anula_82
21.09.07, 15:34
Zauważyłam ze małemu na jednym uszku i za uszkiem zrobiło sie
cośtakiego jakby suchego, takie szorstkie...a nawet stwierdziłam ze
jakby liszaj. Smarowałam i smaruje oliwką, próbowałam linomagiem ale
narazie cholerstwo jest, co prawda małe to takie ale jednak. Moze to
skaza bo maluch ma nadal troszke na policzkach i bródce kilka
białych krostek, miał niedawno więcej ale znikają, tylko te jeszcze
widac.
I teraz, co to moze byc na tym uszku, czy to moze przesuszone
miejsce czy co? Na małżowinie ale tak bliżej miejsca gdzie można
kolczyki wkłuc ma malenkie, kształtu jakby owalnego, właśnie takie
szorstkie.
Moze któras sie z tym spotkała?
W poniedziałek wybieram sie do lekarza ale tu popytam najpierw o to.