onka7
06.07.07, 17:53
Hej dziewczyny:)
Tak się zastanawiam czy to tylko ja tak się morduję, jakaś taka jestem
nieprzystosowana, czy wszystkie tak mają tylko cicho siedzą i nie marudzą:)?
Kurcze, tak mnie plecy bolą w dziwnym miejscu, że trudno codzić, leżeć,
oddychać nawet(bo to na wysokości piersiowej). Chodzę jak kaczka i uważam na
każdy krok, bo mam wrażenie ze mi główkę już widać i zaraz Jasiek wyskoczy.
No i te potworne bóle w pachwinach brrrr. Jestem ospała i zleniwiona, nic mi
się nie chce, myślę tylko o jednym kiedy???? a termin dopiero na 21:(
Pocieszm się że zacznie się wcześniej bo szyjka miękka i rozwarcie na palec.
Ach w szyjce moja nadzieja:) A jak wy się czujecie?