przeleży na pleckach i wtedy zamki czy napy mogą ugniatać.

                    - minimum aplikacji, bo zwykle mają na lewej stronie podszytą flizelinę lub
                    zgrubienie od wyszywania przez co mogą drapać dzidzię.

                    - nogawki w śpiochach czy pajacach najlepiej pozbawione szwów w stópkach,
                    wyglądają tak, jakby nie miały celowo zaznaczonych stópek, są to tzw.
                    samonaprowadzające (łatwiej się obierają, paluszki nie zahaczają się o szwy)

                    W bluzeczkach, pajacach itp. najlepiej żeby nie było kapturków, przynajmniej na
                    początku, żeby maluch nie spał na kapturze.


                    Nie wiem, co jeszcze, jak mi się coś przypomni, to dopiszę, a pewnie i
                    dziewczyny coś dorzucą ;-)

                    Pozdrawiam :-)
                    • kamsi Re: second-hand w wawie 06.02.07, 20:37
                      aurinko i aniu, dzięki za multum informacji - wydrukowałam sobie aż, bo też
                      będę pierwszy raz mamą i nie miałam pojęcia o tych wszystkich praktycznych
                      rzeczach:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka