margaritka27 14.10.07, 09:07 Mam pytanie jak ubieracie swoje dzieci(wiem ze sie powtarza ale mam nadzieje ze jeszcze raz przypomnicie) -na spacer-tem 10-14 stopni -w domku -do snu Pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
margaritka27 Re: Ubieranie 14.10.07, 09:09 cd a takze do samochodu-czy np rozbieracie w samochodzie i przy wyjsciu z sam znowu ubieracie? Odpowiedz Link
babajagaa Re: Ubieranie 14.10.07, 09:19 Na spacer 10-14 st.zakladam body z dlugim rekawem,na to bluza polarowa,ew.kurteczka z grubszego polaru,rajtuzki i cienkie gatki bo i tak pzrykryty kocykiem W domu-body z dlugim,spiochy albo rajstopki W aucie w tym co na dworze ale juz nie wlaczam ogrzewania no chyba ze mroz. Odpowiedz Link
babajagaa Re: Ubieranie 14.10.07, 09:20 do snu w pizamke-bluzeczka z dlugim i gatki spi pod kolderka Odpowiedz Link
blanka0 Re: Ubieranie 14.10.07, 09:26 w domu : body z krótkim, na to bluzeczka, rajtuzki wełniane pood nie skarpetki / coby nie spadały/. na dwór : dokładam taki góralski swetrek i spodenki, przykrywam ocieplaczem na wozek. Spi w pajacykach, pod rożkiem który słuzy jako kołderka Odpowiedz Link
asia_zal81 Re: Ubieranie 14.10.07, 09:55 na spacerek: body, koszulka, spodnie, skarpetki i polar i czapka, albo jak zimniej to pajac polarowy w domu: body, koszulka, spodnie, skarpetki na noc: body, kaftanik, śpiochy, spiworek Odpowiedz Link
edzia.79 Re: Ubieranie 14.10.07, 10:42 na spacer;body,rajstopki i spiworek z grubszego polaru no i oczywiscie czapka+kocyk w domu;body+rajstopki lub welurowy pajacyk do spania;cienki pajacyk lub body+spiochy Odpowiedz Link
a090707 Re: Ubieranie 14.10.07, 11:13 -w domu-body krotki rekaw i pajacyk -na dworze-to samo plus czapeczka i kombinezon polarowy, przykrywam kocem i zakladam oslonke na wozek (ale to Islandia nie Polska :) -do snu-body dlugi rekaw i polspiochy,lub spiochy, na to gruby kocyk-maly ma zawsze rece na wierzchu i przykryty jest do polowy, teraz juz czasem zaciaga kocyk na glowe i trzeba pilnowac:( Odpowiedz Link
edzia.79 Re: wszystkie ubieramy tak samo :) 14.10.07, 11:18 jak wczesniej byly rozbieznosci to teraz jak zrobilo sie zimno nasze maluchy sa ubrane w ten sam sposob :) Odpowiedz Link
dagi.ww Re: wszystkie ubieramy tak samo :) 14.10.07, 11:58 Dokładnie, ubieramy wszystkie bardzo podobnie; na spacer: body, gatki polarowe, skarbetki ewen. buciki, sweterek i kocyk w domu: body, kaftanik lub bluzeczka, spodenki i skarpetki, żeby nie spadały na noc: tylko pajacyk, przykryta kocykiem, bo się nie rozkopuje w samochodzie: tak, jak na dwór, ale minimalnie ogrzewanie, jak jest bardzo zimno Odpowiedz Link
lee_a Re: Ubieranie 14.10.07, 12:02 kurcze a ja w domu body z dlugim rekawkiem, bluzka, rajstopy i spodnie.... za ciepło? Ale to jedna warstwa wiecej niz ja mam. Jak mała byla w samym cieniutkim bodziaku z długim rekawkiem to miala łapki lodowate i kichała - ewidentnie bylo jej zimno. W domu mamy 21 stopni. Na spacer dodaje kurteczkę sztruksową i kocyk, a jak wieje to okrycie na nóżki. Odpowiedz Link
lee_a Re: Ubieranie 14.10.07, 12:21 nawet nie jedna warstwa mniej, bo ja mam koszulkę na ramączkach pod bluzką. Inaczej jest mi zimno jakbym półnaga chodziła. A do spania body z długim i pajacyk welurowy. Śpi w śpiworku bez rękawkow. Odpowiedz Link
aurinko Re: Ubieranie 14.10.07, 13:56 Spacer: body z długim rękawem rajstopy z frotty spodnie na ogół dżinsy bluzka bawełniana cienka kurtka czapka paputki koc do wózka Dom: jak wyżej minus czapka i kurtka Noc: Jesteśmy pomiędzy śpiworkami (za małe odłożyłam a większy jest w drodze) więc body z długim rękawem plus piżama i gruby kocyk, który zawijam pod boki, żeby Mała się nie wykopywała (i tak się wykopuje) Jak już dojdzie śpiwór to będzie sam bodziak, bo śpiwór gruby z długim rękawem. Odpowiedz Link
yvonne79 Re: Ubieranie 14.10.07, 22:34 U nas wygląda to tak, że do wózka zakładam body z długimi rękawami, rajstopki, spodnie (przeważnie z dresu, bo grubsze dopiero teraz kupiliśmy), bluza cienka, paputki, czapka, kurtka ewentualnie polarek (zależy od pogody), koc. Generalnie Mała jest ubrana ciepło, bo każdy spacer kończy się tym, że leży w wózku 5 minut, a resztę spaceru spędza na moich rękach niestety. W domu: body z długimi rękawami, spodnie, skarpetki. Jak jej zimno zakładam kaftanik. Do snu: pajacyk cieplutki lub body z długimi rękawami i śpiochy. Leży pod kocem i kołderką. Zaznaczam, że w domu mamy chłodno. Czasami mi się wydaje, że jest za cienko ubrana... Odpowiedz Link
shemreolin Re: Ubieranie 14.10.07, 23:17 O rany, to ja chyba za cienko ubieram. W domu mały siedzi przeważnie tylko w pajacyku i przykryty kocykiem polarkowym. Na dwór zakładam mu na pajacyka bluze z polaru i spodnie i na nogi skarpety. W wózku mam śpiwór bardzo gruby i w nim go trzymam, bez żadnych kocyków. W samochodzie trzymam go tak jak w wózku tylko bez śpiworka oczywiscie. Teściówka uważa, że on powinien byc grubo ubierany, a ja sie zastanawiam co w takim razie ja bede mu zakładać jak bedzie -10C???? No bo chyba nie założę mu na raz wszystkiego co mam w szafie?? W nocy mały śpi pod kołdrą, ale kołdra jest dosć gduba, a ja czasami pod swoją cienką potrafie obudzic sie z gorąca i od razu lecę do małego zmienić mu kołdrę na gruby koc. A muszę zaznaczyć, ze kaloryfery mamy zakrecone i wedle termometru w domu jest ok. 20C. Ja np. chodzę często w koszulce na ramiaczkach i spodniach od dresu. No nie wiem, ale irytuje mnie ta mania, że dziecko trzeba opatulić jakbyśmy na Syberi mieszkali. Np. mały ma ciepłą bluzę z kapturem na ściagacz, a mimo to teściówka uwaza, że oprócz tego kaptura on powinien miec jeszcze czapke. Moim zdaniem to gruba przesada. :/ Odpowiedz Link
ania_f1 Re: Ubieranie 15.10.07, 08:46 Ja też raczej cienko ubieram. W domu albo body bawełniane krótki rękaw i na to pajacyk też z cienkiej bawełny albo body z długim rękawem śpiochy też bawełniane. Jak próbowałam mu założyc np pajacyk albo śpiochy z weluru to był cały czerwony i marudził, ewidentnie było mu za gorąco. I musiałam dokupic sporo bawełnianych ciuszków bo mieliśmy akurat same welurowe. Śpi też tak ubrany + śpiworek cienki a później ze mną pod kołdrą. A na dwór to co ma w domu + pajacyk zrobiony przez teściową na drutach + kocyk. Starszego synka ubieralam grubiej bo był chudzina i zmarźluch:-) A Mati grubasek i zawsze mu ciepło:-) Odpowiedz Link
lajla84 Re: Ubieranie 15.10.07, 10:25 Ja ubieram również cienko, sama chodzę w spodenkach i koszulce po domu (20 - 22st). Dom - body z długim rękawem, rajty i sukienka lub body, spodnie i skarpetki. Na dwór - body, rajty, spodnie, kurteczka, czapka. Przeważnie jest na rękach. Do spania - raczej bawełniany pajacyk, a czasem śpiochy i kaftanik lub piżamka (spodnie i bluzeczka) Auto - tak jak na dwór tylko zdejmuję czapkę i rozpinam kurteczkę. Odpowiedz Link
asia19813 Re: Ubieranie 15.10.07, 13:15 ja ubieram podobnie do siebie ;). Jak mi jest chłodno to ją też cieplej ubieram. W domu: koszulka z długim lub body z krótkim rekawkiem, kaftanik, rajstopki i skarpetki, gdy chłodniej to jeszcze spodenki. Na dwór kaftanik, rajstopki, dresik i ostatnio jak było chłodno i Zuzia była chora to kombinezonik, ale był naprawde zimno, teraz niewychodzimy bo chore jesteśmy obie. Ale pomyśle o kurteczce może... bo kombinezon to za ciepło teraz jeszcze Odpowiedz Link
zumali Re: Ubieranie 15.10.07, 17:07 W domu: body z dlugim rekawem i spiochy (lub polspiochy). Na dwor: j/w + na to bluza z kapturem i spodnie, albo polarowy pajac i przykrywam kocykiem. Kombinezon jeszcze nie kupiony. W samochodzie: tak jak na dworze tylko nie przykrywam kocem. Na noc: bawelniany pajac (spi w miekkim kocyku zapinanym na zamek). Odpowiedz Link