Dodaj do ulubionych

no mordęga normalnie...!!!

06.07.07, 17:53
Hej dziewczyny:)
Tak się zastanawiam czy to tylko ja tak się morduję, jakaś taka jestem
nieprzystosowana, czy wszystkie tak mają tylko cicho siedzą i nie marudzą:)?
Kurcze, tak mnie plecy bolą w dziwnym miejscu, że trudno codzić, leżeć,
oddychać nawet(bo to na wysokości piersiowej). Chodzę jak kaczka i uważam na
każdy krok, bo mam wrażenie ze mi główkę już widać i zaraz Jasiek wyskoczy.
No i te potworne bóle w pachwinach brrrr. Jestem ospała i zleniwiona, nic mi
się nie chce, myślę tylko o jednym kiedy???? a termin dopiero na 21:(
Pocieszm się że zacznie się wcześniej bo szyjka miękka i rozwarcie na palec.
Ach w szyjce moja nadzieja:) A jak wy się czujecie?
Obserwuj wątek
    • aldona784 Re: no mordęga normalnie...!!! 06.07.07, 18:02
      Hej. U nas termin na 20. Więc bardzo podobnie do Ciebie. I objawy prawie
      identyczne, tylko ból pleców w okolicy krzyżowej. Byłam tydzień temu u lekarza
      i tez rozwarcie na 1 palec i szyjka mięciuchna i na ok 2 cm. Mam nadzieję, że
      w dniu dzisiejszym to już jej prawie nie ma ; ).
      Czekam na rozwiązanie prawie jak na zbawienie. Najgorsze jest to, że na nic nie
      mam siły - więc skąd wezmę siły na poród ?
      P.S. Wróciłam po długiej nieobecności na forum a tu prawie połowa dziewczyn juz
      rozdwojona ;)
    • 77mika Re: no mordęga normalnie...!!! 06.07.07, 18:14
      cześć dołączam do ciebie ja mam takie same problemy jak ty.Wydaje mi się że już
      wszystko mnie boli a do tego jest mi duszno więc dobrze że na razie nie ma
      upałow bo nie wiem jakbym je zniosła.Ja mam termin na 16 i szyjka też skrócona
      ale już od błuższego czasu i na razie nie che się skracać więc aż się boję co
      będzie gdy się nie skróci .Wizyte mam w poniedziałek więc zobaczymy co lekarz
      powie.Pozdrawiam, musimy czekać co dalej będzie się działo
    • zumali Re: no mordęga normalnie...!!! 06.07.07, 18:38
      hej,
      ja tez z terminem na 21, ale zero jakichkolwiek objawow. Zadnych boli,
      skurczow, wszystko szczelnie pozamykane, wiec raczej jeszcze sobie poczekam.
      Wizyta u gin w poniedzialek. Nie przewiduje, zeby do tego czasu mialo sie cos
      zmienic. Malenstwu nie spieszno, a ja szczerze mowiac baaardzo sie ciesze, ze
      nic mi nie dolega i czuje sie ok. Pozdrawiam serdecznie wszystkie obolale
      dziewczyny i zycze, zeby to trwalo jak najkrocej.
      • ankas4 Re: no mordęga normalnie...!!!- mam to samo! 07.07.07, 15:43
        Witajcie:)
        Dzis wlasnie zaliłam sie mojemu Mezowi , ze ja juz nie mam sil i ogolnie chce
        aby juz bylo po porodzie , normalnie ciagle cos mnie boli, spac juz nie moge
        normalnie , bo przy kazdym przekladaniu sie na bok wybudzam sie poniewaz nogi
        mam jak kloce 1000 tonowe, dodatkowo dzis chyba zle wplywa na mnie pogoda/
        cisnienie , bo nie moglam wstac z lozka tak mi sie w glowie kolowalo, slaba
        jestem jak nie wiem co , gdybym miala dzis rodzic to nie wiem ... termin mam na
        koncowke lipca, w poniedzialek ide do Gina zobaczymy co powie, przeraza mnie tez
        to , ze bede rodzila ( jak wszystko bedzie nadal ok) normalnie czyli bez CC i
        bez znieczulenia , bo u nas w szpitalu ( zreszta jak w calym Wroclawiu ) nie ma
        mozliwosci dostania takiego znieczulenia, niby wiedzialam , ze jestemm skazana
        na naturalny porod:) ale jakos chyba doszlo to do mnie teraz dopiero :) , boje
        sie jak diabli , boje sie swojej reakcji , boje sie, ze bede krzyczala ( a
        jestem raczej taka zachowawcza ), boje sie czy wszystko bedzie ok, boje sie cy
        dziecko jest zdrowe itd... normalnie przez to wszystko spac nie mogę... i od
        razu zaznacze , ze nie nakrecam sie negatywnie opowiesciami innych , do tej pory
        myslalam pozytywnie ... a teraz masakra... boje sie jak diabli! Czy Wy tez tak
        odczuwacie??? pozdrawiam serdecznie:)
        • patrice7 do ankas4 07.07.07, 16:10
          Hej na ktorego lipca masz dokladnie termin??i w ktorym szptalu zdecydowalas sie rodzic?? tez jestem z wroclawia termin mam na 23 lipca , a rodzic chce na Kaminskiego:) Tez ide w pn do gina hihhi:)
          • ankas4 Re: do ankas4 07.07.07, 16:14



            witaj:)

            Ja ma termin na 29 lipca, bede rodzila w Trzebnicy, przynajmniej taki mam plan:)
            Mowię Ci tak mnie stresuje teraz ten porod , ze nie moge spac:)

            Pozdrawiam
            • patrice7 Re: do ankas4 07.07.07, 16:19
              Pierwszy plan tez zaparlam sie jak osiol na ta Trzebnice i powiedzialam ze gdzie indziej rodzic nie bede:)) ale zrezygnowalam bo slyszaalm ze nie amja tam specjalistycznego sprzetu dla noworodkow jakby cos sie dzialo,i wtedy wioza do wroclawia dziecko,a to juz czas i strach troche, wiec jednak zdecydowalam sie na Kamienskiego bo ma naprawde dobe opinie. tez oczywiscie bede rodzic bez znieczulenia(bo nie ma:))) bez oplaconej poloznej,bez znajomosci, pierwsze dziecko no normalnie Paraliz:))
              • ankas4 Re: do ankas4 07.07.07, 16:24
                Ja mam najblizej do Trzebnicy i dlatego taki wybor z praktycznego punku
                widzenia, tez myslalam o Kamienskiego ale pewnie wyląduje w Trzebnicy:), ja
                zdecydowalabym sie na Wroclaw gdybym choc mogla skorzystac ze znieczeluenia ..
                ale dupa.
                Tez pierwszy porod , tez w stresie:) i tez jestem przerazona:)))
                • patrice7 Re: do ankas4 07.07.07, 16:32
                  ja juz nie tyle co przerazona co znieecierpliwiona:))caly czas chodze i mrucze pod nosem "nie chce byc juz slonikiem" (przytuylam 20 kg:) juz zle,niedobrze,tam boli,tu strzyka itp juz bym chciala miec swoja corcie przy sobie(zreszta jak my wszystkie:) a chociaz zapowiada ci sie jakis szybszy porod???bo u mnie ani widu ani slychu, wszystko pozamykane na 7 spustow, zadnych skurczy, boli niczegio:)
                  • chanastel Re: do ankas4 16.07.07, 13:20
                    Ja mam termin na 21.07.07 i będę rodzić w trzebnicy. Do gina jeździłam do
                    wrocka i powiedział że w tym tyg mam się zgłosić do szpitala na badanie. Mam
                    nadzieję że mnie stamtąd nie popędzą. Nie ukrywam że liczyłam na to że mała
                    wykluje się przed tymi upałami ale się nie udało:(
                • patrice7 Re: do ankas4 07.07.07, 16:32
                  aa i w trzebnicy tez nie ma zzo
    • gmonika Re: no mordęga normalnie...!!! 07.07.07, 15:57
      Mam to samo, do tego koszmarnie spuchniete nogi od palców po tylek wiec nawet
      kucnac, ani kleknac nie moge bo mnie wszystkie stawy bola i skora ciagnie :(
      jak tu wiec rodzic w pozycji innej niz lezaca :((( a termin dopiero 24....
    • metanira Re: no mordęga normalnie...!!! 07.07.07, 16:58
      A ja właśnie siedzę i użalam się nad sobą :( Z tych samych powodów, które i Wam
      dokuczają. Czuję się fatalnie, żebym to chociaż skurcze miała, ale nie, tylko
      mnie kłuje tak potwornie w spojeniu łonowym, miednicy i podbrzuszu, że w żadnej
      pozycji nie jest mi wygodnie. Ta końcówka ciąży jest okropna, nie wiem, jak
      wytrzymam jeszcze te 3 tygodnie. W dodatku mam wrażenie, że nikt mnie nie
      rozumie. Jak mówię coś na ten temat do męża, to on tylko czeka, żebym skończyła
      i zaczyna mówić o samochodzie :( Teraz też poszedł przy nim grzebać i dobrze, po
      co mi on skoro empatia jest mu obca. Zaraz ma przyjść do mnie przyjaciółka, boję
      się, że wszystkie żale na nią wyleję... :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka