babajagaa
17.05.07, 08:47
No i wlasnie wczoraj na wizycie dowiedzialam sie ze moja szyjka zrobila sie
miekka,lezec,lezec i jeszcze raz lezec jezeli chce dotrwac do 37tyg
ciazy.Przeciez ja jeszcze nie mam prawie nic dla dziecka,jeszcze remont
pokoju przed nami,chyba musze sie pospieszyc zeby zdazyc jakby mnie cos
wczesniej zlapalo.Teraz zaczynam sie powoli stresowac bo nie wiadomo kiedy
moge urodzic i ze to moze byc az o tyle wczesniej niz bylam
nastawiona.Rozwarcia nie mam i nie wiem czy moj gin czasmi nie przesadzil