asia_zal81
20.11.07, 18:10
Muszę się wyżalić! Przeżyliśmy dzis straszną noc- Mały obudził się z
dzikim płaczem około 3 w nocy i do rana płakał, zasypiał tylko na
moich rękach, a proba odłożenia kończyła się histerią. Rano
poszliśmy do pediatry- orzekł że zapalenie ucha, dostaliśmy
antybiotyk i inne lekarstwa, a na wszelki wypadek skierowanie do
laryngologa. Wykupilismy lekarstwa, ale nie dało mi to ucho spokoju
i udało się załatwić wizyte u specjalisty. No i nasze Dziecię
zdrowe jak ryba!!!!! Po prostu bardzo bolesnie przechodzi
ząbkowanie. Ulżyło nam niesamowicie. I jak pomyslę, że
faszerowalibyśmy Dzidzię antybiotykiem, ech... szkoda gadać. Mały
nieswój, ale teraz sobie ucina drzemkę:), po męczącym dniu:(