magda7717 27.06.07, 19:53 noo nadal boli mnie krocze stosuje to i tamto ale boli i piecze.. czym smarujecie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
f3f Re: swedzi i piecze i ciagle pobolewa....dla JUZM 27.06.07, 20:22 słyszałam, ze jak piecze przy siusianiu to, żeby w trakcie siusiania polewać sobie krocze delikatnym strumieniem wody (naczynie z woda trzymac koło sedesu). Rozrzedzony mocz tak nie podrażnia. Odpowiedz Link
boazeria Re: swedzi i piecze i ciagle pobolewa....dla JUZM 27.06.07, 20:50 Polozna mowila zeby tantum rosa rozrobic w butelce 0,5 wody z dziubkiem jak dla sportowcow i polewac w trakcie. A na lezaco namoczyc gaze i przykladac. Odpowiedz Link
bobimax Re: swedzi i piecze i ciagle pobolewa....dla JUZM 27.06.07, 20:57 W pierwszej ciąży położna poradziła mi okłady z rumianku i podmywanie też rumiankiem i mi faktycznie pomogło. Złagodziło obrzęk i ból. Odpowiedz Link
monikaj21 Re: swedzi i piecze i ciagle pobolewa....dla JUZM 27.06.07, 21:16 Możesz spróbować okładów z lodu (zawiniętego np w ręcznik) - ulga jest wielka choć nie długotrwała :) Odpowiedz Link
magda7717 Re: swedzi i piecze i ciagle pobolewa....dla JUZM 27.06.07, 21:38 tantum rosa nic nie daje stosuje pantenol ale kurcze nadal boli buu Odpowiedz Link
boazeria Re: swedzi i piecze i ciagle pobolewa....dla JUZM 28.06.07, 10:06 Slyszalam jeszcze zeby sikac pod prysznicem. Woda niweluje kwasny mocz ktory podraznia rane. Jeja juz sie zaczelam bac naciecia :-) Moja mama nas troje urodzila i nigdy nie slyszala o nacieciach. Po powrocie ze szpitala normalnie lazila, siedziala, prala, sprztala, gotowala i nic jej nie bolalo. Z drugiej strony wle miec ladnie rozciete i zszyte krocze niz brzydko pekniete. Odpowiedz Link
lilianak1 RYWANOL i WIETRZENIE 28.06.07, 12:35 Ostatnio rozmawiałam z lekarzem i on polecił rywanol, kilka razy dziennie robić okłady, ale nie chodzić z nimi, jeśli dysponujesz małą miseczką możesz w nią siadać (w rywanol). No i wietrzenie krocza, ile się da. Z ziołowych może być też kora dębu, ale to słabo pomaga. Odpowiedz Link