Pomóżcie proszę

02.11.07, 18:47

Niebawem zaczynam "rekrutować" Nianie dla mojej Olki.
Nie mam zbytniego doświadczenia. Proszę pomóżcie mi:
* o co pytać,
* na co zwrócić uwagę,
* czego wymagać.

Za wszystkie podpowiedzi i pomoc będę wdzięczna.
    • aurinko Re: Pomóżcie proszę 02.11.07, 19:30
      Joasiu poczytaj www.edziecko.pl/rodzice/1,79361,2914196.html

      może ten artykuł da Ci trochę wskazówek.
    • joaska_29 Re: aurinko 03.11.07, 12:50
      Kochana, bardzo dziękuję za pouczający artykuł- jak znalazł.
    • joaska_29 Re: Pomóżcie proszę 03.11.07, 12:51
      Widzę, że reszta Foremek nie ma ochoty podzielić się ze mną swoimi
      spostrzeżeniami i pomysłami. No cóż, smutno mi :(
      Myslałam, że odzew będzie większy (pomyliłam się).
      • agasar79 Re: Pomóżcie proszę 03.11.07, 12:59
        Bardzo bym chciała pomóc, ale niestety nie mam doświadczenia i
        żadnej wiedzy na ten temat.
        Powodzenia w szukaniu i oby trafiła się jak najlepsza :)
    • ania_f1 Re: Pomóżcie proszę 04.11.07, 11:05
      Ja niestety nie doradzę nic z własnego doświadczenia bo akurat
      mieliśmy to szczęście że babcia zajmowała się starszakiem i teraz
      też zostanie z Mateuszkiem jak wrócę do pracy. Ale artykuł
      rzeczywiście fajny i wiele dobrych rad tam na pewno znalazłaś.
      Ja polecę tylko - moja koleżanka tak właśnie robiła - że jak już się
      zdecydowała na nianię to przez parę dni niania przychodziła jak
      koleżanka była jeszcze w domu (ewentualnie wychodziła na godzinkę na
      zakupy) i zajmowała się małym przy niej - wtedy mogła sama zobaczyc
      jak sobie radzi i jak dziecko na nią reaguje. No i wtedy też mogła
      dać niani różne praktyczne wskazówki - w stylu co dziecko lubi, jak
      zasypia itp.
      A jedna moja koleżanka jako jedno z kryteriów oceny patrzyła czy
      niania ma ogolone pachy:-) Pojęcia nie mam dlaczego:-)))
      Życzę powodzenia i napisz potem kogo wybraliście i jak się
      sprawdziła!
    • boazeria Re: Pomóżcie proszę 04.11.07, 12:09
      kochana ja poruszalam ten temat z miesiac temu

      a wiec:
      1. nie ma znaczenia czy mloda czy stara- na kazdy wiek jest jakies
      za jakies przeciw- jak mloda to moze byc nieodpowiedzialna ale za
      to jak bedzie na dluzej to potarza sie z dzieckiem w piaskownicy
      itd, mlodej jak cos powiesz tak zrobi a starsza ma czesto jakies
      swoje widzimisie bo "ona juz ona wychowala swoje dzieci", mloda
      moze spraszac ci chlopaka, strasza moze sie latwo denerwowac
      2. postaw sprawe jasno- jaki ma szczegolowy zakres obowiazkow? czy
      wymagasz zeby tylko BYLA czy tez ma np. czytac ksiazeczki
      3. powiedz ze nie zyczysz sobie odwiedzin innych osob w swoim
      mieszkaniu
      4. zaloz haslo do komputera
      5.ustal czy ma prawo wcinac twoje obiady
      6. ustal juz co do urlopow czy platne czy nie i ile czasu, jak
      wczesniej ma ci to zglosic
      7. najlepiej zaloz jej zeszyt zeby wpisywala od ktorej do ktorej
      dziecko spalo,l kiedy i ile zjadlo, od ktorej bylo na spacerku
      8. niech cie informuje o postepach dziecka jak cos nowego zauwazy
      9. powiedz ze gdyby chciala odejsc niech ciebie chociaz z tydzien
      wczesniej poinformuje i nie bedziesz jej miala za zle
      10. przez piersze kilka dni zostan z nia w domu i obserwuj.....
      11. aha i najlepiej nie przechodz na TY i nie spoufalaj sie bo
      pozniej ciezko cos powiedziec, zwolnic itd

      nic mi do glowy wiecej teraz nie przychodzi

      moja szwagierka wynajela teraz opiekunke- starsza zadbana pani na
      emeryturze 1500zl (!!!) w warszawie
      na poczatku bylo ok
      pozniej mala przestala nagle jesc w czasie kiedy byla opiekunka (ma
      2 latka)
      jak szwagierka z pracy wczesniej wrocila to sie okazalo ze niania
      siedzi sobie w jednym pokoju tv oglada a dziecko samo sie bawi w
      innym pokoju
      zaczela uspyiac mala tak ze mala spala po kilka godzin a ona "miala
      czas dla siebie"
      zaczely znikac obiady, nawet nie zapytala czy moze
      przestal jej sie podobac wozek i stwierdzila ze musza kupic nowy inny
      a pozniej sie okazalo ze poznala jakas babe w piaskownicy i
      zaprosila ja z jej dzieckiem do szagierki domu na kawke........!
      oczywiscie bez pytania a sama pracowala dopiero 2 tygodnie
      w koncu oddali mala do przedszkola i podziekowali niani- a ona wtedy
      policzyla sobie ekstra jakies wydumane nadgodziny :-/// ale
      oczywiscie nie odjela ani grosza za to ze pare razy wczesniej ja
      puscili, ze odwozili ja do domu bo deszcz padal no i jak tydzien
      siedziala w domu bo mala chorowala wiec szwagierka byla na
      zwolnieniu (zaplacili jej wtedy 100% za to)

      inny przyklad
      moja bratowa miala mloda fajna dziewczyne (male miasteczko 600zl za
      2 dzieci 6 mies i 6 lat)
      i wszystko bylo ok, dzieci sie bardzo zzyly, ogolnie mila, bawila
      sie z dziecmi, ziemniaki czasem obrala i pozmywala itd
      ale problem byl w tym ze ktoregos dnia przyszedl jej chlopak i bral
      sobie prysznic u bratowej.... :-/ a kto wie co jeszcze tam razem
      robili?
    • joaska_29 Re: Pomóżcie proszę 04.11.07, 20:17
      Bardzo dziękuję za rady, a szczególnie Tobie boazeria - jesteś
      nieoceniona! Faktycznie o niektórych ważnych pytaniach nie
      wiedziałam. Jak będę na etapie castingu (w połowie listopada) dam
      znać jak poszło.
Pełna wersja