Dodaj do ulubionych

Płacz i gorączka po 3-cim szczepieniu - ktoś miał?

17.11.07, 13:42
Wczoraj szczepiliśmy Infanrixem 3 dawkę i Rota teq-iem 3 dawkę. Mała
strasznie krzyczała kilka godzin. W nocy pojawiła się gorączka,
która utrzymuje się do teraz. Chyba pojedziemy do lekarza. Miała
któraś z Was podobne przejścia po szczepionce?
Obserwuj wątek
    • edzia.79 Re: Płacz i gorączka po 3-cim szczepieniu - ktoś 17.11.07, 17:52
      ja mam tak!!!!!!!!!!
      wczoraj trzecia dawka i wieczorem potworny krzyk i pisk.
      goraczki nie miala.
      dalam czopek na uspokojenie-nic nie pomoglo.
      pozniej jeszcze nurofen przeciwbolowy.

      w nocy znow krzyk i znow nurofen.
      spala cala noc.
      dzis juz ok.
      pierwszy raz tak zaregowala.
      • silvii Re: Płacz i gorączka po 3-cim szczepieniu - ktoś 17.11.07, 19:31
        ja tak mialam ale po drugiej szczepionce plus rota-rixsie podanym jednego
        dnia... goraczka przez caly dzien, noc i pol nastepnego...

        Silvii & Dan
    • malenkie7 Re: Płacz i gorączka po 3-cim szczepieniu - ktoś 17.11.07, 20:14
      Piotrus mial tak przy poprzednim szczepieniu - a mial podany
      Infanrix oraz Prevenar. Płakał bardzo caly wieczór oraz mial
      gorączkę. Była powyzej 38, wiec podalam wtedy czopek
      przeciwgorączkowy. Nastepnego dnia byl troszke zmeczony ale juz nie
      mial gorączki. Przy trzecim szczepieniu pediatra zaleciła
      rozdzielenie szczepionek i podanie tylko Infanrixu, aby uniknąc
      wlasnie gorączki i płaczu. Zaleciła tez, aby zaraz po powrocie z
      przychodni zapobiegawczo podac czopek. I dzieki temu mielismy
      spokojny wieczór.
    • agatka_1979 Re: Płacz i gorączka po 3-cim szczepieniu - ktoś 17.11.07, 20:33
      u nas było ciężko po drugim szczepieniu już.. aż się boję jak będzie
      po trzecim, a się zbliża...
    • yoopi1 Re: Płacz i gorączka po 3-cim szczepieniu - ktoś 17.11.07, 21:42
      Mnie też się wydaje, że za dużo tych szczepionek na raz podają,
      chyba już się na to więcej nie zgodzę. Ostatni pomiar 37,5. Mam
      nadzieję, że jutro już będzie bez gorączki.
    • karolina_lk Re: Płacz i gorączka po 3-cim szczepieniu - ktoś 17.11.07, 22:00
      Ja tez tak mialam ale po Infanrixie hexa drugiej dawce. Pisalam o
      tym w innym watku. Zaraz po podaniu okropny krzy i pisk ok pol
      godziny, trudno bylo maluszka uspokic. W domu wszystko bylo ok i
      nagle powtorka z rozrywki, koszmar. Lekarka nasza stwierdzila ze
      taki nieutulony placz moze byc skutkiem ubocznym szczepienia i wtedy
      eliminuje sie krztusiec. teraz mamy skierowanie do poradni szczepien
      przy szpitalu. Az boje sie trzeciej dawki.
      A tak z ciekawosci jakie podajcie czopki na uspokojenie, Viburcol?
      pozdr!
      • yoopi1 Re: Płacz i gorączka po 3-cim szczepieniu - ktoś 17.11.07, 22:26
        Tak, Viburcol. A co z tym krztuścem? Jak to się bada?
        • karolina_lk Re: Płacz i gorączka po 3-cim szczepieniu - ktoś 17.11.07, 22:35
          Szczepionka na krztusiec jest w tych wszystkich skojarzonych. Jezeli
          wystepuje dlugotrwaly placz ciezki do utulenia to w pierwszej
          kolejnosci eliminuje sie krztusiec czyli nie szczepi sie na niego
          dalej poniewaz moze on byc przyczyna tego placzu. U nas goraczki nie
          bylo, tylko ten placz okrutny (a raczej pisk i krzyk). Bedziemy sie
          szczepic w piatek i zobaczymy czy dalej infanrixem czy beda chcieli
          rozdzielic. Koszmarne te szczepienia...pozdrawiam i mam nadzije, ze
          u Was juz wszystko ok.
          • yoopi1 Re: Płacz i gorączka po 3-cim szczepieniu - ktoś 17.11.07, 22:39
            To zrozumiałam, ale pytam o to jak lekarze eliminują krztusiec tzn.
            skąd wiedzą? Jak to się robi? Jakim badaniem?
            • karolina_lk Re: Płacz i gorączka po 3-cim szczepieniu - ktoś 18.11.07, 16:07
              Niestety nie wiem jak lekarze eliminuja krzusiec. W piatek bede na
              szczepieniu i jak dowiem sie czegos to dam znac. pozdr!
    • igina Re: Płacz i gorączka po 3-cim szczepieniu - ktoś 17.11.07, 22:30
      moj synek byl wczoraj na szczepieniu. Pare godzin pozniej tez mial gorączke
      podalismy mu czopki doodbytnicze. W nocy budził sie i płakal tez nie
      wiedzielismy co robic. Płakal i zasypial. Noc mieliśmy nieprzespaną. Dziś juz
      jest ok podobno to normalne i moze tak byc. Z tego co słyszalam po 3 szczepionce
      bardzo czesto tak jest.
    • ridibunda do yoopi1 18.11.07, 11:24
      Moja Emilka jest z tego samego dnia co Twoja Julcia ale nam 3 szczepienie
      wychodzi dopiero w połowie grudnia. Może za szybko podawaliście kolejne dawki?
      Też szczepię skojarzonymi, ale odstęp pomiędzy kolejnymi wkłuciami nie powinien
      być krótszy niż 6 tygodni. Wg. mnie tych szczepionek rzeczywiście jest za dużo,
      dlatego w 1 roku, a może nawet w 2 latach nie będę podawać żadnych dodatkowych.
      Boję się właśnie takich i gorszych powikłań poszczepiennych, a teraz moje
      dziecko nie ma jeszcze kontaktu z wielką liczbą osób i raczej nie powinno
      niczego groźnego złapać. Teraz jeszcze wzw typu b, nie śpiesz sie z tą
      szczepionką, ma być pół roku po pierwszej dawce podawanej zaraz po urodzeniu,
      ale jak się troszkę odciągnie to nic się nie stanie. Ja na DTP i HiB chodzę co 7
      albo więcej tygodni, z premedytacją.
      Pozdrawiam i napisz, jak Juleńka.
      • edzia.79 Re:ridibunda 18.11.07, 12:00
        u nas pielegniarka ustawia terminy a takze to na co ma byc dziecko zaszczepione.
        nikt sie mnie o zdanie nie pyta.
        ta szczepionke mialam po 6tyg i tez byl wrzask.
        nastepna bedzie duzo pozniej bo z racji swiat dopiero w nowym roku.
        • ridibunda Re:ridibunda 18.11.07, 14:37
          A to u nas co do terminu to jest całkiem inaczej, nikt nic nie ustala i sami
          rodzice maja pilnować, nie wiem co prawda co się dzieje jeżeli ktoś bardzo długo
          nie zgłasza się na szczepienia, ale ja chodzę z lekkim opóźnieniem i nikt mnie
          nie gonił. No ale jeżeli termin jest z góry ustalony, to nie ma dyskutować.
          Natomiast pielęgniarka może ustalać z góry na co ma być zaszczepione dziecko
          tylko w wypadku szczepień obowiązkowych, natomiast ani rota, ani pneumokoki
          obowiązkowe nie są, wiec na pewno można się nie zgodzić. Ja bym się nie zgodziła
          teraz.
          Mam nadzieję, że Waszym dzieciom szybko miną bóle i gorączki i że moje to
          ominie, bo się cykam tych szczepień jak nie wiem co:/
          Pozdrawiam
    • dziunia27 Re: Płacz i gorączka po 3-cim szczepieniu - ktoś 18.11.07, 16:07
      jejku, my mamy 3 szczepienie za poltora tygodnia, az sie boje co tu
      wyczytalam.. bo pierwsze 2 szczepienia (tez te skojarzone) przeszla
      bez zarzutu..
    • yoopi1 Re: Płacz i gorączka po 3-cim szczepieniu - ktoś 18.11.07, 17:24
      Gorączka ustąpiła, ale znowu mamy nowy problem - niechętnie ssie, a
      przy cycu dziwne krzyki. Byłam u lekarza, ale nie widać by była
      chora. Może to przypadek, ale mnie się wydaje, że to ten rotawirus
      tak ją załatwił. Też już nie będę chodzić tak dokładnie jak wyznaczą
      pielęgniarki i na pewno nie pozwolę wszystkiego ładować w dziecko
      jednego dnia. Dałam się na to w piątek namówić na to lekarce i
      żałuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka