Dodaj do ulubionych

Hipotrofia

15.09.07, 16:17
Witajcie Mamy maluchów z lipca. Moja córeczka przyszła na świat 4
tyg.wcześniej(ur.9 lipca), miała hipotrofię(ważyła 2kg)oraz
stwierdzono u niej VSD.Czy jest jakaś Mama z podobnymi przejściami?
Alicja już waży ponad 4 kg i wydaje mi sie, że rozwija się dobrze,
ale nie mam porównania. Czy Wasze dzieciaczki już się śmieją lub
gaworzą?Ile ważą? moja córcia nie uśmiecha się zbyt często i wydaje
tylko chrapliwe dźwięki..Trochę się martwię..pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • monikaj21 Re: Hipotrofia 15.09.07, 19:36
      Moja pierwsza córka była hypotroficzna - urodziła się po terminie z
      wagą 2450. Robiono nam masę badań, na wadze przybierała powolutku
      (cały czas była poniżej 3 centyla). Wszystko było ok. Teraz ma 2,5
      roku i rozwija się bardzo dobrze - dalej należy do drobnych dzieci
      ale jest bardzo sprawna fizycznie i wygadana do bólu :)
    • klawel Re: Hipotrofia 15.09.07, 19:54
      Moja starsza córka też urodziła się hipotroficzna - 2 kg, teraz to
      bardzo elokwentna dwulatka, co prawda nie należy do grubych, ale
      grube nie jest piekne, ważne żeby zdrowe było. Ponadto nigdy nie
      chorowała. jak się urodziła też przeżywałam stresy bo na różne
      badania chodziłam, urodziła sie całkowicie zdrowa otrzymała 10 pktm,
      tylko taką małą wagę miała, co było wytłumaczone moją gestozą. Także
      mała waga nie oznacza choroby. Trzymaj sie i głowa do góry.
    • wielka_liczka Re: Hipotrofia 24.09.07, 09:02
      Dauduniu,
      Podobnie jak Ty urodzilam coreczke, w lipcu - hypotrofia 2.5kg, VSD
      w czesci bloniastej. Przez 6 pierwszych tygodni rozwijala sie
      b.dobrze, wesola, bardzo ciekawa swiata, wedlug pediatry rozwinieta
      ponad wiek..w pierwszym miesiacu przybrala 800g, potem zauwazylam,
      ze waga jakby stanela w miejscu, a coreczka jest blada. Kiedy
      wybralismy sie na wizyte kontrolna do przychodni kardiologicznej
      okazalo sie, ze jest w stanie ciezkim!! Pogorszylo jej sie z dnia
      na dzien. Zostala natychmist zoperowana..
      Kazdy przypadek jest inny, u jednych ubytek sie zrasta samoistnie, u
      innych operacja jest niezbedna. Najwazniejsze to byc pod stala
      opieka kardiologa. Pozdrawiam serdecznie.
    • daudunia Re: Hipotrofia 25.09.07, 00:55
      Ojej!! Wielka_liczko, mam nadzieję, że z Twoją córcią jest już
      coraz lepiej...To straszne,przez co te nasze maleństwa muszą przejść
      a my razem z nimi.Co było u Ciebie przyczyną hipotrofii? Własnie
      wada serduszka? Ja miałam niewydolność łozyska.. Bardzo się
      niepokoję o małą, ale kontrolę u kardiologa mamy dopiero za kilka
      miesięcy, dobrze zatem, że piszesz, że trzeba być wrażliwym na
      wszelkie zmiany. Ile waży teraz Twoje maleństwo? Uściskaj ją ode
      mnie, ale delikatnie;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka