Dodaj do ulubionych

pobudka z krzykiem

09.09.07, 13:59
dziewczyny, nie wiem, co jest grane...Młoda budzi się coraz częściej i o różnych porach dnia z płaczem po tym jak wyssała całego cycka (karmię piersiami na przemian) i słodko zasnęła (sen trwał ok 30 minut-godzinę). To jest taki raczej krzyk, a nie płacz...często beka jak tylko podniosę ją do góry, ale potem nie zasypia tylko dalej płacze...dodam, że normalnie jest odbekiwana, ale to dla niej nie ma większego znaczenia, bo beka parę razy po jedzeniu albo w ogóle i nie ma tu żadnej reguły w związku z tym przebudzaniem. Normalnie wieczorem jej nie odbekuję, a śpi bez przerwy nawet 9 godzin...
Sorki, rozpisałam się:) Czy macie podobnie?
Obserwuj wątek
    • wilusiowa Re: pobudka z krzykiem 09.09.07, 16:33
      cześć, juz poruszałam ostatnio ten wątek, ale był mały odzew :-( ja
      mam tak samo, już od jakiegoś czasu, denerwuje się, jak budzi się z
      płaczem, bo nie wiem o co chodzi, tłumaczę sobie, że mój synek jest
      głodny jak to jest po długiej drzemce, ale często budzi się po pół
      godzinie, zawsze dam mu cyca u jest ok, więć chyba chodziło o głód,
      ale czemu od razu budzić się z takim wrzaskiem, staram sie do niego
      słodko przemawiać, ale nie zawsze skutkuje, do końca nie wiem o co
      chodzi,jak się komuś pytam czemu tak jest, to mi mówią, że małe
      dzieci tak czasami mają (?)jedno jest pewne, że mój dawidek zawsze
      tak nie miał, może ma za mało mleczka i potrzebuje więcej, więc na
      krócej mu starcza
      • becik_l79 Re: pobudka z krzykiem 09.09.07, 18:49
        hihi teraz ja Tobie dziękuję za odpowiedź:). Sytuację mamy zatem podobną. Najgorsze jest to, że stosuje zasadę "jedno karmienie-jeden cycek), bo nie nadąża mi się zbierać mleko. Efekt dzisiejszej pobudki był taki, że o 18 na karmieniu nie miałam prawie nic w ani jednym ani drugim cycku, bo przerwa między poprzednimi karmieniami była krótka...za krótka...Musiałam dać mleko mod. a Karola i tak marudzi. Gdyby nie mąż, który skupia całą jej uwagę, byłaby niezła kicha...spać po modyfikowanym nie chce, więc trzeba się z nią bawić...
        • blanka0 Re: pobudka z krzykiem 09.09.07, 20:06
          zazdrosze 9 godzin snu
          o rety jak bym chcialaaaaaaaaaaaaaa
          • becik_l79 Re: pobudka z krzykiem 09.09.07, 23:12
            Blanka, zmartwię Cię - Mała spała 9 godzin ale ja musiałam latać i odciągać pokarm bo mało mi cycki nie eksplodowały. Plus - wreszcie udało mi się zebrać zapas mleka, Hihi:)
    • narttu Re: pobudka z krzykiem 10.09.07, 09:16
      moja sie tak budzi 1. jak sie nazre na full 2. jak mama zje cos
      ciezkostrawnego. Wydaje mi sie ze ma wtedy koszmary bo czasem jak
      sie rozryczy to trzeba uspokajac bo az sie zanosi.. po czym otwiera
      oczy jak sie mowi "Ida! Ida! tu mama. Jestes w domku, nic sie nie
      dzieje.." tylko gadanie ja uspokaja i ponoszenie troche.. no
      ewentualnie cycek jak koszmarek byl jakis powazniejszy..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka