ridibunda
18.07.07, 17:06
Jutro jadę do szpitala, mam termin i mam się wtedy zgłosić. Nie wiem, co mi
będą robić, na razie nie rodzę, chyba chwilę poobserwują a potem jak nic do
dadzą dopalacza i dalej rodzić, choć mam nadzieję ze się bez tego obejdzie i
samo sie zacznie. Trzymajcie za mnie kciuki dziewczyny, ja też będę za te
jeszcze nie rozdwojone a tym co już mają maleństwa przy sobie życzę zdrowia i
spokojnych dzieci:)
Pozdrawiam i wiecie co, boję sie jak nie wiem co.
Do następnego razu, wtedy będę już przed kompem siedzieć sama mam nadzieję, a
Emilka będzie spać obok w łóżeczku.
No to cześć, miłego forumowania:)