ridibunda 19.06.07, 10:18 Już minął weekend, daj nam znać co u Ciebie słychać, jak minęły te dni kiedy byłaś sama? Wszystko w porządku? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
musia79 Re: Wszystko OK :) 19.06.07, 12:26 Mąż już od wczoraj w domku, także sytuacja w miarę możliwości opanowana. Mogę spokojnie leżeć.Muszę pochwalić mojego Wojtusia, po rozmowie (w piątek) z mężem przez telefon stwierdził, że on się mną zajmie :D i że nie muszę się martwić - i rzeczywiście był jak "do rany przyłóż" - zaskoczył mnie - pozytywnie oczywiście, śniadanko i kolacje robił sam (płatki na mleku przez trzy dni - ale co tam ;)) i przynosił mi do łóżka i był niesamowice grzeczny. Kochany szkrab. W sobotę lekarz nie potrafił mi powiedzieć po badaniu USG czy jest mniej płynu owodniowego..co jest troszkę pocieszające, bo gdyby wyciek był duży to byłoby widać różnicę. Dziś kolejna kontrolna wizyta - staram się myśleć pozytywnie :) Pozdrawiam Odpowiedz Link