e-millie
08.05.07, 17:40
właśnie dzisiaj miałam kolejne usg, córeczka waży 1752g, jest grzecznie
ułożona główką do dołu i na dzień dzisiejszy na świat się nie spieszy :)
myślę, że jeszcze przed nami ok 6 tygodni, pierwsza panna na świat się tydzień
pospieszyła jesienią, więc w gorące dni będę w gotowości już dwa tygodnie
wcześniej.
czuję się nadal dobrze, tylko czasami kręgosłup dokucza i stopy bywają trochę
opuchnięte - nie widać tego, ale jak zakładam buty, to czuję, że miałam w nich
więcej miejsca. poza tym mam wilczy apetyt, mogłabym dogadzać sobie kulinarnie
cały dzień, tylko w żołądku niewiele na raz się teraz mieści. jem za to
częściej, a waga to potwierdza. i dopadł mnie instynkt wicia gniazda, od
wczoraj robię generalne porządki, piorę ubranka, odświeżam gondolę, a dzisiaj
po przeczytaniu wątku sylpal zaczęłam przygotowywać listę wyprawkową. tak więc
liczę, że pod koniec przyszłego tygodnia moja szpitalna torba będzie
spakowana, rzeczy uprasowane i ułożone w szufladzie, a łóżeczko gotowe na
powitanie nowego członka rodziny.
a potem planuję sobie pozwolić na więcej wypoczynku, relaksu i ładowania
akumulatorków przed godziną zero :)))
pozdrawiam Was gorąco,
e-millie