Dodaj do ulubionych

USG - zle wiesci :(((

08.02.07, 02:58
Chce mi sie ryczec, mam lozysko czesciowo przodujace, czyli zachodzace na
ujscie szyjki macicy. To pikus bo macica rosnie i lozysko moze sie podniesc,
bede miala jeszcze USG gdzies za 10 tyg. Jesli sie nie podniesie to czeka
mnie przymusowy wypoczynek i CC. Najwiekszy problem jest z moim ( na 80
% :))) synkiem, wykryto u niego cyste w glowce, lekarz mnie uspakaja ze po
pierwsze trzeba zrobic jeszcze USG aby inna osoba potwierdzila diagnoze, i
pocieszal ze jesli nawet jest cysta to moze sie wcholnac przed porodem.
Dziewczyny ja juz umieram ze strachu, nie wiem kiedy nastepne USG, jutro maja
do mnie dzwonic, szukalam jakis informacji w necie, ale nic nie znalazlam, w
ksiazkach tylko o cystach jajnikowych, juz mi sie nic nie chce. Pierwsza
ciaza, nie tak dawno bez zadnych problemow, a teraz najpierw zmiany
cytologiczne u mnie, teraz lozysko no i CYSTA U MOJEGO MALENSTWA. Widzialam
jak sie rusza, pomachal mi raczka (hihihi) no i mam zdjecie jak ssie
paluszka. Generalnie rozwija sie bardzo dobrze, rosnie, serduszko
zdrowiutkie....ale pocieszcie mnie, moze cos slyszalyscie na ten temat,
piszcie, nawet jesli to cos niedobrego !
Kami
Obserwuj wątek
    • e-millie Re: USG - zle wiesci :((( 08.02.07, 06:18
      witaj kami!

      dzisiaj to pierwsza wiadomosc, jaka przeczytalam i od razu przypomnial mi sie
      watek, na ktory niedawno trafilam. wprawdzie nie dokladnie taki sam problem, ale
      chyba bardzo podobny. zalaczam Ci link ponizej. trzymam kciuki za Ciebie i
      Twojeo synka i wierze, ze wszystko sie dobrze ulozy! jak znajde cos jeszcze, to
      na pewno podesle. bedzie dobrze!!!
      e-millie

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=54074332&a=54093038
      • kami-danielito Re: USG - zle wiesci :((( 09.02.07, 00:00
        dzieki emilie za link, wyszperalam go juz wczoraj, niby optymistyczny, ale nie
        chcialabym przejsc tyle co ta biedna kobieta, to musialo byc straszne dla
        niej !!
    • aninka79 Re: USG - zle wiesci :((( 08.02.07, 08:55
      Kami zaczekaj kochana na potwierdzenie przez innego lekarza, moze umow sie do
      lekarza, ktory ma wysokiej jakosci sprzet (nie twierdze, ze ten u ktorego bylas
      ma zly). Niech sprawdzi to koniecznie inny lekarz i nie zwkelaj, zrob to jak
      najszybiej, moze okazac sie ze niepotrzebnie sie zamartwiasz i tracisz nerwy.
      Postaram się poszukać czegoś w necie i podesłać Ci linki jak coś znajde. Nie
      martw się proszę, trzymam kciuki, zeby okazało się, że to nic poważnego.
    • monikaj21 Re: USG - zle wiesci :((( 08.02.07, 09:10
      Kochana, umów się jak najszybciej do dobrego specjalisty - wierzę, że rozwieje
      obawy i nie będziesz się już martwić. Na pewno będzie dobrze.
      • ania_f1 Re: USG - zle wiesci :((( 08.02.07, 09:16
        Kami - koniecznie zrób badania u innego specjalisty. Przy badaniach usg płodu
        często zdarzają się pomyłki. I mam nadzieję, że tak właśnie będzie u was!!!
        Trzymam kciuki!!! A powiem Ci jeszcze, że u naszego synka po porodzie jak
        robili usg przezciemiączkowe wykryli dwa torbiele w mózgu. Nie mam pojęcia czy
        to to samo co cysty. Lekarz powiedział, że u takich malutkich dzieci się to
        może zdarzyc i w wielu przypadkach właśnie się wchłaniają. U nas tak było, jak
        pojechaliśmy za 3 miesiące to po torbielach nie było śladu. I Piotruś rozwija
        się bardzo dobrze, nie ma żadnych problemów.
        Postaraj się nie martwic kochana na zapas, wiem, że to trudne ale się postaraj.
        I trzymaj się!
    • ja-goda1 Re: USG - zle wiesci :((( 08.02.07, 09:58
      Kami, jesteśmy z Tobą

      Staram sie sobie wyobrazić, jak musisz się martwić, ale posłuchaj nas - my
      patrzymy na sytuację z dystansem, więc łatwiej nam jest ją ocenić
      realistycznie. Myślę, że po pierwsze musisz sprawdzic diagnozę u innego
      specjalisty. Po drugie spróbuj popytać lekarzy - więcej sie dowiesz, niż
      szukając w necie, tym bardziej, ze nigdy nie wiemy kto pisze i na czym opiera
      swoje opinie. Bądź dobrej myśli - w końcu sama widziałaś, maluch ssie paluszka,
      rusza sie - rozwija się bardzo dobrze:) głowa do góry:)

      Aga
    • mynia0 Re: USG - zle wiesci :((( 08.02.07, 12:43
      kochana, łożyskiem się na razie nie martw - może się podnieść wraz ze wzrostem
      brzuszka. a poza tym - cesarka tez dla ludzi;)

      co do cysty - to uderzające , taka wiadomosć. ale nie załamuj się, cysty lubia
      się wchłaniać, obserwujcie, co się dzieje, trzymajcie rękę na pulsie. trzymam
      kciuki, będzie dobrze, nie zamartwiaj się tak bardzo, bo tymi nerwami
      zaszkodzisz dziecku.

      głowa do góry!
    • ab_78 trzymam kciuki zeby sie wszystko ulozylo 08.02.07, 13:25
      i cysta wchlonela.
      Kami nie zamartwiaj sie, badz dobrej mysli, jestesmy z Toba!
    • shemreolin Re: USG - zle wiesci :((( 08.02.07, 13:48
      Hej, u mnie na usg w poniedziałek tez wykrył lekarz łożysko przodujące, na
      szczeście nie jest jakoś strasznie. Kazał mi się oszczędzać, nie podnosić nic,
      nie doprowadzać do powstawania zaparć oraz unikać seksu. Powiedział, że do 25
      tygodnia łożysko powinno sie podnieść. Nie był to mój lekarz prowadzący więc
      jutro idę na konsultacje i bardzo możliwe, że pójde na zwolnienie lekarskie,
      ale nie wiem na jak długo. Prawdę powiedziawszy nie chciałabym do końca ciąży
      byc na zwolnieniu, bo nie mam pojęcia co bym miała robić. :/

      Powiem szczerze, że nie denerwuje sie tym łożyskiem jakos bardzo, po prostu
      wiem, że muszę na sieibe uważać, ale nie jest to jeszcze sytuacja zagrażająca
      bezpośrednio dziecku. Ty też sie nie denerwuj, bo na pewno będzie dobrze jeśli
      będziesz się oszczędzać. :)

      Co do reszty kłopotów to proponuję udać sie do innego lekarza, który będzie
      miał dobry sprzęt i sprawdzenia wszystkiego raz jeszcze.

      Ale najważniejsze to nie denerwować się. Będzie dobrze! :)
    • kami-danielito dzieki dziewczyny 08.02.07, 23:59
      za cieple slowa, nawet nie wiecie jak to pomaga, jakos tak czlowiek czeka chyba
      podswiadomie na slowa "na pewno wszystko bedzie dobrze, nie moze byc inaczej/".
      To dziwne ale czasami latwo w to uwierzyc, w sytuacjach gdy naprawde chcesz aby
      tak bylo. O lozysku nie mysle zbyt wiele, choc nie wolno lekcewazyc, dzis
      dostalam opis polozenia, jest 1 cm od ujscia szyjki macicy, z pewnoscia
      podejdzie do gory. Ale ta cysta to podciela mi skrzydla, powiedziano mi o tym
      przez telefon, po poerocie do domu, dlatego chyba bylam w takim szoku, ze mi
      jezyka w gebie zabraklo, co by sklecic choc jedno pytanie. Lekarz sam
      skontaktowal sie ze specjalista, i ustalili mi wizyte na wtorek 8,00 rano.
      Ciezko bedzie wytrzymac te kilka dni, ale znajde sobie cos extra do pracy, co
      by nie dostac na leb!
      Dzieki
      Kami
      • badowimo Re: dzieki dziewczyny 09.02.07, 02:59
        Napisze tak! Poki nie masz potwiedzonej stokrotnie diagnozy: glowa do gory!!
        Przezylam podobny horror w pierwszej ciazy, po usg polowkowym lekarz
        poinformowal nas, ze Gabrysia najprowdopodobniej ma echogeniczne jelitka a co
        za tym idzie po urodzeniu bedzie cierpiec na mukowiscydoze. To bardzo ciezka
        genetyczna choroba.
        Usg mialam w dniu wyjazdu na wakacje na Floryde, mozesz sobie wyobrazic tylko
        jak mi super minal czas:(
        Placz, rozpacz, zalamka meza, sleczenie przed kompem...
        Zaczal mijac czas, zrobili kolejne usg ktore stwierdzilo calkowita
        prawidlowosc, to o czym wczesniej lekarz mowil wzielo sie na podstawie obrazu z
        usg na ktorym wody plodowe zalaly obraz i stad ta "pomylka"
        Usg to badanie, ktore nie do konca jest wiarygodne i miarodajne.
        Ciaza to 9 miesieczna proba wiary i tak naprawde zalezy wszystko od matki jak
        ja przezyje.
        Zycze Ci kochana spokoju, spokoju i jeszcze raz spokoju. Badz dobrej mysli, ja
        jestem z Toba!!!!
        • mynia0 Re: dzieki dziewczyny 09.02.07, 10:06
          Kami, trzymamy kciuki, a we wtorek zaciskamy moooooocno!!!!


          dodam jeszcze, po przeczytaniu tego, co napisała Badowimo...

          mam koleżankę... zaszła w ciażę, cieszyła sie bardzo - i już podczas
          pierwszego usg, w chyba 10 tyg. dowiedziała sie, ze coś jest nie tak z
          dzieckiem. lekarze zaproponowali aborcję / rzecz dzieje się w USA, więc aborcja
          dozwolona/. koleżanka bila się z myślami, nie wiedziała, co robić. w ciagu
          kolejnych tegodni wiadomosci były coraz gorsze - badania usg i inne wykazały
          ogromne torbiele na nerkach i w mózgu, lekarze mówili, że jeśli dziecko się
          urodzi żywe, będzie albo wymagało usunięcia nerek, albo wiecznych dializ, może
          też zyć jak warzywo. nalegano znowu na aborcję. dziewczyna się nie poddała,
          konsultowała sie z najlepszym specjalistą od cyst, wywaliła kupę dolarów - i
          dowiedziała sie tego samego. rozpacz była straszna, mimo wszystko nie
          zdecydowała się na usunięcie ciazy, bo ta już była mocno zaawansowana.

          dziecko urodziło się o czasie, maleńka Emily... śliczna - i zupełnie zdrowa!!!
          wszystkie torbiele się wchłoneły, żadnych problemów neurologicznych ani
          nefrologicznych. dzisiaj Emi ma już ponad roczek i jest śliczną, zdrową ,
          radosną dziewczynką.

          także - kochana, myśl pozytywnie, nie trać wiary - bo będzie dobrze!!!
          • a.zaborowska1 Re: dzieki dziewczyny 09.02.07, 15:53
            Trzymam kciuki, ze wszystko będzie dobrze...

            Mi w drugiej ciąży lekarka na USG powiedziała niewidzę nerek, pęcherza i ma
            pani za mało wód płodowych. Świat zawalił mi się na głowę jeszcze tego samego
            dnia pojechałam do innego specjalisty i wszystko było dobrze na swoim miejscu.
    • e-millie Re: USG - zle wiesci :((( 09.02.07, 20:35
      Kami, wierze, ze bedzie dobrze i trzymam za Was kciuki - jak juz ktos ladnie
      napisal, we wtorek najmocniej! a po przeczytaniu wszystkich dotychczasowych
      wypowiedzi w tym watku przychodzi mi na mysl tylko jedno - jest tak wiele
      niedoskonalosci w badaniach usg, tak wiele niepewnosci i pewnie bledow
      lekarskih, ze chyba rzeczywiscie nawet przy najgorszym scenariuszu trzeba
      wierzyc i miec nadzieje, ze to kolejna pomylka. na pewno urodzisz zdrowego,
      silnego, slicznego maluszka!!!
      e-millie
      • badowimo Re: USG - zle wiesci :((( 14.02.07, 03:09
        Kami!
        Jak tam po kolejnej wizycie? Masz jakies dobre wiesci?
        Caly czas intensywnie trzymam kciuki i mysle o Was, zeby bylo wszystko dobrze.
        Pozdrawiam goraco.
        • e-millie Re: USG - zle wiesci :((( 14.02.07, 07:55
          Kami,
          jak po wczorajszym spotkaniu z lekarzem? Mam nadzieje, ze dobre wiesci. Rowniez
          caly czas trzymam kciuki i wierze, ze wszystko bedzie dobrze.
          e-millie
    • kami-danielito Jestem juz po !!! Jest dobrze !!!!! 15.02.07, 02:17
      Dziewczyny nawet nie macie pojecia jak szczesliwi jestesmy. Wczoraj po wyjsciu
      z gabinetu ryczellismy jak bobry, czuje sie jakbym dostala "nowe" zycie, po
      prostu EUFORIA. Pewnie ten opis bedzie nieco bez ladu i skladu ale wybaczcie :)
      Nie jest idealnie poniewaz wykryto okolo 4-5 malutkich cyst lezacych blisko
      siebie. Umiejscowione sa w korze mozgowej i sa niczym innym jak otorbionym
      plynem mozgowo-rdzeniowym. Pomiedzy pajeczynowka a opona miekka znajduje sie
      przestzren podpajeczynowkowa, w ktorej znajduja sie komory. W nich powstaje
      plyn mozgowo-rzdeniowy i tu sa wlasnie cysty, ktore prawdopodobnie powstaly w
      wyniku niedroznosci kanalikow odprowadzajacych nowo powstaly plyn. W pierwszej
      chwili pomyslalam o wodoglowiu, juz mialam wizje powiekszajacych sie cyst.
      Lekarka uspokoila mnie natychmiast, mowiac ze to zupelnie inna dzialka,
      wodoglowie powstaje w wyniku niedroznosci przewodow laczacych komory, a nie w
      wyniku niedroznoisci drobnych kanalikow. Jest bardzo duza szansa ze do 30 tyg
      ciazy nie bedzie po nich sladu, moga zanikanac dopiero po porodzie, a jesli
      nawet tak sie nie stanie, to maluch moze zyc z nimi bez zadnego zgrozenia
      opoznieniem mentalnym !!!!! Co wiecej powiedziala mi, ze bylo przeprowadzone
      doswiadczenie-badanie doroslych jak i dzieci i prawie 50 % badanych posiadala
      cysty tego typu. Nie mam nawet wskazan do przeprowadzenia ponownego usg pod
      katem cyst. Musze miec za kilka tygodni, ale to ze wzgledu na lozysko, bo
      rzeczywiscie jest bardzo nisko. Moge pracowac, ale dostalam pewne ograniczenia.
      Ale teraz napisze dlaczego plakalismy jak dzieci po wyjsciu z gabinetu. Okazalo
      sie bowiem, ze istanilao podejrzenie o zespol Edwardsa. Jest to choroba
      genetyczna, trisomia chromosomu 18-tego, nie chche opisywac na czym polega, kto
      chce moze wrzucic w wyszukiwarke, choc nie polecam tego, jest to po prostu
      choroba letalna, dzieci zyja najdluzej do 10-tego roku zycia. Otoz moje
      malenstwo podczas pierwszego usg mialo zacisniete piastki przez cale badanie, i
      podobno cale bylo jakos za bardzo spiete, paluszki nog mialo skulone, i chyba
      na tej podstawie powstalo to przypuszczenie. Podczas wczorajszego usg trudno
      bylo go zbadac (na 99% chlopiec, widzialam "ptaszka :)" tak sie wierzgal,
      zadnych piastek, wszystko w porzadku ! Jestem dozgonnie wdzieczna lekarzowi ze
      nie powiedzial mi o tym, bo nie wiem jak bym to zniosla. Posumowujac, WSZYSTKO
      JEST OK, oprocz lozyska, ale to juz zalezy w duzym stopniu ode mnie, jakby co
      musze sie oszczedzac czy nawet lezec, przynajmniej moge cos zrobic aby
      polepszyc sytuacje. Dziekuje Wam za wasze slowa i przede wszystkim ze
      myslalyscie o mnie i moim maluchu, przesylam moc usciskow w ten walentynkowy
      wieczor :))))) My idziemuy ogladac naszego synka, dostalismy sporo zdjec, nie
      mozemy sie napatrzec na niego i uwierzyc ze jest zdrowiutki.
      Gorace pozdrowienia
      Kami
      • badowimo Re: Jestem juz po !!! Jest dobrze !!!!! 15.02.07, 03:25
        SUPER!!! WSPANIALA WIADOMOSC!
        Ale oczywiscie swoje przeszlas, nie wiem jak jest w Polsce, ale tutaj w
        stanach to juz przeginaja z tym informowaniem pacjentki ciezarnej nie
        powtarzajac badan!!
        Przezylam w 1szej ciazy to samo, dlatego wiem co pisze.
        Poza tym, jak bylam ostatnio na usg i pytalismy pani, ktora je wykonywala co i
        jak, to wiecie: nie pisnela slowkiem, stwierdzila ze ona robi badanie, opis,
        przekaze to lekarzowi prowadzacemu i od niego wszystkiego sie dowiem:(
        W lipcu poronilam i przeszlam kilka takich milczacych usg, zle mi sie kojarza i
        po prostu za kazdym razem sie boje:(

        Ja natomiast dzisiaj dowiedzialam sie, ze badanie z krwi na Z. Downa wyszlo ok,
        a rece mi sie tak trzesly jak dzwonilam ze ledwo co komore utrzymalam:)

        Konczac, bardzo sie ciesze z tak dobrych wiadomsci! Oby tak dalej!
        pzdr
      • izoola Re: Jestem juz po !!! Jest dobrze !!!!! 15.02.07, 06:51
        az mi sie lezka zakrecla...ze szczescia:))), najwspanialsza wiadomosc na
        poczatek dnia:))))
      • e-millie Re: Jestem juz po !!! Jest dobrze !!!!! 15.02.07, 07:49
        Kami, to chyba najwspanialsza dzisiaj wiadomosc na forum :))) bardzo bardzo
        bardzo sie ciesze, chyba zreszta my wszystkie. uffff...
        pozdrawiam bardzo cieplutko!
        e-millie
      • annullka Re: Jestem juz po !!! Jest dobrze !!!!! 15.02.07, 09:54
        bardzo się cieszę, rewelacja, musisz teraz odpoczywać i odreagować ten stres,
        trzymajcie się cieplutko, suuuuuuper
      • blanka0 Re: Jestem juz po !!! Jest dobrze !!!!! 15.02.07, 10:34
        kami-danielito wspaniale
        bardzo sie ciesze i trzymam kciuki
      • ania_f1 Re: Jestem juz po !!! Jest dobrze !!!!! 16.02.07, 11:28
        Super wiadomość!!! Bardzo się cieszę:-)))))
    • e-millie kami - prosimy o nowe zdjęcia maluszka :))) 15.02.07, 08:07
      ja idę jutro na usg, więc postaram się wkleić nowe fotki, jak wrócę od lekarza.
      • lopez32 cudowna wiadomość 15.02.07, 09:07
        nie odzywalam sie ostatnio, ale czytam was na bieżaco, bardzo się cieszę ze
        wszystko dobrze, trzymajcie sie cieplutko
    • ja-goda1 Re: USG - zle wiesci :((( 15.02.07, 09:49
      Hej Kami - tak strasznie cieszymy się razem z Wami. Nie zazdroszczę Ci tych dni
      pełnych obaw i niepewności, ale za to nagroda wielka jest. Ciesz sie teraz
      ciażą, maluchem i oszczędzaj się...

      Gratuluję zdrowego Syneczka:)
      Ja też będę miała drugiego chłoptasia - ,,ptaszek" jak malowanie;)

      Buziaki, Agata
      • mynia0 Re: USG - zle wiesci :((( 15.02.07, 13:09
        Kami, wspaniałe wiadomości!!!!!! bardzo się cieszę, wiedziałam, że bedzie ok!
        • kami-danielito Serdeczne dziekuje ......!!!!! 16.02.07, 02:43
          wam wszystkim, bardzo cieplo mi sie robi na serduchu gdy czytam Wasze posty.
          Dzieki za pomoic i zainteresowanie. Jestescie super babki !!!!!!
    • elyzabeth4 Re: USG - zle wiesci :((( 16.02.07, 11:48
      mam nadzieje że cię pociesze!
      Niedawno koleżanka była w ciąży i urodziła ślicznego zdrowego synka, ale w
      połowie ciąży stwierdzono cyste w główce maluszka i na szczęście przed porodem
      sie wchłoneła maluch ma 8 miesięcy i kawał za niego chłopa i jak najbardziej
      prawidłowo sie rozwija!!!
      Dużo wtedy się dowiedziałyśmy że zdarzają sie cysty ale w większości przypadków
      one się wchłaniają!!!
      Życze Tego z całego serca a teraz się nie denerwuj tylko uśmiechnij się bo
      nerwami to mu nie pomożesz!!
      Trzymaj się!!!!!!
      • elyzabeth4 no i nie doczytałam ;D 16.02.07, 11:51
        Ciesze się że wszystko jest oki!!!
        • kami-danielito Re: no i nie doczytałam ;D 17.02.07, 01:33
          Tak wszystko ok , dzieki Bogu, ale ciesze sie ze napisalas o swojej kolezance,
          kazdy przyklad z zycia wziety pomaga mi upewnic sie ze bede miala zdrowego
          synka :)
          Kami
          usciski dla kolezanki i maluszka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka