Dodaj do ulubionych

podobnie jak Olcia.k ale troche inaczej

20.12.07, 11:57
niezbilansowana dieta zaczyna mi sie dawac we znaki.
podobnie jak Olcia.Kaktus tak i ja zaczynam miec klopoty przy diecie
bezmlecznej.
moja dieta to :
chleb,
margaryna,wieprzowina,kurczak,jajka,oliwa,marchewka,ziemniaki,banany,
indyk, sol, do picia rooibos.
Przy czym indyka nie lubie wiec jem tylko wedliny z niego.
i to wszystko.
polykam witaminy - te same co w czasie ciazy no i magnez.
no.
i przedwczoraj dostalam wysypki na rekach.
Ja NIE mam i nigdy nie mialam tendencji do wysypek. i teraz nie
zwrocilabym uwagi gdyby nie swedzialo - zaczerwienione kropeczki na
przedramionach - obu! rano zbladly. dzisiaj wypilam wapno.
krosteczki dalej blade i juz nie swedza...
a chcialam karmic do roku...
Obserwuj wątek
    • 07mamakarolinki Re: podobnie jak Olcia.k ale troche inaczej 20.12.07, 14:09
      Szczerze powiedziawszy to chyba kazda z nas cos znajdzie, ja tez
      chcialabym karmic do roku ale obawiam sie ze to bedzie
      niemozliwe,bo...czekam na autoszczepionke bo po porodzie zrobil mi
      sie gronkowiec na palcu u nogi i tak juz troche czasu sie z nim
      mecze. Teraz musze czekac 2 miesiace na ta autoszczepionke i
      chyba...bede musiala przerwac karmienie.Buuu a tak chcialam karmic;(
      ---
      Karolina 22.07.07
      • uczula jednym slowem 20.12.07, 18:12
        przydalby sie dietetyk...no ba...
        moja ginekolozka na stwierdzenie ze jestem na diecie bezmlecznej to
        stwierdzila ze ona mleka nie lubi :(
        fajnie nie?
        rzecz w tym ze po pewnym czasie nastepuje oslabienie organizmu i
        wtedy wszystko atakuje - a to jest niebezpieczne.
        mi ta "pokrzywka"sie ponawia co wieczor :(
        chyba czas udac sie do lekarza,zrobic badanie krwi np...
        moze po nowym roku?
        :)
        • joannakw Re: jednym slowem 21.12.07, 00:09
          Trzymajcie sie dziewczyny!!!
          Zyczę zdrowia:)
          • lilianak1 Re: jednym slowem 21.12.07, 08:48
            Koniecznie zrób badania. Ja przez 4 miesiące jadłam głównie musli na
            sucho - wióry totalne, margarynę tylko ramę olivio i pieczywo, ale
            też tylko wybrane bo w niektórych bułkach jest mleko. Moja mała
            reagowała źle na najmniejszą dawkę nawet przerobionego mleka, jajek
            itp.
            Na szczęście po 4 miesiącach dojrzała do większości pokarmów, a po 5
            miesiącu przestała ulewać - co u niej też było reakcją na laktozę.

            Ale ja po tych kilku miesiącach wyglądam strasznie. Skóra sucha,
            szorstkie czerwone plamy na ciele i twarzy. Mam maść i kremy ale to
            jakoś nie zbyt pomaga. Włosy to największa porażka, no i zęby -
            wszystkie do leczenia, nie przesadzam. Odporności zero.
            A we krwi za mało żelaza. Nadrabiam jak mogę, ale łatwiej stracić
            niż odzyskać zapasy witamin itp w organiźmie.
            Też myślę o karmieniu do roku, tyle że ja już właściwie wszystko
            mogę jeść. Więc i karmić sobie mogę.

            Poszukaj jakiejś dietetyk, albo porozmawiaj z lekarką może warto
            wprowadzić jakieś mleko modyfikowane i stopniowo odchodzić od
            karmienia piersią. Zanim odstawisz całkiem malucha tez minie jakiś
            czas, więc w gruncie rzeczy może się okazać że całkowicie zakończysz
            karmienie koło roku.
            Dziecko jest ważne, ale nasze zdrowie też, bo zmęczenie i brak siły
            też odbija się na dziecku.
        • asia19813 Re: jednym slowem 21.12.07, 10:12
          oj trzymaj sie, moja mama mi robiła dietetyczne obiadki po porodzie,
          nie miałam siły na nic, leżałam półprzytomna, do tego doradzała mi
          leżenie, też zły pomysł, bo tylko spałam, dotarłodo mnie jak mąż
          kazał mi raz wstać rano i potem zjeść norlany obiada, Efekt: Zuzi
          nic nie było, a ja się lepiej poczułam, zastezyk energi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka