nisar
19.10.06, 09:55
W sobotę przyjdą znajomi, sztuk 2. Niedużo. Będą prosto po szkole, więc
głodni. Przyjdą około 18. Trzeba coś dać na ząb, nie samo ciasto, ale też
jakiś konkret. Nie musi być wyszukane, musi być sycące ale nie ciężkostrawne.
Wymyśliłam jakieś kolorowe kanapki. Fajnie, tylko do tego chciałabym ze dwie
sałatki. I o ile do kanapek nie widzę problemu z sałatką grecką o tyle np.
sałatka z piersi kurczaka, z orzechami i owocami... do kanapek mi nie pasuje,
ryżu ani makaronu nie dodam bo nie lubię w sałatce, sama? Czy dołożyć jeszcze
obok kanapeczek po prostu bułkę i masło? Czy jednak decydować się na drugą
sałatkę, która jest daniem sama w sobie, np. ziemniaczaną? Czy się czepiam?
Pomoooooocyyyyy...