Dodaj do ulubionych

mam dość

11.02.07, 10:29
A mówią, że ciąża to piękny czas. Jak dla mnie ostatnio to przysparza tylko
cierpienia.Muszę się Wam wyżalić. Bo mnie to męczy. W 16 tc wylądowałam w
szpitalu silnymi bolami podbrzusza, bardzo twardym brzuchem i częstymi
skurczami. Poleżąłam sobie tydzien. Nafaszerowali mnie lekami, przyczyny nie
znaleźli i wysłali do domu z "ciążą utrzymaną". w każdym badz razie 2
tygodnie wczesniej pojawil sie u mnie miesniak, ktorego wczesniej na pewno
nie było. Wtedy miał 3 cm. W szpitalu miał już 3.5 cm. Dwa tygdodnie pozniej
już 4. Po tygodniu wyladowałam u lekarza znow z silnymi bolami podbrzusza.
Miesniak urósl w ciagu tygodnia kolejny cm. Lekarz jak go wykrył zapewniał
mnie ze nie będzie rosnął. a on rośnie. Do tego te silne bóle. Być może są
wina miesniaka, który powoduje pewien dyskomfort jak stwierdził lekarz, ale
mnie to cholera okropnie boli. Dziś juz boli mnie 4 dizen i piata noc. Biore
luteinę, nospe, aspargin i nic. Leze plackiem i mam dosc. gdyby sie okazało
że miesniak rosnie sa dwie opcje. Optymistyczna : bedzie rosnał i nci sie nie
bedzie działo. Pesymistyczne: w końcu peknie trzeba bedzie operowac na
macicy, wtedy wzrasta ryzyko utraty dziecka. Wiec teraz musze sie modlic zeby
donosić do 30-32, kiedy dziecko ma 100 % szans na pzrezycie. Mam naprawde już
dosc .Nie mam ochoty jesc, jestem osłabiona a tu jeszcze 10-12 tygodni kiedy
bede mogła sie przestac martwic. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • magda7717 Re: mam dość 11.02.07, 10:55
      wiole powiem TAK na ten moment nie masz wyboru, musisz myslec pozytywnie dbac o
      siebie i zyc nadzieja. na pewno bedzie wszystko dobrze.
      Niestety czasem nam sie przydarzaja takie sytuacje a my pytamy sie dlaczego
      cholera wlasnie my /? któz to wie? rozumiem ,ze Ci zle,ze Ci cholernie zle ,ale
      pomysl 10-12 tyg to TYLKO 2 ,5 miesiaca , zaraz bedzie wiosna bedzie cieplej
      posiedzisz czy polezysz na powietrzu z ksiazką. Bidulko musisz myslec
      pozytywnie!!bo Bedzie DOBRZE, trzymam kciuki i nie martw sie
      • blanka0 Re: mam dość 11.02.07, 12:27
        wiolek doskonale Cie rozumiem
        ja w poprzedniej ciązy lezalam plackiem do 30 tc, miałam non stop bóle brzucha
        nospa nic nie pomagała a jak mi zaaplikowali fenoterol to wylądowałam na
        kardiologii. Pamiętam jak mówiłam ze jak ktos mi powie ze ciąza to stan
        błogosławiony to opluję- tak się wówczas czułam. Bluzgałam na cały świat,
        wszystkich lekarzy i sama juz nie pamietam na co. I też miałam dość,
        szczególnie jak leżalalm ostatnie 2 mce w szpitalu z tyłkiem do góry i nawet
        zębów nie mogłam porządnie umyć - no bo i jak...
        Ale wracając do sprawy mięsniaka, moja kolezanka miała ogromnego włąsnie w
        ciązy i zajęli się nim dopiero po porodzie. Myślę że wszystko będzie Ok ale
        musisz pocierpieć- niestety, prawda jest taka ze my kobiety jesteśmy chyba do
        tego stworzone. Wytrzymaj trochę , będę trzymać kciuki.
        Pozdrawiam serdecznie.
        • a.zaborowska1 Re: mam dość 11.02.07, 12:37
          wiolek przytulam w tych trudnych chwilach. U nas panuje taki stereotyp mamy w
          ciaży lub z dzieckiem na ręku uśmiechnietej, pięknej i radosnej. A to często
          mija się niestety z prawdą. W każdej ciąży coś kobiecie dolega żadko się
          zdarzają ciąże ksiażkowe a i one nie gwarantują, że wszystko skonczy się dobrze.
          Ja czuję się podobnie do ciebie tylko nie fizycznie a psychicznie (jestem po
          stracie dziecka przy porodzie) I strach i lęk wykańcza mnie całą od środka. Nie
          potrafię się ucieszyć, boję się ucieszyć, bo przecierz wiem, ze wszystko moze
          sie zdarzyć, każdego dnia, każdej chwili. Jednocześnie mam wyrzuty sumienia bo
          przecierz w brzuszku nosze moje dziecko które kocham i będe o nie walczyć.
          Niezależnie od tego co sie stanie. Trochę ma smutną mamę ale mam nadzieję, ze
          jak się urodzi to mu to wynagrodze. I mam wielką nadzieję, że i ty i ja i inne
          dziewczyny z problemami do trwają do konca i w lipcu będe tuliły swoje
          dzieciaczki. Bo trzeba miec nadzieję, bez tego nie da się przetrwac takich
          trudnych chwil :-)
          Życze ci dużo siły i staraj się myślec pozytywnie, naprawdę wiem, ze to trudne
          ale myśl a ja mam nadzieję, ze mięśniak przestanie rosnać bo wiem że i cuda też
          się zdarzają ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka