a.hysa 09.11.07, 10:19 ja naleze do tych gotujacych nie cierpie sloiczkow. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a.l.a.s.k.a77 Re: ile z was gotuje codziennie papki dla pociech 09.11.07, 10:23 Ja jeszcze nie podaję papek, zacznę dopiero w 6 miesiącu ale też zamierzam sama gotować. Choć jakieś słoiczki też pójdą w ruch. Odpowiedz Link
asia19813 Re: ile z was gotuje codziennie papki dla pociech 09.11.07, 11:08 ja podobnie, czasem słoiczek ale i będe sama gotować, wieciemoja szwagierka nie gotowała, jej mama gotowała i ja nie było to robiła matce awanrutre, dobre co? Ja postanowiłam sama gotowac, wtedy wiem co dziecko je. Odpowiedz Link
ingapol Re: ile z was gotuje codziennie papki dla pociech 09.11.07, 11:12 jeszcze nie rozszerzyłam jej diety, ale także zamierzam sama gotować. Tylko nie planuję tego robić codziennie tylko zrobić więcej i pomrozić gotowe porcje. Dlatego już zaczęłam sie udzielać na forum jedzenie Odpowiedz Link
asia19813 Re: ile z was gotuje codziennie papki dla pociech 09.11.07, 11:36 dobry pomysł, nawet nie wiedziałam że takie forum jest. Odpowiedz Link
joaska_29 Re: a.hysa 09.11.07, 11:15 Ja miałam straszny zapał do gotowania, ale skończylo się na słoiczkach. Codziennie sobie powtarzam, że jutro zaczynam Małej gotować i tak schodzi. a.hysa a co gotujesz za papki? Podaj kilka pomysłów to i może ja się "zarażę". Odpowiedz Link
a.hysa Re: a.hysa 09.11.07, 11:28 ja jak na razie to jedno skladnikowe warzywa albo owoce, np marchewkie gotuje potem miksuje i aby byl troche kremowy smak to dodaje baby ryz z woda., i to samo z owocami pierw je gotuje tak aby byly miekkie a potem miksuje i albo z baby ryzem albo samo.., bo ja to dopiero zaczelam dawac a pozniej za jakies 2 3 tygodnie zaczne mieszac smaki tak w ten sam sposob, a i do owocow to w ksiazce ktora mam mowia aby naprzyklad obgotowywac w soku jablkowym. Odpowiedz Link
aurinko Re: ile z was gotuje codziennie papki dla pociech 09.11.07, 11:49 Ja jeszcze nie gotuję, zacznę dopiero jak Mała będzie zjadała jednorazowo większe porcje. Póki co - warzywa w słoiczkach, owoce też z tym, że owoce zaczęłam już podawać świeże (jabłko i banan). Odpowiedz Link
dziunia27 Re: ile z was gotuje codziennie papki dla pociech 09.11.07, 12:05 ja narazie podaje sloiczki.raz ugotowalam marchewke i miala szczere checi by Julci ją dac,ale niemam blendera a niebardzo wyszlo mi zmiksowanie tego papu..(?) mam robot kuchenny typu "kasia" z MPM i zmiksowalam to na oczkach do plackow ziemniaczanych, ale nieprzypominalo to konsystencji jedzonka ze sloiczka, wiec marchewka wyladowala w smietniku :(( no chyba ze taka moze byc??? a jak Wy miksujecie??? Odpowiedz Link
aurinko Dziunia 09.11.07, 12:09 Ja mam blender i blenderem miksuję. Dla malucha nie może być grudek, dopiero później grubiej zmielone się podaje, spróbuj mięciutką marchewkę przetrzeć przez sito. Odpowiedz Link
dziunia27 Re: aurinko 09.11.07, 12:15 a jaki masz blender?? bo zastanawialam sie nad kupnem, ale wlasnie niebylam pewna czy to zda egzamin, ale mowisz ze miksuje dobrze, to chyba kupie... Odpowiedz Link
a.hysa Re: aurinko 09.11.07, 12:17 ja nie tylko miksuje ale potem przez sitko przecieram jeszcze bo czasami jeszcze sie kawalki zostaja,,, przezornosci nigdy zawiele:) Odpowiedz Link
aurinko Re: aurinko 09.11.07, 12:36 dziunia27 napisała: > a jaki masz blender?? > bo zastanawialam sie nad kupnem, ale wlasnie niebylam pewna czy to > zda egzamin, ale mowisz ze miksuje dobrze, to chyba kupie... Ja mam taki: tiny.pl/jrmp ale nie trzeba aż tak rozbudowanej wersji, są różne przystawki do tego i można kupić wersję taką, jaka będzie potrzebna. Dla Małej miksuję w małym dzbanuszku z pokrywką (fachowo nazywa się przystawka do siekania), bo owoce i gotowane warzywa ucierają się w tym na gładki puch w ciągu kilku chwil, a miksując samą końcówką miksującą trafiałam na kawałki. Ogólnie ten blender wykorzystuję do wszystkiego, wystarczy tylko dopasować sobie co w czym lepiej wychodzi ;-) I myje się błyskawicznie. Odpowiedz Link
bobimax do dziunia 09.11.07, 14:13 Blender to super sprawa. ja mam taki najprostszy brauna od szesciu lat. Kupiłam właśnie do miksowania zupek dla starszej a uzywałam tez do miksowania koktaili mlecznych. Kup warto. Odpowiedz Link
bobimax Re: ile z was gotuje codziennie papki dla pociech 09.11.07, 12:27 Ja gotowałam starszej i je wekowałam na cztery dni. Teraz na razie słoiczki a potem będę gotowała tez na zmianę z gotowymi. Odpowiedz Link
asia19813 Re: ile z was gotuje codziennie papki dla pociech 09.11.07, 12:32 ja za 2-3 tyg. zamierzam wprowadzić jabłko imarchewke, ale nie mam pojęcia jak to zrobię. Nie mam skąd wziąc jabłek niepryskanych. Dobrze że marchewke mam. Zacznę od marchewki. Odpowiedz Link
dmgr Sprzedam Wam moje patenty 09.11.07, 21:22 Tak jak przy starszej na razie słoiczki a po jakimś czasie przechodzimy na gotowanie. Oto kilka moich ciężko zdobytych na własnym doświadczeniu rad dla gotujących: - kubek koktajlowy to jet to - miksuje na totalną papkę (nie jak blender) - zupki można mrozic (np. w słoiczkach po kupionych) do 7 dni - ja robiłam tak, że raz na jakiś czas przygotowywałam sobie produkty, kroiłam marchew w kostkę - mroziłam, kroiłam pietruszkę - mroziłam, kurczaka w kostkę i wszystko inne miałam przygotowane i potem gotowałam zupkę wsypując garśc marchewki, trochę pietruszki, selera, pora, później już tam kukurydzy, groszku, kalafiora, buraka co tam jeszcze trzeba i nie traciłam czasu na krojenie i nie marnowała się reszta bo robiłam tylko na 2-3 dni - albo gotowałam więcej ze świeżych warzyw i mroziłam gotową zupkę potem słoik do gorącej wody i obiadek gotowy - tak przetrwałam pracując - ugotowana zupka może stac w lodówce 48-50 godzin (czyli na 3 dni) Odpowiedz Link
delfina7 Re: Sprzedam Wam moje patenty 10.11.07, 11:14 Robiłam identycznie przy starszaku :D. Odpowiedz Link
f3f skąd warzywa? 10.11.07, 10:59 jak same gotujecie to skąd bierzecie warzywa? czy kupujecie w normalnym sklepie/warzywniaku czy niepryskane z jakiś upraw ekologicznych? Odpowiedz Link
delfina7 Re: skąd warzywa? 10.11.07, 11:13 Jeszcze nie podaję papek , ale jak już będę to narazie większość ze słoiczków.Bądę mieć marchew , pietruchę i jabłka z działeczki nie pryskane. Resztę niestety trzeba będzie dokupywać .A przy maleńkim dzieciaczku wiadomo , że musi to być sprawdzone zródlo.Przy Mateuszu Urodzonym wgrudniu najpierw podawałm też słoiczki , a potem była jesień więc pełno warzyw , miiałam sprawdzoną babcię na bazarku co sprzedawała z działki. Pewności nie miałam co do oprysków , ale czy jesteście pewne co do słoiczkowego jedzonka? Czy napewno są to warzywa sprawdzone i pierwszej jakości ? Jeśli w słoiczkach znależć można czasem takie niespodzianki jak szkło, to i wydaję mi się , że te warzywa też nie są pierwszej klasy. Odpowiedz Link
patrice7 dmgr 10.11.07, 11:18 Swietny pomysl z tymi kosteczkami!!! nie wpadlabym na to no genialne:)dzieki! Odpowiedz Link