Dodaj do ulubionych

do dziewczyn po cc,pytanie mam

04.12.07, 09:28
Dziewczyny mam kolezanke ktora wczoraj urodzila coreczke oczywiscie
przez cc, i nie ma pojecia o dzieciach bo nigdy zadnym sie nie
zajmowała i co 5 min do mnie dzwoni bo jest troche przerazona
karmieniem . Generalnie chodzi o to jak to jest z pokarmem po cc bo
polozne dokarmiaja jej makucha i młoda nie jest głodna wiec nie ssie
a powiedzialy jej zeby miedzy karmieniami jej nie przystawiała bo
zacznie piers traktowac jak smoczek . Mi natomiast sie wydaje ze
skoro dali jej juz dziecko to powinna jak najczesciej dawac jej ssac
zeby był pokarm , jak to było u was?? Bo szczerze powiem ze nie wiem
co jej doradzic..czy ma słuchac połoznej czy dawac ssac zeby obydwie
nauczyły sie wspołpracowac przy karmieniu..
Obserwuj wątek
    • dziunia27 Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 04.12.07, 09:35
      mi polozne kazaly jak najczesciej przystawiac dziecko do piersi,
      mimo tego ze tez byla karmoina butla.. bo przez to przystawianie
      dziecko wlasnie uczy sie ssac i dzieki temu przeciez pokarm sie
      pojawi.. u mnie pokarm pojawil sie w 4 dobie po cc.. logiczne jest,
      ze jesli dziecko niebedzie ssalo jej piersi to pokarm sie
      nienaprodukuje (prawda??) co to za polozne??

      pozdrawiam:))
    • burda3 Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 04.12.07, 09:36
      soryy za bledy-ale pisze jednym palcem.
      jak najczesciej przystawiac dziecko- kurcze co za połozne!
      u mnie nie dokarmiali- dziecko ma zapasy nawet na 3 dni- wiec nie
      zginie z głodu. niech ssie piers - niech czuje matke- jak mu beda
      wciskac butelke to nie pozna sutka. powiedz jej niech bierze
      dziecko - jak to smoczek- noworodek ma taka potrzebe bliskosci- cp
      załuja dziecku piersi matki- jestem oburzona.
    • asia_zal81 Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 04.12.07, 09:38
      Napiszę, jak było u mnie:
      - 1. i 2. doba Mały był ze mną cały dzień i ssał do woli, na noc był
      zabierany do noworodków i tam go dokarmiali
      - 3. doba- dali mi go na salę "na stałe" i ssał już tylko pierś
      • kotka232 Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 04.12.07, 09:47
        wielkie dzieki dziewczyny za pomoc bo juz myslałam ze to ja mam cos
        z głowa :)
        • burda3 Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 04.12.07, 09:49
          Mój Boze jaką krzywde robią Dziewczynie i dzicku, niech ktos jedzie
          do niej i podaje jej dziecko bo pewnie biedna nie moze sie jeszcze
          ruszac. Niech odciąga siare laktatorem, pobudzi piersi potem dziecko
          chętniej złapie zwilzonego sutka,
          • kotka232 Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 04.12.07, 09:57
            Własnie problem jest w tym ze ona jest w innym miescie ja w
            Warszawie ona w Łodzi ale powiedziałam jej wszystko co napisąłyscie
            i mysle ze sie zastosuje tylko wiesz jak to jest jak jest sama w
            szpitalu a tam pewnie połozne gadaja jej cos innego i pewnei biedna
            skołowana jest a dodam ze ma 36 lat i perwszy raz do czynienia z
            takim maluchem wiec zagubiona jest , uspokajam ja mowiac ze jest
            mamusia i ze ona najlepiej bedzie wiedzila co jest dobre dla dziecko
            i ze powinna kierowac sie instynktem a bedzie ok.
            • baska_84 Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 04.12.07, 10:15
              Co to za położne??!!!
              W moim przypadku przez niecałą dobę Marcinek był karmiony butelką ale moim
              pokarmem pod koniec 2 doby dali mi już go na salę i był już ze mną calutki czas
              także w nocy. Położne cały czas stawiały właśnie tylko na pierś a miedzy
              karmieniami radziły ściągać pokarm. Przecież to naturalne że dziecko najlepiej
              czuje się przy piersi obojętnie jaką drogą przyszedł na świat
    • annullka Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 04.12.07, 09:55
      ja też napiszę jak to u mnie było
      miałam cc wieczorem, mały nic nie dostał do rana, a od rana zaczęłam
      go przystawiać, kazano jak najczęściej, budzić i przystawiać, nie
      dostał nic z butli, spadł na wadze, może nawet za dużo, bo z 3130 do
      2800, ale warto było bo w końcu nauczył się pięknie ssać i teraz ma
      prawie 9 kg - na cycu
      więc niech przystawia jak najczęściej
    • mynia0 Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 04.12.07, 10:08
      matko!!!!

      jak najszybciej trzeba skończyć z butlą. najpierw sie karmi piersia,
      a jak to nie wystarcza, dopiero daje sie butlę, nigdy odwrotnie, bo
      najedzone dziecko sutka nie chwyci, zeby nie wiem, co / z butli leci
      łatwiej/.

      mnie starsza córke przyniesiono do karmienia późno, jakieś 12 godz.
      po cc / była ciemna noc ;)/. ale młodsza urodziła sie o 9 rano i do
      karmienia przynieśli miją po 2 godzinach od wybudzenia, czyli ok.
      12. oczywiście, karmieniem tego nazwac nie można było, bo ja leżałam
      zdechła jak warzywo i nie miałam jeszcze mleka, ale położne
      trzymały dziecko własnie po to, żeby dziecko złapało pierś. nic nie
      wyssało - ale zaczęło ssać. i o to chodziło!
    • a.zaborowska1 Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 04.12.07, 10:19
      Ja dostałam małego jakieś 2 godziny po cc. Synek przyssał się od
      razu, wiedział co się z tym robi i tak leżał 3 godzinki :-)) potem
      go zabrały na 4 godzinki abym mogła się wyspać a potem to już był
      cały czas ze mną, kiedy chciał leżał przy cycu, nie miałam żadnych
      problemów z laktacją. A że dziecko traktuje wieczorami moje cycki
      jak smoka trudno to moja sprawa. W ten sposób on czuje się
      bezpiecznie a zresztą całe życie ssał nie będzie :-))
    • kotka232 Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 04.12.07, 10:28
      dzieki dziewczyny, mam nadzieje ze wszytako skonczy sie pomyslanie ,
      dam znac czy pojawiło sie mleczko :)
    • joasia83m Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 04.12.07, 10:30
      i ja jestem w szoku!! tez jestem po cc i mialam spore problemy z karmieniem na
      poczatku. Ale synio nie wie co to jest butla!!! Pielegniarki zeby mi nie
      pogorszyc sytuacji podawaly Synkowi glukoze ale strzykawką! (przez kilka dni
      Maly nie mogl ze mnie nic wyciagnac, mimo ze pokarm juz mialam w piersiach,
      pojawil sie zastój i nic nie chcialo leciec, wiec cyce mi pekaly). Zgadzam sie z
      burda zeby pobudzic laktacje laktatorem(ja zdobylam go po paru dobach i on mnie
      uratowal). Choc nie wszystkie polozne sa zgodne, wolaly recznie mi odciagac
      pokarm (a to mnostwooooo bolu- przy zastoju).
      Wiec powiedz Kochana przyjaciolce niech robi według Twoich wskazowek, po prostu
      biedaczka trafila na leniwe babska, ktorym nie chce sie biegac i przynosic
      Dzidzi, wrrrr
    • ewlinp Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 04.12.07, 11:10
      niech nie słucha tych bab!!! ja tez nie miałam pojecia o dzieciach i słuchałam
      połoznych jak jakiegos guru i zle na tym wyszłam. Niech karmi dziecko na zadanie
      kiedy tylko ma ochote nawet polezec przy cysiu :) ja tak robiłam i pokarm
      pojawił sie odrazu:) aaa i broń boże niech nie przepaja... dziecku w zupełności
      wystarczy cyc. buziam pozdrów mamusie i zaproś niech wstępuje tutaj to pomożemy
      w razie wątpliwości:):*
      • agasar79 Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 04.12.07, 12:31
        Mi położne po cc kazały karmić piersią, a że nie miałam wystarczajco
        pokarmu, mała dokarmiana była butlą. Ale dokarmiana tylko wtedy
        kiedy naprawdę piersi były puste (nawet same sprawdzały czy napewno
        nic nie leci :)
    • ridibunda Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 04.12.07, 13:11
      Przede wszystkim spokój, niech sie nie stresuje:) Moja całą pierwszą dobę była
      tylko na butli, zaraz jak ja przywieźli dostała smoczek, nie powiem, trochę się
      na początku musiałam postarać żeby zachęcić ją do piersi, źle łapała, ale za 2,
      3 dni już wszystko było ok i po tygodniu karmiłam tylko piersią. Niech
      przystawia i nie panikuje i niech się nie nakręca, żadna krzywda sie nie dzieje,
      wszystko będzie dobrze, dziecko po butli jest najedzone i może sobie w przerwach
      ćwiczyć ssanie piersi:)
      Pozdrawiam Ciebie i koleżankę:)
    • zumali Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 04.12.07, 13:25
      Nikt mojej Malej nie dokarmial butla! Normalnie jak po porodzie sn -
      dziecie bylo ze mna non stop. Przez 12h nie moglam sie ruszac, wiec
      polozyli mi Ja na rece, pomogli przystawic i tyle. W 3 dobie
      pojawilo sie mleko. Tak jak juz dziewczyny napisaly - przystawiac,
      przystawiac, przystawiac! Niech sobie naprodukuje jedzonka :)

      Daj znac jak poszlo - koniecznie.
      • kotka232 Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 05.12.07, 09:20
        mala caly wczorajszy dzien i noc byla z mama i zaczyna ssac :)
        przystawia ja czesto i mamy nadzieje ze wszystko bedzie dobrze,
        jutro ida do domku :D
    • joasia83m Re: do dziewczyn po cc,pytanie mam 05.12.07, 10:54
      no to super! niech walczy dzielna dziewczyna! i szybko wraca do domu, bo w
      szpitalu jak patrza na rece, to czlowiek sam nie wie czy dobrze wszystko robi.
      Duzo zdrowka i mleczka dla niej :))
      pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka